Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 31 października 2026 17:58
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Nietypowa interwencja

Sarna na fotelu pasażera. Nietypowa historia mieszkanki powiatu krapkowickiego podbija internet

Po potrąceniu sarny 45-letnia mieszkanka powiatu krapkowickiego postanowiła… zabrać ją do samochodu i zawieźć ze sobą do pracy. Nietypowa sytuacja wydarzyła się w rejonie Góry św. Anny i szybko zwróciła uwagę policjantów.
Sarna przykryta kocem leżąca na fotelu pasażera w samochodzie po potrąceniu w rejonie Góry św. Anny

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Sarna na fotelu pasażera. Niezwykła historia mieszkanki powiatu krapkowickiego obiegła internet

Poranny dojazd do pracy zamienił się w historię, o której mówi dziś pół regionu. 45-letnia mieszkanka powiatu krapkowickiego po potrąceniu sarny postanowiła… zabrać ją ze sobą do samochodu. Zwierzę, przykryte kocem, zajęło miejsce pasażera. Taką scenę zastali później policjanci.

Do nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek w rejonie Góry św. Anny. 45-letnia kobieta z powiatu krapkowickiego jechała do pracy, gdy nagle na drogę wbiegła sarna. Zderzenia nie udało się uniknąć. Kierująca zatrzymała samochód i sprawdziła, co stało się ze zwierzęciem.

Okazało się, że sarna żyje i próbuje się poruszać. Kobieta – jak później tłumaczyła – zwyczajnie zrobiło jej się jej żal. Problem w tym, że spieszyła się do pracy i nie mogła czekać na przyjazd służb.

Nietypowa decyzja za kierownicą

Kierująca postanowiła więc działać na własną rękę. Ostrożnie przeniosła zwierzę do auta, przykryła je kocem i… posadziła na fotelu pasażera. W trakcie jazdy powiadomiła policję o całej sytuacji i poprosiła funkcjonariuszy, aby przyjechali we wskazane przez nią miejsce.

Policjanci ze Strzelec Opolskich, którzy pojawili się na miejscu pracy kobiety, nie kryli zaskoczenia. Na przednim siedzeniu samochodu spokojnie leżała sarna – przykryta kocem, jak nietypowa pasażerka porannej podróży.

Na miejscu pojawił się weterynarz

Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który zajął się zwierzęciem. Na szczęście okazało się, że sarna nie odniosła poważnych obrażeń.

Funkcjonariusze wyjaśnili jednak kobiecie, że przewożenie dzikiego zwierzęcia w samochodzie może być bardzo niebezpieczne. Oszołomiona lub przestraszona sarna mogłaby nagle zareagować, co w zamkniętej przestrzeni auta mogłoby skończyć się groźnie zarówno dla kierującej, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

45-latka przyznała, że działała pod wpływem emocji i w pierwszej chwili nie pomyślała o możliwych konsekwencjach. Ostatecznie zakończyło się na pouczeniu.

Co zrobić po potrąceniu zwierzęcia?

Policja przypomina, że w przypadku potrącenia dzikiego zwierzęcia kierowca ma obowiązek udzielić mu pomocy – ale nie na własną rękę. Najważniejsze jest zabezpieczenie miejsca zdarzenia, włączenie świateł awaryjnych oraz wezwanie odpowiednich służb.

Ranne zwierzę może być przestraszone i zachowywać się nieprzewidywalnie, dlatego nie powinno się go dotykać ani przewozić. Zadaniem kierowcy jest powiadomienie policji lub służb, które zajmą się dalszą pomocą.

Historia mieszkanki powiatu krapkowickiego zakończyła się szczęśliwie – zarówno dla niej, jak i dla samej sarny. Choć trudno odmówić jej dobrych intencji, ta nietypowa podróż pokazuje, że na drodze – nawet w chwili emocji – warto zachować zimną krew i działać zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: A jak do mnie znajomi przyjadą to gdzie mają parkować, jak w pobliżu żadnych miejsc nie ma. To wina spółdzielni, że wyznaczyła za mało miejsc. Przecież nie zmuszę przyjaciół czy rodziny, żeby dwa kilometry z buta szła, bo spółdzielnia nie potrafi wyznaczyć odpowiedniej liczby miejsc parkingowych. Jak sobie pensje podnieść to juz potrafią. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 01:25 Źródło komentarza: Parking tylko dla mieszkańców, ale miejsca zajmują inni. Problem na osiedlu w Otmęcie Autor komentarza: Arkadio Treść komentarza: Most na dk45 nagle stał się przejezdny, ale tylko dla dostarczenia materiałów do budowy mostu południowego, cała reszta transportu ciężkiego musi jeździć objazdami. Kpina z przewoźników. Włodarze krapkowiccy powini odpowiedzieć za wcześniejsze ekspertyzy że most na dk 45 nie nadaje sie do użytku. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 22:25 Źródło komentarza: Budują most na środku Odry. Sprzęt i beton trzeba transportować barką Autor komentarza: Zimne zimno Treść komentarza: Awaria nadal nie usunięta, zimno jak w psiarni, brawa dla ECO. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 16:47 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Wiadomo. Treść komentarza: Tygodnik pisze, że awaria ma być usunięta w nocy. Dzisiaj 28.10.25r. Kaloryfery nada zimne. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Kogut sołtysa Treść komentarza: Ja mam tylko jedno pytanie, dlaczego odbiorcy płacą za straty w przesyle energii między ciepłownią, a odbiorcą skoro to nie jego stare rury? Wiedzieliście o tym? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 18:02 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Mejson Treść komentarza: Brawo brawo!! Świetna robota! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:34 Źródło komentarza: Krapkowice nabierają kolorów. Za graffiti stoi pasjonat, który ściąga artystów z całej Polski
Reklama
Reklama
Reklama