Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 21 października 2026 18:33
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Kogo wybierali nasi przodkowie?

Jak zapowiedzieliśmy w jednym z poprzednich wydań „Tygodnika Krapkowickiego”, zbliżając się do tegorocznych wyborów do Sejmu i Senatu, raz po raz będziemy zerkać, na kogo głosowali nasi przodkowie. Tym razem przyjrzymy się wynikom wyborów do Reichstagu Cesarstwa Niemieckiego z lat 1871- 1918.
Kogo wybierali nasi przodkowie?

Rzut okiem na zasady
W latach 1871-1918 cały teren dzisiejszego powiatu krapkowickiego znajdował się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. Przez cały ten okres prawo wyborcze nie zmieniało się. Uprawnieni do głosowania byli wyłącznie mężczyźni, którzy ukończyli 25. rok życia. Dodatkowo wykluczeni byli odbywający służbę wojskową, co miało zapobiec agitacji wyborczej w armii. Z dzisiejszej perspektywy wygląda to na mocno ograniczone prawo wyborcze, ale przed 150 laty stanowiło znaczny krok do przodu. Dla porównania – w tym samym czasie w wyborach samorządowych i lokalnych na naszym terenie wciąż obowiązywał podział wyborców na trzy klasy majątkowe. Czynne prawo wyborcze i waga głosu zależały od przekroczenia odpowiedniego progu podatkowego. Za to o składzie Reichstagu można było decydować bez względu na posiadany majątek.

Cały obszar Niemiec podzielony był na jednomandatowe okręgi wyborcze, obejmujące jeden lub kilka powiatów. Do parlamentu wchodził ten z kandydatów, kto w ramach danego okręgu uzyskał największą liczbę głosów. Wymagana była przy tym większość absolutna, czyli uzyskanie połowy plus jednego głosu. W sytuacji, w której nikt nie uzyskał takiego rezultatu, dwójka kandydatów z najlepszymi wynikami przechodziła do drugiej tury wyborów. Posłem zostawał ten z nich, który uzyskał więcej głosów. 

W tamtym okresie Krapkowice nie były siedzibą starostwa powiatowego. Cały obecny teren naszego powiatu podzielony był pomiędzy cztery sąsiednie powiaty – opolski, strzelecki, prudnicki oraz kozielski. Powiaty opolski i prudnicki stanowiły osobne okręgi wyborcze, wybierające po jednym pośle. Powiaty strzelecki i kozielski tworzyły wspólny okręg, razem wybierając parlamentarzystę. Do okręgu opolskiego należały Dąbrówka Górna, Rogów Opolski, Gwoździce, Krapkowice, Żywocice, Żużela oraz Stradunia. W okręgu strzelecko-kozielskim znajdowały się: cały teren dzisiejszej gminy Gogolin, cały teren dzisiejszej gminy Zdzieszowice, a także Otmęt. Do okręgu prudnickiego należały cały teren dzisiejszej gminy Strzeleczki, teren dzisiejszej gminy Walce bez Straduni, a także Nowy Dwór, Kórnica, Ściborowice, Borek oraz Pietna.

Okręg Opolski
Pierwszy reprezentant okręgu opolskiego w niemieckim Reichstagu był zarazem najbliżej związany z terenem dzisiejszego powiatu krapkowickiego. To hrabia Hyacinth von Strachwitz-Sustky z Kamienia Śląskiego, dziadek „pancernego grafa”. Mandat piastował bardzo krótko, gdyż zmarł 9 miesięcy po wyborach, 24 grudnia 1871 roku, w wieku zaledwie 36 lat. W ławach parlamentarnych zasiadał w szeregach Partii Konserwatywnej.

W 1872 roku w okręgu odbyły się wybory uzupełniające, w których sukces odniósł Franz von Ballestrem. Ten urodzony w Pławniowicach poseł był prawdziwą gwiazdą niemieckiej sceny politycznej. W Reichstagu był jednym z najbardziej liczących się przedstawicieli chadeckiej partii Centrum. Jako poseł reprezentował Opole (a zarazem również Krapkowice) przez 21 lat. Znany był głównie z zaangażowania w polityce gospodarczej i społecznej. W 1890 roku został przewodniczącym frakcji Centrum w Reichstagu i zarazem pierwszym wiceprzewodniczącym Reichstagu. W latach 1898-1907 (wtedy już jako przedstawiciel okręgu gliwicko-toszeckiego) piastował ponadto funkcję prezydenta Parlamentu Rzeszy.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 22 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama