Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 14:59
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

ROZSZERZYLI STRAJK

Mieszkańcy Obrowca już po raz drugi zablokowali główną drogę w swojej miejscowości, domagając się jej remontu. Tym razem skala protestu była znacznie większa, bo strajkowano aż na trzech przejściach dla pieszych. Co więcej, do demonstrujących dołączył również burmistrz Gogolina wraz ze swoim zastępcą.
ROZSZERZYLI STRAJK

Determinacja w Obrowcu zasługuje na pochwałę. W poprzednim numerze „Tygodnika Krapkowickiego” pisaliśmy o pierwszym, nieformalnym proteście, który odbył się 7 sierpnia. Wtedy na przejście dla pieszych nieopodal kościoła wyszło około 60 mieszkańców wsi z transparentami w ręku. Ludzie domagali się pilnego remontu drogi wojewódzkiej 423 oraz ograniczenia ruchu ciężarowego na niej. O tym, że stan nawierzchni jezdni jest kiepski, już chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

Pierwszy strajk przebiegł w pokojowej atmosferze, choć momentami było nerwowo. Emocje studziła policja, a na miejscu pojawili się też przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich, którzy przypatrywali się całemu zajściu. W wypowiedzi dla „Tygodnika Krapkowickiego” zastępca dyrektora Grzegorz Cebula tłumaczył, że przeprowadzenie prac remontowanych jest praktycznie niemożliwe z uwagi na szkody, które wyrządziła powódź na drodze krajowej 45 pod Żywocicami.

Drugi strajk… jeszcze większy
Mieszkańcy Obrowca mają już dość tłumaczeń ze strony władz i dyrektorów. Dowodem tego był drugi, tym razem oficjalny strajk, który odbył się w miniony czwartek 14 sierpnia. Jego skala była znacznie większa od pierwszego. Tym razem zablokowano aż trzy przejścia dla pieszych – to pod kościołem oraz te znajdujące się w pobliżu skrzyżowania DW 423 z ulicą Jacka i Agatki, oraz na wylocie ze wsi w kierunku Krępnej. Znów nie zabrakło banerów z hasłami, ale tym razem strajkujący wyposażeni byli także w gwizdki.

Wieś szybko się zakorkowała, ale niestety, nie każdy kierowca był wyrozumiały. Padały przekleństwa, było wiele złości i trąbienie klaksonami, a nawet piski opon. Policjanci co jakiś czas zatrzymywali ruch na pasach i przepuszczali samochody. To nie podobało się niektórym demonstrującym, aczkolwiek sam strajk przebiegał spokojnie, bez poważniejszych incydentów. Tym razem nie straszono mandatami ani pouczeniami.

A potem przyjechał burmistrz…
Oficjalnie strajk miał się rozpocząć o godzinie 16.00, aczkolwiek demonstrujący wyszli na pasy już dobre dziesięć minut wcześniej. Specjalnie, bo wiedzieli, że na miejscu znów pojawią się osoby kierujące ruchem i będą próbowały ograniczyć skalę protestu (tak też się stało). Ale ludzie się nie dali. Nie przeszkadzał im nawet ogromny upał, który momentami był nie do zniesienia.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 19 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama