Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 01:48
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Dziewiąta porażka Unii

Fatalną serię kontynuuje krapkowicka Unia. Niebiesko-biali przegrali dziewiąty mecz w tym sezonie i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Do końca rundy jesiennej pozostały cztery spotkania.
Dziewiąta porażka Unii

Po spadku do okręgówki chyba nikt w Krapkowicach nie liczył na szybki powrót Unitów na czwartoligowe salony. Mało kto jednak spodziewał się tak słabego startu w wykonaniu podopiecznych trenera Marka Merklingera. W jedenastu do tej pory rozegranych pojedynkach krapkowiczanie zdołali wygrać tylko dwa, a aż w dziewięciu schodzili z murawy pokonani. Obecnie do miejsca gwarantującego utrzymanie dzieli ich niewiele, bo tylko 5 punktów, ale gdyby przyjąć, że liczba spadkowiczów wzrośnie (w przypadku spadku z III ligi Starowic – przyp. red.), dystans ten wynosiłby dzisiaj już 7 „oczek”. 

W ostatni weekend krapkowiczanie mierzyli się z Czarnymi Otmuchów i pierwsze minuty tego meczu pozwalały na optymizm. W 16. minucie sposób na pokonanie bramkarza rywali znalazł doświadczony Natan Przybyła i na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 1-0 dla Unii. Miejscowi świętowali zaledwie 180 sekund, bo tyle na wyrównanie rachunków potrzebował Kacper Maciejak. Na półmetku zawodów było więc 1-1. 

– Pierwsza połowa była całkiem przyzwoita w naszym wykonaniu. Pierwsi zdobyliśmy bramkę, a ja liczyłem po cichu, że pójdziemy za ciosem. Druga połowa była wyrównana do momentu, gdy po raz drugi pozwoliliśmy rywalom zdobyć gola – oceniał szkoleniowiec Unii Marek Merklinger.

Po zmianie stron goście poszli po swoje, najpierw podwyższając na 2-1 za sprawą gola Artura Szeląga z rzutu wolnego z odległości blisko 40 metrów, a potem ustalając końcowy rezultat dzięki trafieniu Macieja Jakubowa. 

– Ogólnie mecz bez historii w naszym wykonaniu. Zagraliśmy tak jak w Źlinicach, czyli dramatycznie – nie gryzł się w język Merklinger. 
– Ciężko powiedzieć, co się z nami dzieje – dodawał z kolei Łukasz Pierskała. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 17 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jeszcze nie emerTreść komentarza: Jeden z najlepszych Komendantów jakiego miały Krapkowice w ostatnich kilkunastu latachData dodania komentarza: 6.03.2026, 12:13Źródło komentarza: Służył w Krapkowicach, odchodzi na emeryturęAutor komentarza: Pozdrawiam GogolinTreść komentarza: Oh teraz będą wypłacać sobie delegacje, dojazd i pracę w trudnych waru***ach? OMG dobreData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:29Źródło komentarza: Gogolin doceniony w całej Polsce. Ten pomysł burmistrza przyniósł prestiżową nagrodęAutor komentarza: janTreść komentarza: uległ całkowitemu spaleniu czy uległ poważnym zniszczeniomData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:28Źródło komentarza: Nocny pożar garażu w Zdzieszowicach. Spłonął samochód, mieszkańców obudził dymAutor komentarza: RomeoTreść komentarza: BRAWO dla służb...Data dodania komentarza: 26.02.2026, 14:37Źródło komentarza: 17-latek zatrzymany po podwójnym zabójstwie w Kadłubie. Policja ujęła go 34 km od miejsca zbrodni w powiecie krapkowickimAutor komentarza: RomanTreść komentarza: Ja to jeszcze wprowadziłbym odci***owe na chodnikach, ścieżkach rowerowych i schodach ruchomych. Karać plebs wszędzie gdzie się da a szczególnie babcie z balkonikami nagminnie prędkość przekraczają. Ciekawe kiedy ci ludzie się obudzą...Data dodania komentarza: 25.02.2026, 09:27Źródło komentarza: Wystartował! Nowy odcinkowy pomiar prędkości już działa na A4Autor komentarza: XrdTreść komentarza: Nie ma czegoś takiego że samochód na obcych rejestracjach. Państwo samo zezwoliło zostawiać nr rejestracyjny przy kupnie.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Zamaskowane osoby nocą w Steblowie. Tajemniczy samochód zniknął przed przyjazdem policji
Reklama
Reklama