Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 21:01
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://opolskielll.pl/

O mocy świątecznych życzeń

Tradycja składania sobie życzeń wywodzi się z czasów, kiedy wierzono, iż życzenia mają niezwykłą moc. Oparta jest na dawnej wierze w magiczną siłę słowa, która w czasie świątecznym ma moc kreowania rzeczywistości. W czasach przed telefonami komórkowymi czy Internetem, w okresie przedświątecznym ludzie wysyłali do siebie kartki z życzeniami. Czy ta tradycja została zapomniana?
O mocy świątecznych życzeń

Zaczęło się w Chinach i Egipcie
Warto podkreślić, że zwyczaj i historia wysyłania kartek z życzeniami wywodzi się od starożytnych Chińczyków oraz Egipcjan. Ci pierwsi wymieniali wiadomości dobrej woli z okazji Nowego Roku. Natomiast Egipcjanie przekazywali pozdrowienia na papirusowych zwojach. W Europie obdarowywano się ręcznie robionymi kartkami z życzeniami już na początku XV wieku. Na przykład w Niemczech w 1400 roku noworoczne życzenia przekazywano na drzeworytach. 

Pierwsza pocztówka pojawiła się w opublikowanej formie w Londynie w 1843 roku. Jej wykonanie zlecił sir Henry Cole znany jest jako twórca Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie. Był uzdolnionym rysownikiem i autorem recenzji teatralnych. W 1838 roku został sekretarzem komitetu, którego celem była reforma poczty. 
Wiosną 1843 roku sir Cole zlecił swojemu przyjacielowi, John'owi Horsley'owi narysowanie grafiki, przedstawiającej rodzinę zleceniodawcy, wznoszącą toast na cześć adresata kartki. Pod spodem widniał napis „A Marry Christmas and a Happy New Year to you". Po obu stronach rozbawionej familii znalazły się jeszcze - także na życzenie sir Henry'ego - rysunki przedstawiające pomoc ubogim. Zleceniodawca przed Bożym Narodzeniem wysłał kilkadziesiąt takich kartek.

Podobno impulsem do przygotowania świątecznych kartek była dla sir Cole'a niechęć do spędzania długich, grudniowych wieczorów nad pisaniem listów z życzeniami. Zajmowało mu to sporo czasu i było dość męczące. Zresztą w „świątecznym obrocie" pojawiały się listy ilustrowane bożonarodzeniowymi rysunkami.   
Trzy lata później Henry Cole namówił pocztę do przygotowania dwóch tysięcy kartek bożonarodzeniowych z takim samym rysunkiem. Mimo że nie były tanie, to sprzedały się w mgnieniu oka. Lawina ruszyła. Początkowo kartki były wysyłane w kopertach. Dopiero w 1869 roku jednocześnie w Londynie i Wiedniu narodził się pomysł stworzenia kartki do „otwartej korespondencji".  

Dopiero w latach 50.XIX wieku kartka z życzeniami została przekształcona z drogiego, ręcznie robionego i ręcznie dostarczanego prezentu do popularnych i niedrogich środków komunikacji osobistej. W dużej mierze przyczynił się do tego postęp w dziedzinie druku i mechanizacji. Warto też dodać, że na początku kartki były wysyłane w kopertach.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 23 grudnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama