Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 16:58
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://opolskielll.pl/

Elektroodpady – jak z nimi postępować?

Przystępne ceny i szeroka dostępność sprzętu elektrycznego i elektronicznego zachęcają do jego wymiany na nowsze modele, a jeśli taki elektrosprzęt się psuje – priorytetem wydaje się ponowny zakup, a nie naprawianie. Zastanówmy się jednak, gdzie wylądują nasze stare smartfony, myszki komputerowe, przepalone żarówki czy zużyte baterie…
Elektroodpady – jak z nimi postępować?

Według danych pochodzących z raportu „Gospodarka elektroodpadami. Wyzwania na lata 2019-2023”, na każdego obywatela Unii Europejskiej przypada rocznie ok. 15,6 kg elektroodpadów, z których zaledwie 45% jest poddane recyklingowi. Oznacza to, że w ciągu roku wytwarza się blisko 9,5 mln ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEiE). A jak to wygląda w Polsce? Rocznie produkujemy ok. 500 tys. ton elektroodpadów, przy czym 60% z nich przekazywanych jest do recyklingu.

Elektrosprzęt – czyli co?

Elektrośmieci stanowią zużyty, popsuty, nieużywany czy niepotrzebny sprzęt elektroniczny i elektryczny. W tym zbiorze różnych urządzeń znajduje się sześć grup:
- sprzęt działający na zasadzie wymiany temperatury (np. lodówki, zamrażarki);
- ekrany, monitory;
- lampy (np. diody LED, lampy fluorescencyjne, świetlówki LED, lampy metalohalogenkowe);
- sprzęt wielkogabarytowy (gdy któryś z wymiarów urządzenia przekracza 50 cm, np. zmywarki, panele fotowoltaiczne);
- sprzęt małogabarytowy (np. odkurzacze, żelazka);
- małogabarytowy sprzęt informatyczny i telekomunikacyjny (np. telefony, GPS-y, drukarki).

Wyjątkowo szkodliwy odpad…

ZSEiE jest wyjątkowo szkodliwym odpadem. Jeśli nie zostanie odpowiednio zagospodarowany, trujące substancje, które wchodzą w skład takich odpadów, mogą zanieczyścić środowisko, stanowiąc zagrożenie dla zdrowia ludzi i dla zwierząt.

W tego typu odpadach występuje np. rtęć, która powoduje silne zatrucia organizmu. Jej znaczna ilość znajduje się m.in. w świetlówkach. Innym niebezpiecznym pierwiastkiem jest chrom, którym powlekane są metalowe elementy urządzeń. Zatrucie nim jest niebezpieczne dla układów oddechowego i krążenia. W bateriach natomiast znajdziemy ołów, który niszczy szpik kostny i sprzyja powstawaniu nowotworów. Z kolei w lodówkach, urządzeniach chłodniczych, gaśniczych i klimatyzacjach występuje freon, który niszczy warstwę ozonową Ziemi. Oddziałuje on także na zwiększenie promieniowania UV, które powoduje szybsze starzenie się skóry, choroby nowotworowe czy zaćmę.

Jednak nie taki diabeł straszny… Elektrosprzęty zawierają również cenne pierwiastki, tj. złoto, platynę, srebro czy miedź, które można wykorzystać np. do zrobienia plomb dentystycznych lub instrumentów muzycznych. Jest jeden warunek: odpowiednia segregacja ZSEiE. Przykładowo, ze starego komputera i monitora o wadze 27 kg możemy odzyskać m.in. ok. 5,6 kg stali i ok. 1,9 kg miedzi. Z kolei 90% materiałów pochodzących ze zużytej świetlówki (szkło, aluminium, luminofor i metaliczną rtęć) można wykorzystać do produkcji innych urządzeń. By to się udało, zepsuty sprzęt musi trafić we „właściwe ręce” (do zakładów przetwarzania mających odpowiednie zezwolenia).

Co zrobić ze zużytym sprzętem?

Często zastanawiamy się, co zrobić z ZSEiE. Badanie przeprowadzone przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska pokazuje, że 66% ankietowanych pozbywa się takich odpadów we właściwym miejscu: w punkcie selektywnego zbierania odpadów (PSZOK) albo w sklepie RTV/AGD. Ale aż 24% respondentów magazynuje je na strychach, w piwnicach i schowkach. Takie działanie zmniejsza szansę na ponowne wykorzystanie elektroodpadów. Ponadto często sprzęt elektryczny ląduje na składowiskach, zmieszany z innymi odpadami oddawanymi z gospodarstw domowych. Jest to niedopuszczalne, a w razie kontroli naszych pojemników i natknięcia się na ZSEiE grozi nam mandat – nawet 5000 zł.

Elektrosprzętu nie wolno samodzielnie demontować, gdyż w czasie takiego działania mogą być uwalniane substancje zagrażające zdrowiu i środowisku. Takie postępowanie grozi także administracyjną karą pieniężną od 15 000 do 500 000 zł!

Istnieje kilka sposobów na pozbycie się tego typu odpadów. Jak już wcześniej wspomniano, elektrośmieci można oddawać do punktu ich zbiórki (PSZOK-ów, mobilnych PSZOK-ów, specjalnych pojemników na elektrosprzęt lub sklepów sprzedających różne urządzenia RTV i AGD). Takie działanie umożliwi ich unieszkodliwienie i przekazanie do recyklingu. Inny sposób to skorzystanie z pomocy profesjonalnych firm zajmujących się odbiorem i przetwarzaniem elektrośmieci. Zazwyczaj na takie rozwiązanie decydują się przedsiębiorstwa i instytucje publiczne, ale jest ono kierowane także do gospodarstw domowych.

Na kwestię właściwego zagospodarowania elektrośmieci zwraca uwagę również Związek Międzygminny „Czysty Region”. Mając na względzie ochronę środowiska i bioróżnorodności, na terenie gmin członkowskich od 2021 r. uruchomione zostały bezpośrednie odbiory dużych elektroodpadów z domów i mieszkań, a także zainstalowane zostały specjalistyczne pojemniki na małogabarytowe elektroodpady. Do Międzygminnych Punktów Zbiórki Elektroodpadów można wrzucać m.in. płyty CD, tonery, drobną elektronikę, telefony, ładowarki, baterie oraz żarówki. A wszystko to w ramach realizowanego przez Związek projektu „Partnerstwo na rzecz ochrony różnorodności biologicznej województwa opolskiego – etap III”. Specjalne „szafy” na elektroodpady to jedynie część tego przedsięwzięcia. W ubiegłym roku mieszkańcy mieli możliwość wymiany surowców na sadzonki i nasiona łąk kwietnych. Kolejnym elementem projektu będzie wydanie ekoporadnika dotyczącego ochrony bioróżnorodności oraz przeprowadzenie warsztatów „Dom bez chemii”. Dodatkowo w placówkach oświatowych zostanie zorganizowany konkurs na ekomakietę „Bioróżnorodność wokół nas” wraz z dystrybucją edukacyjnych plakatów i kolorowanek.

Napraw, zanim kupisz nowe

Postęp cywilizacyjny powoduje, że przywykliśmy już do szybkiego wymieniania sprzętu elektronicznego i elektrycznego, nawet gdy ten starszy wciąż działa. Jeśli urządzenie zaczyna szwankować, często nawet nie decydujemy się na jego naprawę. A może od tego należałoby zacząć, chcąc być świadomym ekologicznie konsumentem?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama