Do redakcji „Tygodnika Krapkowickiego” zgłosili się mieszkańcy, którzy od wtorkowego wieczoru, 27 października, odczuwają skutki kolejnej awarii sieci ciepłowniczej. W mieszkaniach grzejniki ponownie są zimne, a sytuację pogarszają chłodne noce, podczas których temperatury oscylują w okolicach zera stopni Celsjusza.
– Od wczorajszego wieczoru grzejniki znowu zimne. Informacje potwierdzone od kilku osób z osiedla XXX-lecia i ul. Miodowej – zaalarmowała redakcję pani Katarzyna.
Awaria głównej magistrali ciepłowniczej
Sprawdziliśmy zgłoszenie. W Krapkowicach doszło do awarii głównej magistrali centralnego ogrzewania. Usterka wystąpiła jednak w innym miejscu niż podczas awarii sprzed tygodnia.
Za dostawy ciepła w Krapkowicach odpowiada Energetyka Cieplna Opolszczyzny S.A. (ECO). Awaria dotyczy mieszkańców budynków zasilanych ciepłem systemowym, czyli korzystających z miejskiej sieci ciepłowniczej. W Krapkowicach są to zazwyczaj mieszkańcy największych osiedli mieszkaniowych.
W środę, 28 października, ECO poinformowała o wstrzymaniu dostaw ciepła do wszystkich budynków zasilanych ciepłem systemowym na terenie miasta.
Kiedy ciepło wróci do mieszkań?
W oficjalnym komunikacie spółka przekazała, że przewidywany termin usunięcia awarii i przywrócenia komfortu cieplnego w budynkach przypada na godziny wieczorne 28 października. ECO zapewnia również, że podejmowane są wszelkie starania, aby przerwa w dostawie ciepła była możliwie jak najkrótsza.
Dla mieszkańców oznacza to kolejne godziny bez ogrzewania, i to w okresie, gdy nocą temperatury zbliżają się do zera. Szczególnie uciążliwy jest fakt, że do następnej poważnej awarii doszło zaledwie kilka dni po poprzedniej.
Na razie mieszkańcom pozostaje czekać na zakończenie prac naprawczych. Zgodnie ze wstępnymi przewidywaniami ciepło powinno wrócić do mieszkań w godzinach wieczornych lub nocnych w środę, 28 października.


Napisz komentarz
Komentarze