Budowa ścieżki pieszo-rowerowej przy ul. Prudnickiej w Krapkowicach miała poprawić bezpieczeństwo. Zamiast tego wywołała ostrą dyskusję. Kilkanaście drzew pójdzie pod topór, a ekolodzy nie kryją oburzenia, mówiąc wprost o „dewastacji” i „świadectwie głupoty”.