Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 marca 2026 17:46
Przeczytaj:
Reklama
Reklama

Ruina otoczona legendami

Na wysokiej skarpie prawego brzegu Odry w dzielnicy Otmęt, która niegdyś była samodzielną osadą, znajduje się ruina dawnego zamku rycerskiego. Według legendy zbudowali go templariusze. To ich łączy się też z rzekomo istniejącą siecią podziemnych tuneli.
Ruina otoczona legendami

Źródło: zamkipolskie.com

W średniowieczu powstały dwie warowne twierdze na przeciwległych brzegach rzeki: zamek w Krapkowicach i zamek w Otmęcie. Według podań miało je łączyć podziemne przejście, jednak nawet gdyby to była prawda, to zostało ono zalane podczas pogłębiania i zmiany koryta rzeki. Pojawiały się też wzmianki o podziemnych tunelach prowadzących aż do Rogowa Opolskiego. W średniowieczu kopano takowe, bo wówczas miały one ułatwić wyprowadzenie ludzi poza mury podczas zagrożenia. 

W połowie XIX wieku przeprowadzono prace wykopaliskowe na terenie ruin zamku w Otmęcie, ale szczegółowe wyniki zostały utracone. Znaleziono wówczas ozdobne kafle z datą 1516, mosiężne nożyczki, fragmenty naczyń i monety z lat 1741-1742. Nie znaleziono jednak śladów legendarnego tunelu, który miał połączyć zamek w Otmęcie z zamkiem w oddalonym o pięć kilometrów w  Rogowie Opolskim. Według ludowych podań obie te budowle miały zostać wzniesione przez templariuszy. Legenda o rycerzach tego zakonu budujących zamki i łączących je tunele żyje także w innych okolicach, takich jak Krapkowice, Moszna, Chrzelice, Zakrzów, Kamień Śląski i przede wszystkim w Obrowcu, jednak w żadnych źródłach historycznych nie znaleziono potwierdzenia tych przekazów. Wprawdzie templariusze na Śląsku byli obecni co najmniej od 1226 roku, jednak zachowane dokumenty wiążą ich z okolicami Oławy. Wielu tych rycerzy zakonnych poległo w 1241 roku w wielkiej bitwie z Tatarami pod Legnicą. Nie można jednak wykluczyć, że część była w jakiś sposób aktywna na naszym terenie.

Zamek w Otmęcie prawdopodobnie powstał na skarpie nad doliną Odry w XII wieku. Pierwszym znanym właścicielem tamtych dóbr była rodzina Szeliga, a następnie od 1316 roku do 1514 roku ród Strzelów, znany również jako Strzałowie herbu Kotowicz. Zamek miał plan wieloboku, składał się z dwóch domów mieszkalnych, wieży bramnej z wejściem i dziedzińca, był otoczony murem. Na początku XVI w. Otmęt stał się własnością Łukasza Buchty, po którym w 1532 roku dobra przypadły synowi Joachimowi. Jemu przypisuje się przebudowę rodzinnej siedziby, w wyniku której średniowieczny zamek stał się renesansową rezydencją szlachecką. Wówczas wzniesiono półkolistą basteję w narożniku murów, a wejście do zamku znajdowało się w wieży bramnej. Po śmierci ostatniego z rodu Buchtów, Jerzego, wdowa po nim ponownie wyszła za mąż za Jana Moryca von Roedern i w 1632 roku sprzedała swoją własność. Zamek zmieniał właścicieli wielokrotnie, wśród nich byli przedstawiciele znanych śląskich rodów, takich jak von Pueckler, von Thun, von Larish, von Opperdorf i von Martini.

W XVII wieku nowa właścicielka, Zuzanna von Opperdorf, przeprowadziła kolejną przebudowę zamku. Mimo licznych prac nad rozbudową, pod koniec XVIII wieku zamek zaczął podupadać. W 1723 roku Magdalena Larish sprzedała część wschodniej wieży zamku parafii w Otmęcie, która wykorzystała ją do rozbudowy kościoła, korzystając także z zamkowych murów.

W drugiej połowie XIX wieku zamek był już w ruinie. W 1929 roku hrabia von Sponnek sprzedał lokalne nieruchomości Tomášowi Bata, czeskiemu przemysłowcowi, założycielowi marki obuwniczej Bata. Tomáš Bata młodszy, być może jego syn, przypuszczalnie był ostatnim przedwojennym właścicielem ruin zamku.

Do dzisiejszych czasów zachowały się pozostałości murów obronnych z półkolistą basteją, fragmenty domu północnego do drugiej kondygnacji z oknami, resztki komina i ślady sklepień kolebkowych w piwnicach. Widoczne są również resztki dwóch ścian budynku południowego oraz ruiny baszty bramnej. Obecnie dominuje nad kościołem pw. Wniebowzięcia NMP dawna wieża zamkowa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jeszcze nie emerTreść komentarza: Jeden z najlepszych Komendantów jakiego miały Krapkowice w ostatnich kilkunastu latachData dodania komentarza: 6.03.2026, 12:13Źródło komentarza: Służył w Krapkowicach, odchodzi na emeryturęAutor komentarza: Pozdrawiam GogolinTreść komentarza: Oh teraz będą wypłacać sobie delegacje, dojazd i pracę w trudnych waru***ach? OMG dobreData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:29Źródło komentarza: Gogolin doceniony w całej Polsce. Ten pomysł burmistrza przyniósł prestiżową nagrodęAutor komentarza: janTreść komentarza: uległ całkowitemu spaleniu czy uległ poważnym zniszczeniomData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:28Źródło komentarza: Nocny pożar garażu w Zdzieszowicach. Spłonął samochód, mieszkańców obudził dymAutor komentarza: RomeoTreść komentarza: BRAWO dla służb...Data dodania komentarza: 26.02.2026, 14:37Źródło komentarza: 17-latek zatrzymany po podwójnym zabójstwie w Kadłubie. Policja ujęła go 34 km od miejsca zbrodni w powiecie krapkowickimAutor komentarza: RomanTreść komentarza: Ja to jeszcze wprowadziłbym odci***owe na chodnikach, ścieżkach rowerowych i schodach ruchomych. Karać plebs wszędzie gdzie się da a szczególnie babcie z balkonikami nagminnie prędkość przekraczają. Ciekawe kiedy ci ludzie się obudzą...Data dodania komentarza: 25.02.2026, 09:27Źródło komentarza: Wystartował! Nowy odcinkowy pomiar prędkości już działa na A4Autor komentarza: XrdTreść komentarza: Nie ma czegoś takiego że samochód na obcych rejestracjach. Państwo samo zezwoliło zostawiać nr rejestracyjny przy kupnie.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Zamaskowane osoby nocą w Steblowie. Tajemniczy samochód zniknął przed przyjazdem policji
Reklama
Reklama