Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 04:44
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Opolska Dziecięca Orkiestra Dęta – sukces, który łączy młodych muzyków z regionu

Marszałkowski Budżet Obywatelski Województwa Opolskiego umożliwia mieszkańcom realizację projektów, które odpowiadają na lokalne potrzeby. Jednym z takich przedsięwzięć, które już w pierwszym roku istnienia zdobyło ogromne uznanie, jest Opolska Dziecięca Orkiestra Dęta. Środki przeznaczone na projekt to efekt zaangażowania społeczności, która zjednoczyła siły, by stworzyć wyjątkową przestrzeń dla młodych muzyków. W 2023 roku, dzięki wspólnemu wysiłkowi mieszkańców gminy Walce, udało się zrealizować ambitny plan utworzenia największej dziecięcej orkiestry dętej w regionie.
Opolska Dziecięca Orkiestra Dęta – sukces,  który łączy młodych muzyków z regionu

– Stworzenie tej orkiestry wymagało ogromnego zaangażowania. Zbiórka podpisów, praca organizacyjna i logistyczna – to wszystko było wyzwaniem, ale dzięki wsparciu wielu osób udało się osiągnąć sukces – mówi Rafał Magosz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Walcach– Cieszy nas to, że projekt nie tylko działa, ale już zapewniliśmy jego kontynuację – dodaje.

Na realizację przyszłorocznych działań przeznaczono 100 tysięcy złotych. Środki te zostaną wykorzystane na zakup strojów i instrumentów, organizację warsztatów muzycznych oraz koncertów, takich jak kolędowanie, które odbyło się 25 grudnia w waleckiej świątyni.

Projekt scala młodych muzyków. Zawiązują się nowe znajomości, przyjaźnie. Nawet jeżeli za kilkanaście lat będą grali w różnych orkiestrach, będą w wielkiej rodzinie muzycznej – relacjonuje Andrzej Weinkopf, dyrygent. – To coś, co daje wyjątkową więź, której nie można znaleźć w indywidualnym muzykowaniu – dodaje.

Warsztaty – klucz do muzycznego rozwoju
Integralną częścią projektu są warsztaty muzyczne, które odbywają się pod okiem wykwalifikowanych nauczycieli z opolskich szkół muzycznych oraz dyrygentów: Marka Śmiecha, Rafała Jilga oraz Andrzeja Weinkopfa. W mijającym roku Rafał Poręba oraz Michał Kowalski, nauczyciele szkół muzycznych,  pracowali kolejno z grupą grającą na instrumentach dętych blaszanych oraz instrumentach dętych drewnianych. Warsztaty były nie tylko okazją do doskonalenia techniki gry, ale także do nauki, jak pielęgnować i serwisować instrumenty.

– Warsztaty takie jak te nie tylko doskonalą umiejętności, ale również uczą współpracy w zespole. Wspólne granie, spędzanie czasu na spacerach czy przy posiłkach integruje młodych muzyków, co później przekłada się na łatwiejszą pracę podczas prób – opowiada Rafał Jilg, dyrygent. – Każdy uczestnik miał możliwość rozwinięcia swoich umiejętności i lepszego zrozumienia własnego potencjału muzycznego – podsumowuje.

Tego typu inicjatywy pokazują, że muzyka jest nie tylko formą ekspresji artystycznej, ale także sposobem na integrację i rozwój młodych ludzi. Dzięki warsztatom i próbom uczestnicy zdobywają cenne umiejętności, które będą procentować w ich przyszłej muzycznej drodze.

– Zależało nam nie tylko na doskonaleniu umiejętności gry, ale także na budowaniu w uczestnikach pewności siebie. Chcieliśmy, by młodzi muzycy czuli się swobodnie na scenie, bo tylko wtedy mogą w pełni cieszyć się występami i rozwijać swój talent – mówi Marek Śmiech, jeden z dyrygentów orkiestry. – Przełamywanie tremy, wspólna praca w zespole i możliwość występowania przed publicznością to doświadczenia, które pozostaną z nimi na całe życie – komentuje. 

Projekt Opolska Dziecięca Orkiestra Dęta już teraz przynosi widoczne efekty w rozwoju kultury muzycznej regionu. Coraz więcej dzieci i młodzieży zaczyna naukę w szkołach muzycznych, co jest bezpośrednim efektem udziału w warsztatach i próbach. Młodzi muzycy, zainspirowani doświadczeniem gry w dużym zespole, podejmują własne inicjatywy, grając wspólnie w mniejszych grupach.

– To, że najmłodsi mogą doświadczyć gry w orkiestrze, daje im możliwość odkrycia, jak wiele radości daje muzyka – relacjonuje Rafał Jilg. – Nasza orkiestra jest jedyną dziecięcą orkiestrą dętą w regionie i udowadniamy, że można grać zespołowo, mając nawet 8 czy 9 lat – dodaje.

