Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 01:19
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Fizjoterapia uroginekologiczna zmienia życie kobiet

Fizjoterapia od dawna kojarzyła się głównie z ćwiczeniami i rehabilitacją stawów jednak obecnie to znacznie więcej… to interdycyplinarna gałąź medycyny, która jest w stanie pomóc w wielu aspektach życia – nawet tych mniej oczywistych. Z Wioletą Rydzak, fizjoterapeutką uroginekologiczną w S-Medica rozmawia Dominika Bassek.
Fizjoterapia uroginekologiczna zmienia życie kobiet

- Na czym dokładnie polega urofizjoterapia i dlaczego jest tak istotna dla zdrowia kobiet?
- Fizjoterapia uroginekogoliczna to szczególna dziedzina, która zajmuje się zdrowiem dna miednicy, a w szczególności problemami związanymi z nietrzymaniem moczu, obniżeniem narządów miednicy, czy bólami występującymi w jej obrębie. Jest ona bardzo istotna, ponieważ te problemy dotykają wiele kobiet, zwłaszcza po ciąży, porodzie lub w okresie menopauzy, a wciąż są tematem tabu. Kobiety często nie zdają sobie sprawy, że mogą skorzystać z pomocy specjalistów, zanim sytuacja się pogorszy.

- Czy  tylko kobietom może pomóc? A co z mężczyznami? 
- Urofizjoterapia może być bardzo pomocna również mężczyznom. Bywa niezwykle skuteczna nie tylko w zakresie problemów z nietrzymaniem moczu, ale przede wszystkim jest w stanie pomóc w poprawie życia seksualnego. W przypadku mężczyzn, terapia często odnosi się do problemów związanych z prostatą, takich jak ból lub dyskomfort, oraz do rehabilitacji po zabiegach chirurgicznych, takich jak prostatektomia. Regularne ćwiczenia oraz terapia mogą pomóc w redukcji dolegliwości, a przez to, ogólnej jakości życia.

- Dlaczego problemy z nietrzymaniem moczu są tak powszechne, szczególnie u kobiet po ciąży i porodzie?
- Nietrzymanie moczu często wynika z osłabienia mięśni dna miednicy, które pełnią kluczową rolę w podtrzymywaniu narządów wewnętrznych, takich jak pęcherz czy macica. My, Kobiety często uważamy to za wstydliwy temat – natomiast sama fizjoterapia, bez ryzykownych zabiegów chirurgicznych, jest w stanie znacząco poprawić nam komfort życia. W czasie ciąży i porodu nasze mięśnie są niezwykle narażone na ogromne obciążenie - może dojść do uszkodzeń tkanek, a także do rozejścia kresy białej, co również wpływa na osłabienie całego układu. Efektem tego jest mniejsza kontrola nad funkcjami pęcherza, co często prowadzi do wysiłkowego nietrzymania moczu, czyli np. popuszczenia podczas kaszlu, kichania czy podnoszenia ciężarów.

- Jak wygląda terapia po porodzie? Na czym należy się skupić?
- Idealnie byłoby, gdyby kobiety zaraz po porodzie, nawet jeśli nie mają wyraźnych objawów, przyszły na wizytę diagnostyczną, aby ocenić stan mięśni dna miednicy. W S-Medica podczas takiej wizyty przeprowadzamy wywiad medyczny, oceniamy mięśnie i ich funkcjonalność z wykorzystaniem USG. Dzięki temu pacjentka może zobaczyć na monitorze 
i przekonać się, jak pracują jej mięśnie podczas skurczu. Dokładne zrozumienie istoty problemu prowadzi do doskonałej współpracy pomiędzy terapeutą i pacjentką co stanowi dla nas największą wartość. 
Dla przykładu, jeśli wystepują problemy z bliznami po cesarskim cięciu czy epizjotomią jesteśmy w stanie wspólnie pracować fizjoterapeutycznie nad zrostami.  Edukujemy pacjentki, jak je masować, aby przestały być bolesne i nie ograniczały ruchomości tkanek. Szybkie rozpoczęcie terapii może znacząco wpłynąć na zapobieganie poważniejszym problemom w przyszłości. 

- Jakie są najczęściej stosowane techniki i narzędzia w Pani pracy?
- Pracuję przede wszystkim z wykorzystaniem USG, które służy nie tylko do diagnozowania, ale także jako kluczowe narzędzie terapii. Jest to tak zwany sono-feedback – pacjentka widzi na ekranie, jak jej mięśnie pracują i uczy się je prawidłowo aktywować. Dzięki temu zyskuje większą świadomość własnego ciała. Niekiedy pacjenci mają trudności z samodzielnym wykonywaniem ćwiczeń – w takich przypadkach możemy włączyć do kompleksowej terapii elektrostymulację, która pobudza mięśnie do pracy. Często niedoceniana elektrostymulacja jest niezwykle skuteczna zwłaszcza wtedy, gdy mięśnie są bardzo osłabione i same nie są w stanie wykonać odpowiedniego skurczu. Jest to proces kontrolowany i bezpieczny, co daje bardzo precyzyjną informację o ich pracy. 

