Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
niedziela, 1 listopada 2026 03:38
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Czy w Krapkowicach ktoś celowo truje zwierzęta?

W ostatnim czasie mieszkańcy Otmętu w mediach społecznościowych alarmują o przypadkach podtruć wśród psów i kotów. Zdarzenia takie miały miejsce m.in. na osiedlu XXX-lecia oraz w rejonie ul. Krasickiego i ul. Ks. Franciszka Duszy.
Czy w Krapkowicach ktoś celowo truje zwierzęta?

Autor: fot. fb Katarzyna Janiszewska

Przed niespełna miesiącem o podtrutym czworonogu poinformowała pani Roksana, ostrzegając tym samym właścicieli psów, którzy spacerują ze swoimi psiakami po tzw. Starym Osiedlu w Otmęcie. 

- Zdrowy sześciomiesięczny szczeniak, po przyjściu z ostatniego spaceru, godzinę później położył się i przestał pić, jeść, chodzić, cieszyć się, stracił całkowicie energię – przekazała „Tygodnikowi Krapkowickiemu” mieszkanka Otmętu. 

Pani Roksana natychmiast zgłosiła się z pupilem do gabinetu weterynaryjnego. Zwierzęciu podano pierwsze leki. Niestety po kilku dniach stan zdrowia psa nie poprawiał się.

- W poniedziałek nie było poprawy, wieczorem gdy chciałam wziąć go na spacer, sparaliżowało go, nie mógł chodzić – relacjonuje właścicielka psa - Tak jak go postawiłam tak stał, po chwili się przewrócił.

Po kolejnej konsultacji weterynaryjnej zdecydowano o przeprowadzeniu dodatkowych badań chorego psa.

- Rtg pod wykryciem ciała obcego w jelitach nic nie pokazało. Dostał kroplówki, został na noc. We wtorek dowiozłam nasze wyniki badań, które wskazywały silnie podwyższone parametry wątrobowe, wskazujące na zatrucie substancją niewiadomego pochodzenia – dodaje pani Roksana.

Ostatecznie po wykonaniu zabiegu, pies po ośmiu dniach od pierwszych objawów i po siedmiu w klinice zaczął odzyskiwać siły.

Kolejna informacja dotycząca trucia zwierząt obiegła media społecznościowe na początku stycznia. Tym razem problem w mediach społecznościowych w sobotę, 4 stycznia, nagłośniła pani Katarzyna, która spacerowała ze swoimi czworonogami po osiedlu XXX-lecia w Otmęcie. 

- Okolice Osiedla XXX lecia (zwłaszcza obręb bloków nr 1, 2, 3, 4, 5) – ostrzegała właścicielka Fifcia i Lusi - Trutka w jedzeniu, z podejrzeniem, że ktoś czymś pryska trawniki. Słysząc co dzieje się u nas w Otmęcie pilnowałam psiaki, jak tylko mogłam.

Pani Katarzyna szczegółowo opisała objawy jakie wystąpiły po spacerze u jej pupili. 

- Lusia biegunka (wygląda jak żółta galareta z krwią), zaraz wymioty – relacjonuje mieszkanka Otmętu - W życiu nie widziałam, aby pies tak wymiotował. Woda tryskała pyszczkiem i noskiem. Pieski zmieniają nawet swój zapach na taki metaliczny. Trucizna nagle osłabia zwierzęta. Nie jedzą, nie piją, leżą, biegunka, wymioty – dodaje kobieta. 

Pani Katarzyna przekazała nam, iż w jednej z lecznic weterynaryjnych w Krapkowicach w ostatnim czasie odnotowano większą ilość zatruć wśród zwierząt w stolicy powiatu. Nie wszystkim zwierzętom udało się pomóc.

- W lecznicy Vetus już ponad 20 przypadków. A gdzie inne lecznice? Ofiarą padają kotki wolno biegające i pieski – przekazała właścicielka podtrutych psów. 

Właściciele i sympatycy czworonogów szeroko komentują i udostępniają w mediach społecznościowych informacje o ewentualnym truciu zwierząt w Krapkowicach. Pojawiają się również apele z prośbą o czujność i przekazywanie informacji, które mogą pomóc w namierzeniu ewentualnego sprawcy lub sprawców, którzy rozrzucają bądź rozpylają na terenie otmęckich osiedli substancje, które doprowadzają do nagłych i ciężkich objawów chorobowych wśród zwierząt.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przyczyna i skutek 05.01.2025 22:19
To zapłata za nieustanne ujadanie kundli.

Sierżant 05.01.2025 12:35
Osoba odpowiedzialna za to na pewno zostanie odnaleziona i pociągnięta do odpowiedzialności.

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: A jak do mnie znajomi przyjadą to gdzie mają parkować, jak w pobliżu żadnych miejsc nie ma. To wina spółdzielni, że wyznaczyła za mało miejsc. Przecież nie zmuszę przyjaciół czy rodziny, żeby dwa kilometry z buta szła, bo spółdzielnia nie potrafi wyznaczyć odpowiedniej liczby miejsc parkingowych. Jak sobie pensje podnieść to juz potrafią. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 01:25 Źródło komentarza: Parking tylko dla mieszkańców, ale miejsca zajmują inni. Problem na osiedlu w Otmęcie Autor komentarza: Arkadio Treść komentarza: Most na dk45 nagle stał się przejezdny, ale tylko dla dostarczenia materiałów do budowy mostu południowego, cała reszta transportu ciężkiego musi jeździć objazdami. Kpina z przewoźników. Włodarze krapkowiccy powini odpowiedzieć za wcześniejsze ekspertyzy że most na dk 45 nie nadaje sie do użytku. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 22:25 Źródło komentarza: Budują most na środku Odry. Sprzęt i beton trzeba transportować barką Autor komentarza: Zimne zimno Treść komentarza: Awaria nadal nie usunięta, zimno jak w psiarni, brawa dla ECO. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 16:47 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Wiadomo. Treść komentarza: Tygodnik pisze, że awaria ma być usunięta w nocy. Dzisiaj 28.10.25r. Kaloryfery nada zimne. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Kogut sołtysa Treść komentarza: Ja mam tylko jedno pytanie, dlaczego odbiorcy płacą za straty w przesyle energii między ciepłownią, a odbiorcą skoro to nie jego stare rury? Wiedzieliście o tym? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 18:02 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Mejson Treść komentarza: Brawo brawo!! Świetna robota! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:34 Źródło komentarza: Krapkowice nabierają kolorów. Za graffiti stoi pasjonat, który ściąga artystów z całej Polski
Reklama
Reklama
Reklama