Wpływ projektu widać nie tylko w ilości młodych muzyków, którzy zdecydowali się kontynuować naukę gry na instrumentach, ale także w budowaniu społeczności wokół muzyki.
– Muzyka orkiestr dętych ma w naszym regionie długą tradycję, ale dzięki temu projektowi przyciągnęliśmy do niej kolejne pokolenie. Młodzi ludzie nie tylko rozwijają swoje umiejętności, ale także inspirują się nawzajem do dalszej pracy. Widać, że wielu z nich będzie kontynuować swoją przygodę z muzyką, niektórzy nawet zawodowo – podkreśla Marek Śmiech.– Jestem przekonany, że projekt ten na stałe wpisał się w rozwój kultury muzycznej regionu– podsumowuje.

- Warsztaty wpłynęły na członków orkiestry bardzo dobrze. Była praca na próbach, wspólny wypoczynek, integracja – komentuje Andrzej Weinkopf. – Oczywiście, praca zespołowa to zupełnie co innego niż indywidualne lekcje lub ćwiczenie w domu –zauważa.

Wszystko to pokazuje, że takie inicjatywy są nieocenionym wsparciem nie tylko dla młodych talentów, ale również dla promocji muzyki jako ważnego elementu dziedzictwa kulturowego Opolszczyzny.

Zwieńczenie roku w brzmieniu kolęd
Kulminacją rocznej pracy Opolskiej Dziecięcej Orkiestry Dętej był wyjątkowy koncert kolęd, który odbył się 25 grudnia w waleckiej świątyni. Wypełniony po brzegi kościół rozbrzmiewał dźwiękami najpiękniejszych polskich kolęd, które w wykonaniu młodych muzyków nabrały nowego, wzruszającego wymiaru.

Dla wielu uczestników orkiestry był to pierwszy publiczny występ w tak wyjątkowej scenerii, co uczyniło to wydarzenie niezapomnianym przeżyciem. Dźwięki instrumentów wypełniły przestrzeń kościoła, a ich harmonia poruszyła serca zarówno rodziców, jak i mieszkańców gminy, którzy licznie przybyli, by podziwiać talent młodych artystów.
– Ten koncert był dla nas czymś więcej niż tylko występem, ale przede wszystkim podsumowaniem pracy, zaangażowania i pasji, jakie włożyliśmy przez cały rok – opowiada Marek Śmiech. - Widok wzruszonych twarzy publiczności był najlepszym dowodem na to, że nasz wysiłek się opłacił – dodaje. 

Muzyczna oprawa świąt Bożego Narodzenia w wykonaniu orkiestry stała się nie tylko artystycznym wydarzeniem, ale również symbolem jedności i radości, jakie niesie wspólne muzykowanie. To wydarzenie pokazało, że młodzi muzycy potrafią stworzyć coś wyjątkowego, łącząc tradycję z pasją do muzyki.

Publiczność nie szczędziła braw i pochwał, a młodzi artyści już teraz nie mogą doczekać się kolejnych występów. Planowane na przyszły rok warsztaty i koncerty zapowiadają jeszcze większe emocje i muzyczne sukcesy, które umocnią pozycję Opolskiej Dziecięcej Orkiestry Dętej jako wyjątkowego zespołu w regionie.

Plany na przyszłość
Dyrygenci i organizatorzy zapowiadają kontynuację inicjatywy w kolejnych latach. W 2025 roku planowane są kolejne warsztaty, zakupy instrumentów oraz organizacja nowych koncertów. Orkiestra stale się rozwija, a jej członkowie zdobywają doświadczenie, które pozwala im w przyszłości dołączać do bardziej zaawansowanych zespołów.
– Mam nadzieję, że ten projekt będzie trwał jeszcze przez wiele lat i ciągle się rozwijał. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w organizację, a szczególnie dyrygentom Markowi Śmiechowi, Rafałowi Jilgowi oraz Andrzejowi Weinkopfowi” – mówi Rafał Magosz.– Organizacja prób dla 50 młodych muzyków to ogromne wyzwanie, ale wysiłek włożony w tę pracę przynosi niezwykłe efekty – dodaje.

Muzyka, która łączy
Opolska Dziecięca Orkiestra Dęta udowadnia, że muzyka może być siłą jednoczącą. Projekt nie tylko rozwija talenty młodych muzyków, ale także integruje społeczność, pokazując, jak wiele można osiągnąć dzięki współpracy. Wyzwania, z którymi mierzą się młodzi uczestnicy, pozwalają im przełamywać własne bariery i czerpać radość z występów na scenie. To inicjatywa, która inspiruje i daje nadzieję na dalszy rozwój kultury muzycznej w regionie.

Ta inicjatywa jest bardzo dobra. Trzeba liczyć się z tym, że najstarsi będą z różnych przyczyn opuszczać nasze szeregi. Oby nie zabrakło następców – mówi Andrzej Weinkopf.– Praca nad przyszłością orkiestry to ciągły proces, który wymaga odpowiednich wsparć i nowych muzyków. Chciałbym, aby przez orkiestrę jak najwięcej muzyków dostrzegło swój muzyczny potencjał. To ważne, by dzieci mogły rozwijać swoje talenty i dążyć do muzycznej doskonałości – kończy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama