Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 10:28
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Tajemniczy rower z Rozkochowa

W pałacu w Rozkochowie, wśród portretów i zabytkowych mebli, stoi stary, wysłużony rower. Nie jest to eksponat związany z dawnymi środkami transportu, lecz symbolicznym pomnikiem upamiętniającym bardzo konkretną osobę i jej krótki, a jakże znaczący epizod w tym miejscu. To nawiązanie do czasów, gdy w murach arystokratycznej rezydencji mieszkała rodzina pracownika PGR-u, a wśród niej przyszła legenda polskiego kolarstwa.
Tajemniczy rower  z Rozkochowa

Autor: Piotr Kulczyk

Historia pałacu w Rozkochowie sięga połowy XVII wieku, kiedy to wzniesiono tu renesansową rezydencję. W 1734 roku, za czasów rodziny Pücklerów, obiekt rozbudowano, nadając mu barokowy charakter. Przez wieki przechodził z rąk do rąk śląskiej szlachty, by w 1851 roku trafić do rodziny Seherr-Thossów.

Losy dworu, jak wielu podobnych, gwałtownie odmieniły się po II wojnie światowej. Przejęty przez polską administrację, wszedł w skład państwowego gospodarstwa rolnego. Dystyngowane komnaty zaadaptowano na potrzeby pracowników PGR. To właśnie wtedy, w latach 50. XX wieku, na pierwszym piętrze północno-wschodniego skrzydła, w dawnym pokoju pałacowym, zamieszkała rodzina Szozdów. Ojciec, Dominik, pracował jako magazynier. Mało kto dziś o tym pamięta, ale to tu dorastał jeden z najwybitniejszych polskich kolarzy wszech czasów – Stanisław Szozda.

Od pałacowego korytarza do olimpijskiego podium
Szozda urodził się w 1950 roku w Dobromierzu, ale to Rozkochów i pobyt w pałacu były jego wczesnodziecięcym domem. Tu rozpoczął naukę w miejscowej szkole podstawowej. W 1959 roku rodzina przeniosła się do Prudnika, jednak fundamenty charakteru przyszłego mistrza były kładzione właśnie w murach rozkochowskiej rezydencji. Jego droga do sportowej kariery była nieoczywista. Początkowo próbował sił w hokeju, jednak kontuzja kręgosłupa przekreśliła te plany. Punktem zwrotnym stał się… uszkodzony rower marki Favorit, który dostał od znajomego w zamian za zgubione narty. Naprawił go i zaczął jeździć, chcąc rzucić palenie. Tak narodziła się życiowa pasja i niebywały talent.

Kariera Szozdy potoczyła się błyskawicznie. Już w 1971 roku zdobył brązowy medal mistrzostw świata w drużynowej jeździe na czas. Był kluczowym ogniwem „złotej ery” polskiego kolarstwa, która triumfowała na świecie: złote medale mistrzostw świata w 1973 i 1975 roku to w dużej mierze także jego zasługa. Dwukrotnie sięgał po olimpijskie srebro: w Monachium (1972) i Montrealu (1976). Zwyciężył w prestiżowym Wyścigu Pokoju (1974) i Tour de Pologne (1971). Jego determinacja na trasie była legendarna.

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 20 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MikiTreść komentarza: Coś strasznego. Publicznie nie powinni pokazywać nieszczęsliwych dojrzalych pań ''po przejsciach'' z przyklejonym uśmiechemData dodania komentarza: 25.01.2026, 07:19Źródło komentarza: Szalały w „Babskiej Bajce” – kobieca noc pełna energiiAutor komentarza: HelkaTreść komentarza: Wcześniej wystarczyło poinformowanie kierowy -seniorData dodania komentarza: 24.01.2026, 14:27Źródło komentarza: Seniorzy pojadą taniejAutor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do Krapkowic
Reklama
Reklama