Wraca głośna sprawa Jana N., znanego jako ojciec Polikarp, franciszkanina pochodzącego z gminy Gogolin. Skazany na karę ośmiu lat więzienia duchowny wniósł dwie apelacje od wyroku. Na razie zakonnik przebywa w areszcie.
O sprawie franciszkanina, historyka i byłego pracownika Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, kilkukrotnie informowaliśmy na łamach „Tygodnika Krapkowickiego”. Po raz pierwszy pisaliśmy o niej w 2023 roku, gdy zakonnik usłyszał od prokuratora zarzut popełnienia 14 przestępstw na szkodę czterech małoletnich chłopców. Zarzuty dotyczyły głównie czynów, gdy pokrzywdzeni nie mieli ukończonych 15 lat. Ojciec Polikarp miał się ich dopuszczać w latach 2006–2016 w Polsce i za granicą. Jednym z najpoważniejszych zarzutów było ośmiokrotne doprowadzenie podstępem do obcowania płciowego. Wówczas decyzją sądu w Gdańsku został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Na tym etapie franciszkanin nie przyznawał się do winy i odmawiał składania wyjaśnień.
W 2024 roku rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku poinformowała o skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Elblągu. Postępowanie wszczęto na podstawie zawiadomienia złożonego przez Delegata ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zakonu franciszkanów. Prokuratura wskazywała, że oskarżony działał wielokrotnie, wykorzystując zaufanie jako przewodnik duchowy, podstęp i pretekst praktyk religijnych.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze