Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 14:54
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Cudowna kapliczka na bagnach

Kraina Góry Świętej Anny skrywa w sobie mnóstwo pięknych zakątków, ciekawe legendy i bogatą historię. Te trzy elementy łączy w sobie niepozorna kapliczka na łąkach, tak zwanych bagnach, za Gogolinem. Jest ona poświęcona Matce Boskiej, przez której wstawiennictwo w miejscu owej kapliczki stał się cud.
Cudowna kapliczka na bagnach

Zanim jednak dotrzemy do Gogolina, trzeba cofnąć się o kilkanaście kilometrów na południowy wschód. U podnóża świętej góry Ślązaków leży mała wioska Żyrowa. Każdy, kto interesuje się historią Górnego Śląska, będzie znał nazwisko von Gaschin. To właśnie ten ważny ród szlachecki miał swoją siedzibę w żyrowskim pałacu od XVI wieku aż do połowy XIX. Gaschinowie byli tego czasu jednym z najbardziej znaczących rodów regionu. Cesarscy hrabiowie należeli do najbogatszych rodzin na Górnym Śląsku i mieli w posiadaniu mnóstwo miejscowości na terenie dzisiejszego województwa opolskiego i jego pogranicza z Czechami. Pod koniec XVIII wieku rodzina posiadała między innymi Gogolin, Krępną, Zakrzów, Oleszkę, Górę Świętej Anny i Żyrową oraz wsie z okolic Opola i Kędzierzyna-Koźla.

Na przełomie XVIII i XIX wieku małżeństwo von Gaschin rozpaczliwie pragnęło dziecka. Hrabina poczęła córkę, ale była ona niewidoma. Żaden z ówczesnych lekarzy nie wiedział, jak można uzdrowić dziecko. Hrabina gorliwie modliła się do Maryi o zdrowie dla swojego dziecka. Pewnej nocy Matka Boża ukazała się von Gaschin we śnie. Powiedziała jej, że na bagnach znajduje się święte źródło. Powinna je odnaleźć i przemyć wodą oczy dziewczynki. Po tygodniach poszukiwań znalazła właściwe miejsce i zrobiła wszystko tak, jak kazała jej we śnie Matka Boska. Wydarzył się cud i córka odzyskała wzrok. Z wdzięczności rodzina zbudowała w tym miejscu w 1801 r. małą kaplicę, która do dziś jest poświęcona Matce Bożej.

Istnieje jednak też inna wersja tej legendy. Mówi ona nie o Maryi, tylko o nieznajomej staruszce, która zdradziła hrabinie istnienie źródełka na pobliskich łąkach. Niektórzy mówią, że tak jak Matka Boska przyśniła się tylko hrabinie, inni zaś opowiadają o spotkaniu kobiet podczas powrotu z kościoła. Można spotkać też wersję, w której to staruszka pewnej nocy zapukała do bram pałacu, by porozmawiać z hrabiną. 

Niezależnie od tego, która z wersji tej legendy jest prawdziwa, jedno jest pewne – małżonkowie odnaleźli źródełko obok Gogolina i po przemyciu oczu córki odzyskała ona wzrok. Kapliczka jest wotum dziękczynnym. Najprawdopodobniej została ufundowana w 1801 r. przez rodzinę von Gaschin dla upamiętnienia cudu. Murowana kapliczka zbudowana została na łące w miejscu naturalnego źródełka. Woda ze źródełka gromadzi się w zbudowanej studni i powszechnie uznaje się, że ma właściwości uzdrawiające.

To jednak nie jedyny raz, kiedy woda ze studni przywróciła wzrok. Na początku XX wieku Karol Nawa z Sakrau, dzisiejszego Zakrzowa, również mógł doświadczyć uzdrawiającego działania wody źródlanej. Chłopiec urodził się niewidomy. Pewnego dnia jego babcia zabrała go do kaplicy, aby pomodlić się o jego wzrok. Modląc się głośno z wnukiem, nabierała wodę rękami i przemywała mu nią oczy. Po krótkiej chwili Karol powiedział babci, że nie musi już trzymać go za rękę, ponieważ nagle zaczął widzieć. Z wdzięczności za otrzymany wzrok wstąpił do seminarium duchownego, a w 1940 roku został wyświęcony na księdza.

Wielu żołnierzy powracających z frontu podczas pierwszej i drugiej wojny światowej również zatrzymywało się przy kaplicy.

Miejsce to jest powszechnie odwiedzane przez okolicznych mieszkańców. Przy kapliczce odbywają się nabożeństwa majowe, a w nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek wierni przychodzą do źródełka po wodę, którą piją, przemywają nią oczy oraz zabierają do domów. Ludzie przychodzą do kaplicy, aby cieszyć się spokojem natury i modlić się.

Przyjeżdżają nie tylko wierzący, ale także ludzie, którzy potrzebują odpoczynku od codzienności. Miejsce to łączy stare z nowoczesnym, gdyż obok przebiega autostrada A4.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stanisław 17.05.2026 17:00
Często przejeżdżam autostradą A 4 i zastanawiam się jakie znaczenie ma ta kapliczka ponieważ zawsze ktoś tam jest, często widuję tam ludzi młodych, dzisiaj przez przypadek z katowickiej telewizji regionalnej dowiedziałem się tego co mnie tak ciekawiło odnośnie tej kapliczki, za co serdecznie dziękuję , przy najbliższej okazji postaram się to miejsce odwiedzić.

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama