Miód z pasieki, wędzone ryby, domowe ciasta, zdrowe kiszonki, rzemieślnicze sery, pyszne wędliny, oleje, „żywe” octy, warzywa i owoce - w tym tygodniu krapkowicki Plac Eichendorffa znów wypełni się zapachem przeróżnych specjałów.
W czwartek, 18 czerwca, w godz. 14.00-17.00 warto zajrzeć na „Straganik” - kameralny bazarek pełen produktów, które mają smak, zapach i konkretnych ludzi za sobą. Na stoiskach będzie można znaleźć prawdziwe regionalne perełki: złocisty miód i produkty pszczele, naturalnie wędzone ryby i świeże wędliny, domowe ciasta, rzemieślnicze sery, sezonowe warzywa, kiszonki, swojskie przetwory, soki, dżemy i zupy. Pojawią się także ekologiczne jaja z wolnego wybiegu, oleje tłoczone na zimno oraz naturalne, „żywe” octy z kulturami bakterii.
To dobra okazja, by uzupełnić spiżarnię, kupić coś na rodzinny stół, do grilla albo po prostu spróbować produktów, których nie znajdzie się na zwykłej sklepowej półce. Warto przyjść wcześniej - najlepsze smakołyki często znikają jako pierwsze. „Straganik” to nie tylko zakupy. To rozmowy z producentami, degustacje, kulinarne inspiracje i wsparcie dla rodzinnych gospodarstw oraz lokalnych rzemieślników. To przestrzeń, która ma już swoich stałych odbiorców, ale jeśli ktoś jeszcze nie próbował produktów ze „Straganika”, to nie wie co stracił.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie pozostaje otwarte także dla nowych wystawców. Do udziału zaproszeni są właściciele małych gospodarstw oraz producenci regionalnych wyrobów, którzy chcieliby współtworzyć „Straganik” i poszerzać jego ofertę. Zgłoszenia oraz dodatkowe informacje dostępne są pod numerem telefonu 537 001 968.


Napisz komentarz
Komentarze