Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 04:17
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Jak Polacy spędzali urlopy?

Polska to niewątpliwie kraj o bogatej historii i folklorze. Przez wieki rozwijały się w nim różnorodne tradycje związane z letnim wypoczynkiem.
Jak Polacy spędzali urlopy?

Choć współczesne wakacje często kojarzą nam się z podróżami do egzotycznych destynacji, dawniej Polacy spędzali ten czas w sposób znacznie bardziej lokalny i związany z tradycjami, które niejednokrotnie przetrwały do dziś.

W XIX wieku, gdy Polska była pod zaborami, letnie urlopy dla wielu osób związane były z wakacyjnymi wyjazdami do majątków ziemiańskich. Właściciele ziemscy organizowali letnie rezydencje, gdzie często zapraszano rodzinę oraz przyjaciół. Spotkania w luksusowych dworkach, przyjęcia, wieczory taneczne oraz spacery po malowniczych ogrodach były popularnym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Dla mieszczan, w poszukiwaniu wytchnienia od miejskiego zgiełku, często wybierano kąpieliska nad rzekami i jeziorami, takie jak Krynica, Zakopane czy Mrągowo.

W XX wieku, po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, Polacy zaczęli odkrywać nowe formy wypoczynku. Wzrosła popularność kurortów, a nadmorskie miejscowości, takie jak Sopot czy Łeba, przyciągały coraz większe rzesze urlopowiczów. Urok polskiego wybrzeża kusił amatorów słońca i morza, a rodziny wynajmowały kwatery u lokalnych gospodarzy. W tym okresie zyskiwały także na znaczeniu górskie schroniska, gdzie turyści tłumnie pieszo wędrowali po malowniczych szlakach Tatr. Po II wojnie światowej, w czasach PRL-u, wakacje zyskały nowy wymiar w związku z wprowadzeniem do życia społecznego ośrodków wczasowych. Mimo trudności gospodarczych, władze starały się dostarczać obywatelom wszelakie oferty wypoczynku. Ośrodki wczasowe i sanatoria, głównie w takich lokalizacjach jak Krynica-Zdrój czy Ustroń, były popularne wśród Polaków, którzy przyjeżdżali tam w poszukiwaniu zdrowia i relaksu. Dodatkowo, Polacy często organizowali wyjazdy na tzw. „wczasy pracownicze”. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całośćw aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 27 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama