Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 17:25
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Naturalnie i swojsko - nadchodzi kolejny czwartek ze Stragankiem

Co drugi czwartek plac Eichendorffa w Krapkowicach zamienia się w pachnący świeżymi produktami mini-bazarek, który z miesiąca na miesiąc przyciąga coraz więcej mieszkańców. Straganek, działający od początku lipca, stał się miejscem spotkań miłośników regionalnych specjałów, zdrowej żywności i rzemieślniczych wyrobów przygotowywanych według domowych receptur. Najbliższe zakupy będzie można zrobić tutaj już 20 listopada w godzinach od 14:00 do 17:00.
Naturalnie i swojsko - nadchodzi kolejny czwartek ze Stragankiem

Tuż po godzinie 14.00, kiedy sprzedawcy otwierają swoje stoiska, ustawiają się mieszkańcy Krapkowic i okolic m.in. po kiszonki, przetwory, miody, wędliny, ryby czy słodkie wypieki. Ruch nie ustaje również przy stoiskach z warzywami, świeżymi jajkami i rzemieślniczymi serami. Klienci wiedzą, że tu – w sercu Krapkowic – mogą kupić produkty naturalne i zdrowe.

Atmosfera Straganka sprzyja zarówno zakupom, jak i rozmowom. Mieszkańcy przychodzą z siatkami, koszykami i wózeczkami, niekiedy zatrzymują się w małych grupkach, wymieniając się z producentami opiniami o ulubionych regionalnych produktach. Nikt się nie spieszy, nikt się nie niecierpliwi – jest czas na degustację, poradę i chwilę rozmowy. Po zakupy przychodzą zarówno seniorzy, jak i młode rodziny, często robiąc zapasy na całe dwa tygodnie.

Wśród stałych bywalców jest pani Anna z Gogolina, która nie opuściła niemal żadnego mini-bazarku od lipca.

– Kupuję najczęściej świeże jajka, pyszne sery rzemieślnicze, warzywa i oryginalne w smaku zupy oraz przetwory. I jestem bardzo zadowolona – przyznaje.

Pani Janina z Krapkowic oprócz przetworów w słoikach, chętnie kupuje wypieki do kawy.

- Lubię mieć coś słodkiego do popołudniowej kawy, a tutejsze słodkości smakują jak domowe i robione są bez sztucznych dodatków. – zaznacza z uśmiechem.

Z kolei pani Barbara z Krapkowic docenia przede wszystkim stoisko z rybami i wędlinami.

– Łosoś rozpływa się w ustach, a wędliny czuć, że przygotowywane są swojskim sposobem. Czekam na co drugi czwartek z niecierpliwością. Cieszę się, że regionalne specjały zawitały do naszego miasta. Mam nadzieję, że ten niewielki jeszcze bazarek będzie się rozrastał – mówi.

Organizatorzy podkreślają, że Straganek jest otwarty na nowych wystawców – małe gospodarstwa, rzemieślników i producentów swojskich wyrobów. To nie tylko szansa na promocję regionalnej żywności, ale także na poszerzenie oferty oraz urozmaicenie smaków dostępnych dla mieszkańców Krapkowic i okolic.

Zainteresowani udziałem mogą zgłaszać się pod numerem telefonu 537 001 968.

Straganek zaprasza w każdy drugi czwartek miesiąca, od godz. 14.00 do 17.00. Jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji tu zajrzeć – warto nadrobić zaległości. To nie tylko zakupy, ale i spotkanie z regionalnymi przepisami, smakiem i ludźmi, którzy wkładają serce w swoje produkty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama