Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 10 października 2026 02:48
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
35 lat Mniejszości Niemieckiej w Polsce

Rafał Bartek w rozmowie: Nie jesteśmy słabsi, jesteśmy inni

Mniejszość niemiecka w Polsce wchodzi w 2026 rok z bagażem 35 lat doświadczeń – sukcesów, sporów i codziennej pracy u podstaw. Po jubileuszu TSKN i w przededniu jubileuszu VdG Rafał Bartek mówi wprost: o tym, dlaczego liczby przestały być jedynym miernikiem siły, jak decyzje polityczne wpływają na tożsamość młodych ludzi i dlaczego dziś potrzebna jest jednocześnie cierpliwość i odwaga. Z liderem Mniejszości Niemieckiej w Polsce rozmawia Dominika Bassek.
Rafał Bartek, lider Mniejszości Niemieckiej w Polsce, podczas rozmowy o przyszłości TSKN z Dominiką Bassek

Autor: Mniejszość Niemiecka/ TSKN

– Na początku 2026 roku mniejszość niemiecka w Polsce ma za sobą 35 lat instytucjonalnej działalności. Czy dziś jest silniejsza niż kiedykolwiek, czy raczej stoi przed największą próbą w swojej historii?

– To ciekawe pytanie, ale chyba ani jedno, ani drugie. Mamy przecież świadomość, że mniejszość niemiecka z pewnością była liczebnie dużo silniejsza na początku lat 90. Z drugiej strony organizacyjnie przeszliśmy bardzo długą drogę i dziś jesteśmy sprawnie funkcjonującym NGO, otwartym na nowe inicjatywy, potrafiącym skutecznie pozyskiwać środki z różnych źródeł. Nasze cele pozostają bez zmian – to dbałość o niemiecką kulturę, język i tożsamość. Zmieniają się natomiast metody działalności. A jeśli chodzi o to, co Pani nazwała „próbami”, z którymi przyjdzie nam się mierzyć, to mam świadomość, że wiele z nich dopiero przed nami.

– Rok 2025 był dla TSKN rokiem jubileuszowym. Co, patrząc z dzisiejszej perspektywy, uważa Pan za największy sukces tych 35 lat, a co za największe niespełnione oczekiwanie?

– Tych sukcesów w ciągu 35 lat jest naprawdę wiele. Myślę jednak, że największym pozostaje zaangażowanie tysięcy ludzi, którzy oddolnie dbali i nadal dbają o dziedzictwo językowe i kulturowe. To ich ogromne zaangażowanie na rzecz lokalnych społeczności sprawia, że do dziś mamy piękne, zadbane miejscowości z wieloma aktywnymi mieszkańcami. To pozostaje jednym z wyróżników naszego województwa. Efektów tej dbałości jest bardzo dużo: język niemiecki w szkołach, tablice dwujęzyczne, kursy, projekty dotyczące historii i tradycji. Natomiast jeśli chodzi o niespełnione oczekiwania, to wciąż pozostaje nim oświata na najwyższym poziomie. Z upływem lat coraz bardziej widzimy i odczuwamy, jak bardzo brakuje nam dobrych, co najmniej dwujęzycznych przedszkoli i szkół.

– Czy te 35 lat to bardziej historia walki o prawa, czy raczej codziennej, cichej pracy u podstaw?

– Jedno i drugie, bo tego po prostu nie da się rozdzielić. Szczególnie na początku była to przede wszystkim walka o prawa – do języka, do pisowni imion i nazwisk, do dostępu do kultury. Z biegiem czasu stała się to mieszanka codzienności – realizacji projektów, spotkań, zebrań – z ciągłym zabieganiem o prawa, które wprawdzie istnieją na papierze, chociażby w zapisach Europejskiej Karty Języków Regionalnych i Mniejszościowych, ale w praktyce często nie są realizowane.

– Jak ocenia Pan rok 2025 pod względem relacji z władzami centralnymi?

– Z całą pewnością dużym krokiem naprzód była tzw. mała nowelizacja ustawy o mniejszościach, dzięki której w Kancelarii Sejmu powstał Sekretariat strony mniejszościowej Komisji Wspólnej. Biorąc pod uwagę fakt, że od 2023 roku nie mamy już w Sejmie żadnego posła otwarcie identyfikującego się z którąkolwiek mniejszością, niezwykle istotne jest to, że od listopada funkcjonuje tam biuro „zakotwiczone” bezpośrednio w Kancelarii Sejmu. Pozytywnym wydarzeniem była także nowelizacja rozporządzenia dotyczącego edukacji języków mniejszości w klasach VII i VIII szkoły podstawowej. Obecne rozwiązania dają więcej możliwości i wychodzą naprzeciw problemom, z którymi borykaliśmy się przez kilka lat. Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: liczyliśmy na więcej. Nadzieja na kolejne nowelizacje i pozytywne zmiany pozostaje z nami również w 2026 roku.

– Czy po wydarzeniach 2025 roku państwo lepiej rozumie specyfikę mniejszości narodowych?

– Samo przywrócenie godzin języka mniejszości niemieckiej jest sygnałem, że obecnie rządzący rozumieją, iż w demokratycznym państwie prawa nie może być różnego traktowania mniejszości. Polskie prawodawstwo jest skonstruowane w taki sposób, że wszystkim mniejszościom przysługują te same prawa i od tego nie może być odstępstw. Jednak gdy zagłębimy się w obowiązujące prawo mniejszościowe, wciąż widzimy, jak słabo bywa ono rozumiane i wdrażane. Mniejszości nie wystarczy tolerować. Jeśli państwo chce, aby one trwały – a do tego zobowiązuje się w konstytucji i ustawach – musi je aktywnie wspierać. I z tym zrozumieniem wciąż mamy problem.

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego  z 27 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji
Reklama
Reklama
Reklama