Przed nami pierwszy w listopadzie bazarek stworzony przez regionalnych producentów żywności. Miody prosto z pasieki, rzemieślnicze sery, tradycyjne wędliny, ryby wędzone na drewnie bukowym, domowe wypieki, kiszonki, oleje, świeże warzywa i owoce – w czwartek, 5 listopada, w Krapkowicach ponownie pojawi się Straganik. Cykliczny minitarg tradycyjnie rozpocznie się o godz. 14.00 i potrwa do 17.00.
„Straganik” zdążył już na stałe wpisać się w kalendarz wydarzeń w mieście Meluzyny. Co dwa tygodnie na Placu Eichendorffa swoje stoiska rozstawiają gospodarze, pszczelarze i mali producenci regionalnej żywności. Na stoiskach można spodziewać się produktów, których próżno szukać w typowych marketach. W poprzednich edycjach pojawiały się między innymi świeże warzywa i owoce, jaja z wolnego wybiegu, miody i inne produkty pszczele, domowe wypieki, tradycyjne wędliny, naturalnie wędzone ryby, rzemieślnicze sery oraz kiszonki i przetwory. W ofercie znajdowały się również soki, przeciery, dżemy, gotowe zupy, oleje tłoczone na zimno i naturalne octy.
Atutem niewielkiego targu pozostaje bezpośredni kontakt z osobami, które przygotowują oferowane produkty. Kupujący mogą zapytać o skład, sposób produkcji, pochodzenie surowców czy wykorzystywane receptury. Właśnie taki charakter wydarzenia sprawił, że Straganik ma już grupę stałych klientów, którzy regularnie wracają po produkty od swoich ulubionych wystawców.
Organizatorzy zapraszają również kolejnych regionalnych producentów i właścicieli niewielkich gospodarstw zainteresowanych wystawieniem swoich produktów. W tej sprawie również można odwiedzić czwartkowy Straganik i omówić szczegóły bądź skontaktować się pod numer kontaktowy 537 001 968.
Nie pozostaje nic innego jak szykować torby i 5 listopada wybrać się na krapkowicki Plac Eichendorffa.


Napisz komentarz
Komentarze