- Wydaje się, że większość osób kojarzy terapię mięśni dna miednicy głównie z ich wzmacnianiem.
- To prawda, ale czasami problemem nie jest osłabienie, a ich nadmierne napięcie. Niektóre pacjentki nie potrafią ich rozluźnić, co również prowadzi do problemów 
z nietrzymaniem moczu. Z obawy przed mimowolnym oddaniem moczu, pacjentki podświadomie utrzymują wysokie napięcie mięśniowe. W takiej sytuacji skupiamy się na nauce relaksacji tych mięśni, aby miały szansę odpocząć i prawidłowo funkcjonować. Dlatego każda terapia jest planowana indywidualnie, a rolą terapeuty jest dokładna ocena, co faktycznie jest problemem i ustalenie całościowego planu leczenia, w zależności czy mięśnie są za słabe, czy może nadmiernie napięte.

- Jakie ćwiczenia pacjentki mogą wykonywać w domu, aby zapobiegać problemom z nietrzymaniem moczu?
-  Profilaktyka jest bardzo ważna. Jednym z kluczowych elementów jest prawidłowa postawa ciała, która wpływa na funkcjonowanie mięśni dna miednicy. Warto pracować nad ustawieniem miednicy i kręgosłupa, aby siły działające na nasze ciało były odpowiednio rozłożone. Pacjentki powinny także regularnie wykonywać ćwiczenia wzmacniające, ale tylko pod warunkiem, że są one prawidłowo wykonywane. Często jest tak, że pacjentka nie potrafi odseparować pracy mięśni brzucha od mięśni dna miednicy, co prowadzi do złych nawyków i braku efektywności ćwiczeń. Dlatego też zalecamy skorzystać z pomocy naszych specjalistów, którzy na indywidualnych treningach medycznych skupią się na nauce prawidłowego wykonywania ćwiczeń. 

- Jakie działania profilaktyczne mogą pomóc uniknąć problemów uroginekologicznych w przyszłości?
- Profilaktyka polega przede wszystkim na dbaniu o odpowiednią aktywność fizyczną, wzmacnianiu mięśni dna miednicy i prawidłowej postawie ciała. Dobre nawyki, takie jak prawidłowe oddawanie moczu – bez napinania brzucha – oraz unikanie ciężkiego dźwigania, również są kluczowe. Warto także regularnie ćwiczyć oddech przeponowy, który wspiera pracę mięśni dna miednicy i uczy relaksacji.

- Jak często zaleca Pani kontrolne wizyty u urofizjoterapeuty, nawet jeśli pacjentka nie ma objawów?
- Nawet jeśli pacjentka nie odczuwa żadnych objawów, zarówno przed planowaną ciążą oraz po  porodzie, a także w okresie menopauzy, powinna kontrolnie odwiedzać fizjoterapeutę przynajmniej raz w roku. Regularne wizyty pozwalają na wczesne wykrycie problemów i uniknięcie poważniejszych komplikacji w przyszłości.

- Jakie zna Pani przypadki, gdzie terapia uroginekologiczna zmieniła życie pacjentki?
- Takich historii jest wiele, jednak najbardziej miło wspominam pacjentkę, która po trzecim porodzie borykała się z ciężkim nietrzymaniem moczu i przez lata unikała jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Przez brak pewności siebie i obawy przed popuszczaniem moczu zrezygnowała z biegania, które kiedyś było jej pasją. Po skończeniu terapii, w tym pracy nad mięśniami dna miednicy oraz ćwiczeniami relaksacyjnymi, mogła wrócić do ukochanej aktywności fizycznej i odzyskała dawną pewność siebie. To był ogromny przełom w jej życiu i Nasz wspólny sukces.

- Co doradziłaby Pani osobom wahającym się przed zgłoszeniem na konsultację?
- Przede wszystkim nie bójmy się mówić o swoich intymnych kłopotach. To, co może wydawać się krępujące, jest w rzeczywistości bardzo powszechne i można to skutecznie leczyć. Dotyczy to zarówno Kobiet jak i Mężczyzn. Mimo, że może nas wiele różnić – możemy dzielić te same problemy. Warto pamiętać, że zdrowie jest najważniejsze, a wczesna interwencja może zapobiec poważniejszym komplikacjom w przyszłości. Konsultacja z terapeutą uroginekologicznym pozwoli na zwiększenie świadomości własnego ciała oraz skutecznych metod, które pomogą w poprawie jakości życia. Warto też wiedzieć, że każdy przypadek jest indywidualny i nie ma głupich pytań – 
S-Medica jest po to, aby Ci pomóc. 

- Dziękuję za rozmowę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama