Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 22:09
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://opolskielll.pl/

ROZSZERZYLI STRAJK

Mieszkańcy Obrowca już po raz drugi zablokowali główną drogę w swojej miejscowości, domagając się jej remontu. Tym razem skala protestu była znacznie większa, bo strajkowano aż na trzech przejściach dla pieszych. Co więcej, do demonstrujących dołączył również burmistrz Gogolina wraz ze swoim zastępcą.
ROZSZERZYLI STRAJK

Determinacja w Obrowcu zasługuje na pochwałę. W poprzednim numerze „Tygodnika Krapkowickiego” pisaliśmy o pierwszym, nieformalnym proteście, który odbył się 7 sierpnia. Wtedy na przejście dla pieszych nieopodal kościoła wyszło około 60 mieszkańców wsi z transparentami w ręku. Ludzie domagali się pilnego remontu drogi wojewódzkiej 423 oraz ograniczenia ruchu ciężarowego na niej. O tym, że stan nawierzchni jezdni jest kiepski, już chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

Pierwszy strajk przebiegł w pokojowej atmosferze, choć momentami było nerwowo. Emocje studziła policja, a na miejscu pojawili się też przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich, którzy przypatrywali się całemu zajściu. W wypowiedzi dla „Tygodnika Krapkowickiego” zastępca dyrektora Grzegorz Cebula tłumaczył, że przeprowadzenie prac remontowanych jest praktycznie niemożliwe z uwagi na szkody, które wyrządziła powódź na drodze krajowej 45 pod Żywocicami.

Drugi strajk… jeszcze większy
Mieszkańcy Obrowca mają już dość tłumaczeń ze strony władz i dyrektorów. Dowodem tego był drugi, tym razem oficjalny strajk, który odbył się w miniony czwartek 14 sierpnia. Jego skala była znacznie większa od pierwszego. Tym razem zablokowano aż trzy przejścia dla pieszych – to pod kościołem oraz te znajdujące się w pobliżu skrzyżowania DW 423 z ulicą Jacka i Agatki, oraz na wylocie ze wsi w kierunku Krępnej. Znów nie zabrakło banerów z hasłami, ale tym razem strajkujący wyposażeni byli także w gwizdki.

Wieś szybko się zakorkowała, ale niestety, nie każdy kierowca był wyrozumiały. Padały przekleństwa, było wiele złości i trąbienie klaksonami, a nawet piski opon. Policjanci co jakiś czas zatrzymywali ruch na pasach i przepuszczali samochody. To nie podobało się niektórym demonstrującym, aczkolwiek sam strajk przebiegał spokojnie, bez poważniejszych incydentów. Tym razem nie straszono mandatami ani pouczeniami.

A potem przyjechał burmistrz…
Oficjalnie strajk miał się rozpocząć o godzinie 16.00, aczkolwiek demonstrujący wyszli na pasy już dobre dziesięć minut wcześniej. Specjalnie, bo wiedzieli, że na miejscu znów pojawią się osoby kierujące ruchem i będą próbowały ograniczyć skalę protestu (tak też się stało). Ale ludzie się nie dali. Nie przeszkadzał im nawet ogromny upał, który momentami był nie do zniesienia.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 19 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama