Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 02:35
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Historyczny kadr z Góry Świętej Anny: Tatrzańskie szczyty na tle wschodzącego Księżyca

To wydarzenie przejdzie do historii lokalnej astrofotografii. W nocy z 13 na 14 czerwca pasjonaci z gminy Zdzieszowice uchwycili unikalny moment: wschodzący Księżyc za Lodowym Szczytem i Lodową Kopą – widziany z Góry Świętej Anny.
Widok Tatr Wysokich na tle wschodzącego Księżyca – uchwycony z Góry Świętej Anny

Autor: Adrian Biel, Sebastian Bochen

  • Po raz pierwszy udokumentowano widok Tatr z Góry Świętej Anny podczas nocnego wschodu Księżyca.
     
  • Autorzy zjawiskowego zdjęcia: Sebastian Bochen i Adrian Biela z gminy Zdzieszowice.
     
  • Sukces był możliwy dzięki idealnym warunkom pogodowym i astronomicznym, które mogą nie powtórzyć się przez wiele lat.

Góra Świętej Anny, 13 czerwca, godzina 23:23 – ta noc na długo zapisze się w pamięci pasjonatów fotografii z powiatu krapkowickiego. Dzięki idealnym warunkom pogodowym i niecodziennemu układowi Księżyca udało się im po raz pierwszy udokumentować widok Tatr Wysokich, a dokładniej Lodowego Szczytu i Lodowej Kopy, z samej Góry Świętej Anny, na tle wschodzącego Księżyca.

Autorami tego niezwykłego przedsięwzięcia są dwaj mieszkańcy gminy Zdzieszowice – Sebastian Bochen oraz Adrian Biela.

– Dwa dni przed wschodem Księżyca usiedliśmy z Sebastianem i analizowaliśmy mapy nieba, prognozy pogody oraz warunki atmosferyczne. – mówi w rozmowie z „Tygodnikiem Krapkowickim” Adrian Biela. - Wiedzieliśmy, że Księżyc – choć już dwa dni po pełni – będzie jeszcze w 96% oświetlony. To daje idealny kontrast dla obserwacji. Taka sytuacja, że wschodzi on dokładnie za Tatrami i to w dodatku za tak charakterystycznymi szczytami, to prawdziwa rzadkość – dodaje.

Aby jednak plan mógł się powieść, potrzebna była niemal laboratoryjna precyzja. Na linii Góra Św. Anny – Tatry nie mogło być najmniejszego zachmurzenia, zwłaszcza w niskich warstwach atmosfery. Jeszcze ważniejsze było to, co działo się za Tatrami – tam również musiało być bezchmurnie, nawet w promieniu 300 km, aby nic nie zasłoniło wschodzącego Księżyca.

– Prognozy na piątek (13.06) były wyjątkowo sprzyjające. Od województwa opolskiego, przez Słowację, aż po Węgry – całkowicie czyste niebo. Wilgotność powietrza również była na optymalnym poziomie. Nie było na co czekać. Zabraliśmy sprzęt, lornetki, statywy, aparaty i ruszyliśmy w noc. – opowiada autor niecodziennego kadru. 

O godzinie 23:23, zgodnie z przewidywaniami, zza horyzontu, dokładnie za Lodowym Szczytem, zaczął wynurzać się Księżyc. Na jego tarczy zarysowały się kontury tatrzańskich szczytów. Niesamowity widok, który udało się uwiecznić na fotografiach.

– To pierwsza udana dokumentacja nocnego widoku Tatr z samej Góry Świętej Anny, spod Domu Pielgrzyma. – odnotowuje pan Adrian - Dwa lata temu podobna próba się powiodła naszym znajomym, ale z Wysokiej. Tam widać inne partie Tatr, więc to nieco inne zjawisko. Myślę, że z Sebastianem możemy powiedzieć, że dokonaliśmy czegoś naprawdę wyjątkowego. Pasja, wiedza i trochę szczęścia to wszystko musiało się zgrać – mówi z dumą.

Niecodzienny wschód Księżyca za Tatrami w takim układzie zdarza się raz na kilka lat. Może za pięć lat, może za dziesięć. Tego nikt nie wie dokładnie. Pewne jest jedno, tej nocy Góra Świętej Anny stała się wyjątkowym punktem obserwacyjnym, a dwójka pasjonatów po raz kolejny udowodniła, że warto patrzeć w niebo cierpliwie, z wiedzą i z pasją.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama