Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 23:04
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Wesołe zabawy z ekologią

Duże zakłady produkcyjne coraz częściej nie skupiają się tylko i wyłącznie na produkcji, ale również dokładają starań, aby dobrze współpracować z sąsiadami – czyli lokalną społecznością.
Wesołe zabawy  z ekologią

Autor: Fundacja Aktywni w Regionie

Duże zakłady produkcyjne coraz częściej nie skupiają się tylko i wyłącznie na produkcji, ale również dokładają starań, aby dobrze współpracować z sąsiadami – czyli lokalną społecznością. Jedną z form takiej działalności jest organizacja festynów, które poza tym że ich zadaniem jest oczywiście bawić, dodatkowo  mają dodane przesłanie ekologiczne. Doskonałym przykładem takiej imprezy plenerowej był festyn, jaki odbył się 23 lipca w Choruli zorganizowany  przy współpracy z lokalną społecznością przez Fundację „Górażdże – Aktywni w Regionie”.

Piknik odbywał się pod hasłem  „Bliżej natury z naszymi małymi sąsiadami” – zaproszono  na nie najmłodszych mieszkańców  Choruli, Malni, Górażdży oraz Wójcic, czyli miejscowości bezpośrednio sąsiadujących z kopalniami Grupy Górażdże oraz cementownią Górażdże. Wzięło w nim udział około 150 dzieci, niektóre przybyły z rodzicami, czyli w sumie było około 200 osób.  Festyn zaplanowany był jako   wydarzenie ekologiczno- sportowe.  Większość atrakcji miała miejsce na boisku w Choruli, ale dodatkowo dzieci dowożone były autokarem na teren kopalni Górażdże, gdzie z bezpiecznej odległości mogły obejrzeć na czym polega jej działalność, a zarazem powędrować wraz z przewodnikiem ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną, która kilka lat temu powstała na terenach zrekultywowanego wyrobiska (było to - przypomnijmy – pierwsze takie przedsięwzięcie w Polsce na terenie czynnej kopalni). Można było dowiedzieć się wielu ciekawych informacji : jakie występują tu cenne gatunki flory i fauny, a także znaleźć skamieliny sprzed tysięcy lat z odciśniętymi śladami muszli. A także zobaczyć, że działalność kopalniana nie musi się wiązać z degradacją środowiska, ale eksploatowany teren może otrzymać „drugie życie”…

Również na miejscu festynu było wiele atrakcji: nie mogło oczywiście zabraknąć dmuchanego placu zabaw do skakania i zjeżdżania oraz popcornu. Był poczęstunek (konkretny i na słodko), pokazy strażackie,  malowanie twarzy, zaplatanie warkoczyków,   zabawy, animacje, konkursy – i sportowe i związane z tematyką ekologiczną oraz warsztaty z sadzenia roślin. Zwłaszcza ten ostatni punkt okazał się bardzo interesujący.  

- Mamy tu rozsady rumianku, ogórków, słoneczników i  bazylii, każde dziecko może sobie przesadzić swoją roślinkę do ekologicznej doniczki  i zabrać do domu, posadzić w swoim ogrodzie albo umieścić na parapecie w przypadku ziół – mówiła sołtys Malni, Barbara Herok, która osobiście instruowała chłopców i dziewczynki i pomagała im w sadzonkowych warsztatach. 

- Ja mam słonecznik i posadzę go z mamą przed domem – chwaliła się 12-letnia Emilia Szefer z Malni.- Dla niektórych to jest może pierwsza lekcja jak się sadzi:, ale nie dla mnie  wcześniej pomagałam już mamie przy kwiatach.  

Dzieci podkreślały, że na festynie podoba im się wszystko:

- Fajne są zabawy i to że mogłam sobie zrobić kolorowe warkoczyki, ale najbardziej ciekawa byłam jak wygląda na kopalni – mówiła 10-latka Magda Łontka z Malni.- Mieszkam niedaleko, ale nigdy tam wcześniej nie byłam…

Festyn dla dzieci  z 4 miejscowości został zorganizowany  przez Fundację „Górażdże – Aktywni w Regionie”  już kolejny rok z rzędu i to w  podobnej formule. Po raz pierwszy miał jednak miejsce w Choruli.

- Fundacja Górażdże – Aktywni w Regionie została powołana, żeby wspólnie z naszymi najbliższymi sąsiadami realizować wartościowe inicjatywy – mówi  Paweł Brzozowski, prezes Fundacji Górażdże – Aktywni w Regionie. - Jesteśmy przekonani, że po okresie izolacji związanej z pandemią, szczególnie najmłodsi potrzebują okazji do spotkań i wzajemnych interakcji. Tego rodzaju spotkania to też okazja do budowania większej świadomości ekologicznej najmłodszych mieszkańców naszego powiatu, a także terenów najbliższych naszym zakładom. Jestem pewien , że nauka przez zabawę i doświadczanie przynosi znakomite efekty.

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 9 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama