Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 10:44
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/

Dziewiąta porażka Unii

Fatalną serię kontynuuje krapkowicka Unia. Niebiesko-biali przegrali dziewiąty mecz w tym sezonie i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Do końca rundy jesiennej pozostały cztery spotkania.
Dziewiąta porażka Unii

Po spadku do okręgówki chyba nikt w Krapkowicach nie liczył na szybki powrót Unitów na czwartoligowe salony. Mało kto jednak spodziewał się tak słabego startu w wykonaniu podopiecznych trenera Marka Merklingera. W jedenastu do tej pory rozegranych pojedynkach krapkowiczanie zdołali wygrać tylko dwa, a aż w dziewięciu schodzili z murawy pokonani. Obecnie do miejsca gwarantującego utrzymanie dzieli ich niewiele, bo tylko 5 punktów, ale gdyby przyjąć, że liczba spadkowiczów wzrośnie (w przypadku spadku z III ligi Starowic – przyp. red.), dystans ten wynosiłby dzisiaj już 7 „oczek”. 

W ostatni weekend krapkowiczanie mierzyli się z Czarnymi Otmuchów i pierwsze minuty tego meczu pozwalały na optymizm. W 16. minucie sposób na pokonanie bramkarza rywali znalazł doświadczony Natan Przybyła i na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 1-0 dla Unii. Miejscowi świętowali zaledwie 180 sekund, bo tyle na wyrównanie rachunków potrzebował Kacper Maciejak. Na półmetku zawodów było więc 1-1. 

– Pierwsza połowa była całkiem przyzwoita w naszym wykonaniu. Pierwsi zdobyliśmy bramkę, a ja liczyłem po cichu, że pójdziemy za ciosem. Druga połowa była wyrównana do momentu, gdy po raz drugi pozwoliliśmy rywalom zdobyć gola – oceniał szkoleniowiec Unii Marek Merklinger.

Po zmianie stron goście poszli po swoje, najpierw podwyższając na 2-1 za sprawą gola Artura Szeląga z rzutu wolnego z odległości blisko 40 metrów, a potem ustalając końcowy rezultat dzięki trafieniu Macieja Jakubowa. 

– Ogólnie mecz bez historii w naszym wykonaniu. Zagraliśmy tak jak w Źlinicach, czyli dramatycznie – nie gryzł się w język Merklinger. 
– Ciężko powiedzieć, co się z nami dzieje – dodawał z kolei Łukasz Pierskała. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 17 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama