Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 13:46
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Kogo wybierali nasi przodkowie?

Jak zapowiedzieliśmy w jednym z poprzednich wydań „Tygodnika Krapkowickiego”, zbliżając się do tegorocznych wyborów do Sejmu i Senatu, raz po raz będziemy zerkać, na kogo głosowali nasi przodkowie. Tym razem przyjrzymy się wynikom wyborów do Reichstagu Cesarstwa Niemieckiego z lat 1871- 1918.
Kogo wybierali nasi przodkowie?

Rzut okiem na zasady
W latach 1871-1918 cały teren dzisiejszego powiatu krapkowickiego znajdował się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. Przez cały ten okres prawo wyborcze nie zmieniało się. Uprawnieni do głosowania byli wyłącznie mężczyźni, którzy ukończyli 25. rok życia. Dodatkowo wykluczeni byli odbywający służbę wojskową, co miało zapobiec agitacji wyborczej w armii. Z dzisiejszej perspektywy wygląda to na mocno ograniczone prawo wyborcze, ale przed 150 laty stanowiło znaczny krok do przodu. Dla porównania – w tym samym czasie w wyborach samorządowych i lokalnych na naszym terenie wciąż obowiązywał podział wyborców na trzy klasy majątkowe. Czynne prawo wyborcze i waga głosu zależały od przekroczenia odpowiedniego progu podatkowego. Za to o składzie Reichstagu można było decydować bez względu na posiadany majątek.

Cały obszar Niemiec podzielony był na jednomandatowe okręgi wyborcze, obejmujące jeden lub kilka powiatów. Do parlamentu wchodził ten z kandydatów, kto w ramach danego okręgu uzyskał największą liczbę głosów. Wymagana była przy tym większość absolutna, czyli uzyskanie połowy plus jednego głosu. W sytuacji, w której nikt nie uzyskał takiego rezultatu, dwójka kandydatów z najlepszymi wynikami przechodziła do drugiej tury wyborów. Posłem zostawał ten z nich, który uzyskał więcej głosów. 

W tamtym okresie Krapkowice nie były siedzibą starostwa powiatowego. Cały obecny teren naszego powiatu podzielony był pomiędzy cztery sąsiednie powiaty – opolski, strzelecki, prudnicki oraz kozielski. Powiaty opolski i prudnicki stanowiły osobne okręgi wyborcze, wybierające po jednym pośle. Powiaty strzelecki i kozielski tworzyły wspólny okręg, razem wybierając parlamentarzystę. Do okręgu opolskiego należały Dąbrówka Górna, Rogów Opolski, Gwoździce, Krapkowice, Żywocice, Żużela oraz Stradunia. W okręgu strzelecko-kozielskim znajdowały się: cały teren dzisiejszej gminy Gogolin, cały teren dzisiejszej gminy Zdzieszowice, a także Otmęt. Do okręgu prudnickiego należały cały teren dzisiejszej gminy Strzeleczki, teren dzisiejszej gminy Walce bez Straduni, a także Nowy Dwór, Kórnica, Ściborowice, Borek oraz Pietna.

Okręg Opolski
Pierwszy reprezentant okręgu opolskiego w niemieckim Reichstagu był zarazem najbliżej związany z terenem dzisiejszego powiatu krapkowickiego. To hrabia Hyacinth von Strachwitz-Sustky z Kamienia Śląskiego, dziadek „pancernego grafa”. Mandat piastował bardzo krótko, gdyż zmarł 9 miesięcy po wyborach, 24 grudnia 1871 roku, w wieku zaledwie 36 lat. W ławach parlamentarnych zasiadał w szeregach Partii Konserwatywnej.

W 1872 roku w okręgu odbyły się wybory uzupełniające, w których sukces odniósł Franz von Ballestrem. Ten urodzony w Pławniowicach poseł był prawdziwą gwiazdą niemieckiej sceny politycznej. W Reichstagu był jednym z najbardziej liczących się przedstawicieli chadeckiej partii Centrum. Jako poseł reprezentował Opole (a zarazem również Krapkowice) przez 21 lat. Znany był głównie z zaangażowania w polityce gospodarczej i społecznej. W 1890 roku został przewodniczącym frakcji Centrum w Reichstagu i zarazem pierwszym wiceprzewodniczącym Reichstagu. W latach 1898-1907 (wtedy już jako przedstawiciel okręgu gliwicko-toszeckiego) piastował ponadto funkcję prezydenta Parlamentu Rzeszy.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 22 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama