Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 16 września 2026 06:32
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Nietypowa interwencja

Sarna na fotelu pasażera. Nietypowa historia mieszkanki powiatu krapkowickiego podbija internet

Po potrąceniu sarny 45-letnia mieszkanka powiatu krapkowickiego postanowiła… zabrać ją do samochodu i zawieźć ze sobą do pracy. Nietypowa sytuacja wydarzyła się w rejonie Góry św. Anny i szybko zwróciła uwagę policjantów.
Sarna przykryta kocem leżąca na fotelu pasażera w samochodzie po potrąceniu w rejonie Góry św. Anny

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Sarna na fotelu pasażera. Niezwykła historia mieszkanki powiatu krapkowickiego obiegła internet

Poranny dojazd do pracy zamienił się w historię, o której mówi dziś pół regionu. 45-letnia mieszkanka powiatu krapkowickiego po potrąceniu sarny postanowiła… zabrać ją ze sobą do samochodu. Zwierzę, przykryte kocem, zajęło miejsce pasażera. Taką scenę zastali później policjanci.

Do nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek w rejonie Góry św. Anny. 45-letnia kobieta z powiatu krapkowickiego jechała do pracy, gdy nagle na drogę wbiegła sarna. Zderzenia nie udało się uniknąć. Kierująca zatrzymała samochód i sprawdziła, co stało się ze zwierzęciem.

Okazało się, że sarna żyje i próbuje się poruszać. Kobieta – jak później tłumaczyła – zwyczajnie zrobiło jej się jej żal. Problem w tym, że spieszyła się do pracy i nie mogła czekać na przyjazd służb.

Nietypowa decyzja za kierownicą

Kierująca postanowiła więc działać na własną rękę. Ostrożnie przeniosła zwierzę do auta, przykryła je kocem i… posadziła na fotelu pasażera. W trakcie jazdy powiadomiła policję o całej sytuacji i poprosiła funkcjonariuszy, aby przyjechali we wskazane przez nią miejsce.

Policjanci ze Strzelec Opolskich, którzy pojawili się na miejscu pracy kobiety, nie kryli zaskoczenia. Na przednim siedzeniu samochodu spokojnie leżała sarna – przykryta kocem, jak nietypowa pasażerka porannej podróży.

Na miejscu pojawił się weterynarz

Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który zajął się zwierzęciem. Na szczęście okazało się, że sarna nie odniosła poważnych obrażeń.

Funkcjonariusze wyjaśnili jednak kobiecie, że przewożenie dzikiego zwierzęcia w samochodzie może być bardzo niebezpieczne. Oszołomiona lub przestraszona sarna mogłaby nagle zareagować, co w zamkniętej przestrzeni auta mogłoby skończyć się groźnie zarówno dla kierującej, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

45-latka przyznała, że działała pod wpływem emocji i w pierwszej chwili nie pomyślała o możliwych konsekwencjach. Ostatecznie zakończyło się na pouczeniu.

Co zrobić po potrąceniu zwierzęcia?

Policja przypomina, że w przypadku potrącenia dzikiego zwierzęcia kierowca ma obowiązek udzielić mu pomocy – ale nie na własną rękę. Najważniejsze jest zabezpieczenie miejsca zdarzenia, włączenie świateł awaryjnych oraz wezwanie odpowiednich służb.

Ranne zwierzę może być przestraszone i zachowywać się nieprzewidywalnie, dlatego nie powinno się go dotykać ani przewozić. Zadaniem kierowcy jest powiadomienie policji lub służb, które zajmą się dalszą pomocą.

Historia mieszkanki powiatu krapkowickiego zakończyła się szczęśliwie – zarówno dla niej, jak i dla samej sarny. Choć trudno odmówić jej dobrych intencji, ta nietypowa podróż pokazuje, że na drodze – nawet w chwili emocji – warto zachować zimną krew i działać zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH
Reklama
Reklama
Reklama