Sejm nie zgodził się na zniesienie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W głosowaniu nad nowelizacją przepisów 215 posłów opowiedziało się przeciwko ustawie, a 213 było za. Dziewięciu parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. Łącznie głosowało 437 posłów.
Oznacza to, że wprowadzona w 2018 roku zasada ograniczająca możliwość sprawowania funkcji włodarza gminy lub miasta do dwóch kadencji pozostaje w mocy.
Ludowcy chcieli zmienić przepisy
Projekt nowelizacji został złożony w lipcu 2025 roku przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy argumentowali za zmianą obowiązujących zasad, proponując zniesienie ograniczenia liczby kadencji, przez które jedna osoba może pełnić funkcję wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Projekt przewidywał również likwidację zakazu kandydowania przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w wyborach do rady powiatu oraz sejmiku województwa.
Obecne przepisy wprowadzono w 2018 roku, jednocześnie wydłużając kadencję organów wykonawczych gmin z czterech do pięciu lat. W praktyce oznacza to, że ta sama osoba może sprawować urząd przez maksymalnie dwie kadencje.
Wyraźne podziały podczas głosowania
Wynik głosowania pokazał podział wśród ugrupowań parlamentarnych. Przeciwko zniesieniu dwukadencyjności opowiedzieli się wszyscy głosujący posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Rozwoju Plus, Razem oraz Konfederacji Korony Polskiej.
Z kolei wszyscy głosujący posłowie PSL-Trzeciej Drogi poparli projekt. Ostatecznie nowelizacja nie uzyskała większości, a obowiązujące ograniczenie nie zostanie zniesione na podstawie tej propozycji.
Co decyzja oznacza dla powiatu krapkowickiego?
Decyzja Sejmu ma znaczenie również dla samorządów w powiecie krapkowickim. Według obowiązujących przepisów, w wyborach samorządowych planowanych za około 2,5 roku, o kolejną kadencję nie będą mogli ubiegać się obecni włodarze Krapkowic i Strzeleczek.
PSL odpowiada apelem o równe zasady
Po głosowaniu ludowcy opublikowali na portalu X wpis, w którym zakwestionowali zasadność ograniczania liczby kadencji samorządowców, wskazując jednocześnie na parlamentarzystów.
„Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, to takie same zasady powinny być dla posłów i senatorów!” – napisano na profilu PSL.
Apel pokazuje, że spór o dwukadencyjność może wykraczać poza samorządy. Na razie jednak stanowisko Sejmu jest jasne: limit dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast pozostaje obowiązujący.


Napisz komentarz
Komentarze