Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
piątek, 18 września 2026 10:58
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Ukryta perła Górnego Śląska

Kto interesuje się historią lokalną i regionalną, wie, że Górny Śląsk był regionem wręcz szlacheckim. Dzisiaj co kilka wiosek można spotkać pałace, pałacyki czy wille szlacheckie. W powiecie krapkowickim najbardziej znanym pałacem jest Moszna, także Dobra jest znana. Ale nasz powiat skrywa jeszcze jedną perłę – pałac w Rozkochowie.
Ukryta perła Górnego Śląska

Rozkochów to niewielka wieś w gminie Walce, która skrywa jedną z wielu nieznanych pereł Górnego Śląska. Przez długi czas pałac w Rozkochowie był znany tylko mieszkańcom, ponieważ przez 30 lat był zamknięty dla zwiedzających. Budynek zamkowy w formie, w jakiej istnieje do dziś, został wzniesiony około 1734 roku. O wcześniejszej historii pałacu wiadomo, że należał do znanych śląskich i austriackich rodów szlacheckich - von Redern, von Kaltenbrunn i von Pückler. Członkowie ostatniego z nich dokonali gruntownej przebudowy dworu renesansowego na pałac barokowy. W roku 1825 majątek przeszedł w ręce Harrachów, a niecałe 30 lat później w 1853 r. rozkochowskie dobra nabyli Seherr-Thossowie, właściciele pałacu w Dobrej. Wokół pałacu tętniło życie. Uprawiano pola, hodowano bydło rasy holenderskiej, na terenie folwarku funkcjonowała gorzelnia, założono ochotniczą jednostkę straży pożarnej. Po przejęciu w Niemczech władzy przez Hitlera większość rodziny wyjechała do Ameryki. W latach 30. XX wieku w pobliżu parku pałacowego powstało pomocnicze lotnisko wojskowe Flugplatzkommando C 14/VII in Rossweide. Po wybuchu wojny na terenie pałacu mieli krótko być zakwaterowani polscy jeńcy, po czym na terenie majątku zorganizowano ośrodek dla niemieckich dziewcząt, które pod nieobecność mężczyzn pomagały w rozkochowskich gospodarstwach. 

Dopadnięty przez komunę
Po przejściu armii czerwonej w 1945 r. lotnisko zostało przejęte przez radziecki 1. Korpus Lotnictwa Szturmowego Gwardii, a sam budynek stał się Państwowym Gospodarstwem Rolnym stadniny koni w Mosznej. Służył częściowo do celów mieszkalnych, ale w dużej mierze pozostał niewykorzystany. Później przeszedł w posiadanie prywatnych właścicieli, którzy nie podjęli starań o zachowanie majątku. Z biegiem lat stan budynku uległ znacznemu pogorszeniu. Przez długi czas pałac w Rozkochowie był miejscem tajemniczym nawet dla miejscowej ludności. Przez 30 lat ostatni właściciel nie zrobił nic z dawną rezydencją szlachecką. Mimo smutnej rzeczywistości, miejsce to zachowało swoją niepowtarzalną aurę.

Urbanistyka wchodząca w naturę
Ogólny charakter pałacu w Rozkochowie oparty jest na schemacie pałacu francuskiego.

- Ta forma pałaców była popularna w Europie w okresie baroku tłumaczy nowy właściciel obiektu Grzegorz Wnęk. - Ten typ jest określany jako entre cour et jardin, czyli między dziedzińcem a ogrodem. Mamy tutaj centralną oś, która łączy elementy urbanistyczne budowli z naturą parku pałacowego. Nie jest on jednak idealnie odwzorowanym przykładem pałacu francuskiego, gdyż reprezentuje pewną mieszankę form, w których oprócz stylistycznego zacofania wyrażone są cechy prowincjonalne i lokalne.

Pałac ma kształt podkowy z dwuspadowym dachem mansardowym i ryzalitem w centrum budowli. Skrzydła budynku otaczają dziedziniec honorowy otwarty do wjazdu. Założenie pałacowe wieńczy wieża. 

Wzbogacenie kulturowe
W styczniu 2021 r. rozpoczął się nowy etap w dziejach pałacu. Właścicielem zabytkowej budowli stał się Grzegorz Wnęk, krakowski biznesmen, którzy otworzył obiekt na wydarzenia kulturalne i społeczne. Koncerty, wystawy, wernisaże i projekty artystyczne mają na celu zwrócenie uwagi na to miejsce. W każdy weekend mieszkańcy okolicznych wiosek ściągają do parku zamkowego. Przy kawie, winie i ciastku ludzie spędzają wspólnie czas, a zamek zamienia się w przestrzeń pełną energii, kultury i wspólnoty. W ciągu ostatnich miesięcy wyłoniła się także grupa wolontariuszy, którzy wraz z właścicielem chcą przywrócić temu miejscu dawną świetność. Powstała także Fundacja Pałacu Rozkochów.

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 23 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Miastoczeka Treść komentarza: Zamiast takich extra wydarzeń warto szukać inwestorów, aby młodzi ze Zdzieszowice nie uciekali......Czekamy na obiecaną pracę dla młodych i jaka nowe zakłady pracy. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:29 Źródło komentarza: Burmistrz Zdzieszowic stanął do sportowego pojedynku z radnym. Spotkali się na trasie w Oleszce Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu
Reklama
Reklama
Reklama