Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 04:41
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Sakralny skarb w sercu wsi

W malowniczym krajobrazie powiatu krapkowickiego znajduje się prawdziwy skarb lokalnej architektury i duchowości – zabytkowa kaplica w Malni. Mimo swoich niewielkich rozmiarów jest ona świadectwem niezwykłej determinacji, wspólnotowości i artystycznej wrażliwości Ślązaków.
Sakralny skarb w sercu wsi

Kaplica została wzniesiona na samym początku XX wieku na ziemi ofiarowanej przez miejscową rodzinę Barton. Jak wskazują historyczne przekazy, budową kierował Józef Friedla. Brak jakichkolwiek wzmianek o tej inwestycji w oficjalnej kronice parafii w Otmęcie sugeruje, że była to inicjatywa oddolna, całkowicie sfinansowana i zrealizowana siłami samych mieszkańców Malni. Była to praktyka dość powszechna na Śląsku.

Duchowe serce wioski
Kaplica od samego początku pełniła niezwykle ważną rolę w życiu codziennym wsi. W jej wieży, stanowiącej integralną część budowli, zawieszono niewielki dzwon. To właśnie jego dźwięk wzywał mieszkańców trzy razy dziennie na modlitwę „Anioł Pański”, wyznaczając rytm dnia. Każdy nieregularny, nagły dźwięk niósł ze sobą jednak zupełnie inną, smutną wiadomość – zwiastował odejście któregoś z mieszkańców.

Architektoniczna perełka
Mimo że kaplicę w Malni zbudowano prostymi metodami, dostosowanymi do minimalnych wymogów ówczesnej lokalnej techniki budowlanej, zachwyca ona znakomitymi proporcjami i swoistą lekkością wyrazu. Jej forma jest skromna, pozbawiona przesadnego detalu, ograniczającego się jedynie do zwyczajowego fryzu łukowego. Wysunięta ku ulicy wieża-dzwonnica harmonijnie łączy się z korpusem głównym zwieńczonym sklepieniem łukowym, a całość pokrywa stromy, dachówkowy dach.
Architektoniczny kunszt kaplicy polega na jej doskonałych proporcjach. Oglądając ją, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jej budowniczowie, kierując się intuicją i własnymi fascynacjami, nieświadomie nawiązali do form znacznie poważniejszych, monumentalnych budowli. 

Bezcenne dziedzictwo
Kaplica w Malni to znacznie więcej niż tylko budynek. To milczący świadek historii. Istnieją przekazy, że to właśnie w tym miejscu modlił się jeden z najsłynniejszych mieszkańców wioski – Józef Cebula, błogosławiony męczennik II wojny światowej. Tu też od dziesięcioleci gromadzą się parafianie, by wyruszyć procesyjnie do kościoła z okazji takich uroczystości jak dożynki, czy obchody patronalne wsi. Spod kapliczki rusza również coroczna, tradycyjna pielgrzymka na Górę Świętej Anny, tutaj też wita się pątników wracających z tej religijnej wyprawy.

Miejsce jest bardzo zadbane i zachwyca o każdej porze roku. Wszystko za przyczyną dobrodusznej rodziny z Malni, która pieczołowicie sprząta kaplicę i jej obejście oraz sadzi kwiaty. Warto dodać, że na przestrzeni lat przeprowadzono też kilka mniejszych i większych remontów obiektu. Wymieniono stolarkę drzwiową i okienną, odmalowano elewację. Przed obiektem wyłożono kostkę, a do dzwonu zamontowano elektryczny napęd. Dodatkowo na fasadzie kaplicy ulokowano obraz przedstawiający scenę Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. W Malni to wydarzenie biblijne obchodzone jest jako święto patronalne miejscowości. 

Wnętrze zachwyca
Warto również zajrzeć do środka kaplicy. Tam znajdziemy m.in. stary krzyż oraz kilka zabytkowych figur przedstawiających m.in. wizerunek Najświętszego Serca Pana Jezusa, Niepokalanego Serca Maryi i świętego Franciszka. Tutaj też przechowywane są chorągwie oraz feretron. Ponadto ważnym elementem wyposażenia jest figura błogosławionego Józefa Cebuli, jednak obecnie znajduje się ona w świątyni parafialnej, co powiązane jest z obchodami roku jubileuszowego w Kościele.

Opisywana przez nas kaplica to perła, która przetrwała w niemal niezmienionej formie do naszych czasów, przypominając o tym, że prawdziwe skarby kultury często kryją się nie w wielkich metropoliach, ale właśnie w takich miejscach jak Malnia – będąc nieocenionym dziedzictwem powiatu krapkowickiego i dumą jego mieszkańców. Warto zatrzymać się na chwilę przy drodze, by docenić jej urok i poznać jej historię.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:01 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:00 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: Rygoł Treść komentarza: No i przegrali z unią tacy mistrzowie Data dodania komentarza: 17.07.2026, 18:28 Źródło komentarza: MKS II Gogolin w klasie A! Niesamowity sezon, 125 goli i drużyna, jakiej jeszcze nie było Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Co z tego jak rowerzyści i tak będą jeździć po drodze bo tak im wygodniej Data dodania komentarza: 16.07.2026, 11:48 Źródło komentarza: Po latach papierologii ruszy budowa ścieżki Otmęt–Gogolin! PKP, wojsko i wojna wstrzymały inwestycję na 2 lata Autor komentarza: admin Treść komentarza: wiadomo kto to był lub skąd ? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:18 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory Autor komentarza: Kolo Treść komentarza: Dlaczego nie ma zdjęć z Sabine? Data dodania komentarza: 12.07.2026, 05:17 Źródło komentarza: W Kędzierzynie‑Koźlu otwarto składowisko na 500 tys. ton odpadów! Gmina Zdzieszowice wśród beneficjentów
Reklama
Reklama
Reklama