Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 01:52
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Tajemniczy rower z Rozkochowa

W pałacu w Rozkochowie, wśród portretów i zabytkowych mebli, stoi stary, wysłużony rower. Nie jest to eksponat związany z dawnymi środkami transportu, lecz symbolicznym pomnikiem upamiętniającym bardzo konkretną osobę i jej krótki, a jakże znaczący epizod w tym miejscu. To nawiązanie do czasów, gdy w murach arystokratycznej rezydencji mieszkała rodzina pracownika PGR-u, a wśród niej przyszła legenda polskiego kolarstwa.
Tajemniczy rower  z Rozkochowa

Autor: Piotr Kulczyk

Historia pałacu w Rozkochowie sięga połowy XVII wieku, kiedy to wzniesiono tu renesansową rezydencję. W 1734 roku, za czasów rodziny Pücklerów, obiekt rozbudowano, nadając mu barokowy charakter. Przez wieki przechodził z rąk do rąk śląskiej szlachty, by w 1851 roku trafić do rodziny Seherr-Thossów.

Losy dworu, jak wielu podobnych, gwałtownie odmieniły się po II wojnie światowej. Przejęty przez polską administrację, wszedł w skład państwowego gospodarstwa rolnego. Dystyngowane komnaty zaadaptowano na potrzeby pracowników PGR. To właśnie wtedy, w latach 50. XX wieku, na pierwszym piętrze północno-wschodniego skrzydła, w dawnym pokoju pałacowym, zamieszkała rodzina Szozdów. Ojciec, Dominik, pracował jako magazynier. Mało kto dziś o tym pamięta, ale to tu dorastał jeden z najwybitniejszych polskich kolarzy wszech czasów – Stanisław Szozda.

Od pałacowego korytarza do olimpijskiego podium
Szozda urodził się w 1950 roku w Dobromierzu, ale to Rozkochów i pobyt w pałacu były jego wczesnodziecięcym domem. Tu rozpoczął naukę w miejscowej szkole podstawowej. W 1959 roku rodzina przeniosła się do Prudnika, jednak fundamenty charakteru przyszłego mistrza były kładzione właśnie w murach rozkochowskiej rezydencji. Jego droga do sportowej kariery była nieoczywista. Początkowo próbował sił w hokeju, jednak kontuzja kręgosłupa przekreśliła te plany. Punktem zwrotnym stał się… uszkodzony rower marki Favorit, który dostał od znajomego w zamian za zgubione narty. Naprawił go i zaczął jeździć, chcąc rzucić palenie. Tak narodziła się życiowa pasja i niebywały talent.

Kariera Szozdy potoczyła się błyskawicznie. Już w 1971 roku zdobył brązowy medal mistrzostw świata w drużynowej jeździe na czas. Był kluczowym ogniwem „złotej ery” polskiego kolarstwa, która triumfowała na świecie: złote medale mistrzostw świata w 1973 i 1975 roku to w dużej mierze także jego zasługa. Dwukrotnie sięgał po olimpijskie srebro: w Monachium (1972) i Montrealu (1976). Zwyciężył w prestiżowym Wyścigu Pokoju (1974) i Tour de Pologne (1971). Jego determinacja na trasie była legendarna.

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 20 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia Autor komentarza: Chudini Treść komentarza: A milicja ile w tym momencie miała 🫣 kmh😱 Data dodania komentarza: 17.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: 201 km/h na DK 45. BMW pędziło o 131 km/h za szybko. Kierowca stracił prawo jazdy Autor komentarza: TakiJeden Treść komentarza: Jak widzę stojących na poboczu z radarem to mam ochotę zapytać ile było zdarzeń drogowych w tym miejscu. W ok 80% stoją w miejscu wygodnym, gdzie nie zobaczysz pieszego. Niech staną np w Gogolinie na głównej drodze ale na dwa auta w jakieś odległości to będzie to miało jakiś sens. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 10:23 Źródło komentarza: Piratów drogowych przybywa. W powiecie krapkowickim policja zatrzymała ich o 40 proc. więcej Autor komentarza: Lechu Treść komentarza: "odpowiednio potraktować" poproszę o doprecyzowanie myśli? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 07:50 Źródło komentarza: Paliła w piecu płytami meblowymi. Straż miejska interweniowała
Reklama
Reklama
Reklama