Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 13:26
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

[ZDJĘCIA] Krapkowickie Las Vegas rozbłysło ponownie

Kiedy zapada zmierzch, ten jeden punkt przy ulicy Chrobrego w Krapkowicach- Otmęcie zamienia się w magiczny zakątek - to posesja Henryka i Eleonory Jaschików
[ZDJĘCIA] Krapkowickie Las Vegas rozbłysło ponownie

Już od ponad dwóch dekad ich świąteczne dekoracje przyciągają tłumy z całego regionu i nie tylko. W tym roku, mimo trudności i wzrastających cen energii, 86-letni mistrz iluminacji po raz kolejny zadziwia. Wystartował w niedzielę 22 grudnia o godzinie 16.00, tak by przez święta można było odwiedzać ich posesję. 

- 42 tysiące lampek to nasz tegoroczny wynik, a nowością są własnoręcznie wykonane konstrukcje z blachy oraz korona, która zdobi front posesji - mówi pan Henryk z uśmiechem.

Przygotowania do świątecznego sezonu rozpoczynają się już w listopadzie, choć przez cały rok pracuje nad nowymi konstrukcjami. Pan Henryk sprawdza żarówki, mechanizmy ruchomych dekoracji i tworzy nowe ozdoby w swoim warsztacie. 

- To więcej niż hobby - przyznaje jego żona Eleonora, która wspiera męża w jego pasji i doradza. 

Pani Eleonora wspomina, jak mąż, mimo poważnych problemów zdrowotnych, zawsze znajdował siły, by wrócić do warsztatu. 

- To daje radość nie tylko nam, ale i tysiącom ludzi, którzy odwiedzają nas każdego roku – mówi.

Na posesji państwa Jaschików nie brakuje wyjątkowych elementów. Drewniane figurki, scenki rodzajowe, dzieci na karuzelach, a nawet drwale przecinający drewno – wszystko wykonane własnoręcznie przez pana Henryka. Do ruchomych elementów używa m.in. łańcuchów rowerowych i silników elektrycznych. Szczególną atrakcją jest miniatura kościoła parafialnego Najświętszej Marii Panny, z detalami wnętrza, które można podziwiać po zdjęciu dachu.

- Odwiedzający ludzie pytają, skąd to mam. A ja odpowiadam, że sam to robię - mówi z dumą pan Henryk. - Każdy może kupić lampki, jeśli tylko ma pieniądze. Natomiast takich dekoracji jak moje nie znajdzie się nigdzie indziej – są absolutnie jedyne na świecie.

W dobie coraz wyższych kosztów energii i oszczędności w miejskich iluminacjach, posesja pana Henryka pozostaje oazą świątecznej atmosfery. 

- Ludzie pytają, ile kosztuje prąd czy dekoracje, ale dla nas liczy się radość, którą to daje. Święta są po to, by dzielić się tą radością – mówi Henryk Jaschik. 

Każdy, kto odwiedzi ulicę Chrobrego, może poczuć ducha świąt w pełnej krasie. Posesja państwa Jaschików to miejsce, gdzie tradycja, pasja i radość spotykają się w jednym punkcie, tworząc niepowtarzalną atmosferę. Czy warto? Na pewno – bo święta u państwa Jaschików to jak podróż do baśniowego świata.

- Nie wiem, czy za rok dam radę. Ale jeśli to ma być ostatni raz, to niech będzie pięknie - mówi z nutą nostalgii pan Henryk.

W niedzielę, 29 grudnia, o godzinie 16.00 odbędzie się wspólne kolędowanie z zespołem Oder Blass Band z Żywocic. Koncert, który tradycyjnie odbywa się w garażu państwa Jaschików, przyciąga zarówno lokalnych mieszkańców, jak i gości spoza Krapkowic.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 23 grudnia - e-wydanie dostępne tutaj.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama