Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 16 września 2026 11:27
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Ćwiczenia odsłoniły luki w systemie alarmowym. Niespodziewane syreny w niektórych zakątkach powiatu krapkowickiego.

Czwartkowe popołudnie, 25 września, w powiecie krapkowickim zaskoczyło wielu mieszkańców. Około godziny 13:00 w Krapkowicach rozległ się dźwięk syren alarmowych – bez wcześniejszych zapowiedzi ze strony lokalnych władz. Sygnały pojawiły się także w innych gminach, choć według planu miały dotyczyć wyłącznie gminy Walce i to w przedziale czasowym od 10:00 do 10:45.
Ćwiczenia odsłoniły luki w systemie alarmowym. Niespodziewane syreny w niektórych zakątkach powiatu krapkowickiego.

Autor: Tygodnik Krapkowicki

Nieoczekiwane uruchomienie systemu wywołało konsternację wśród mieszkańców. Zdezorientowani ludzie pytali w mediach społecznościowych, o co chodzi? Odpowiedź przyszła dopiero godzinę później – tuż po 14:00 Opolski Urząd Wojewódzki opublikował oficjalny komunikat.

Okazało się, że syreny włączyły się w ramach ćwiczeń z zakresu zarządzania kryzysowego, których celem było sprawdzenie zdalnego uruchamiania syren alarmowych.

– Pragniemy uspokoić mieszkańców – były to wyłącznie działania szkoleniowe, które miały na celu sprawdzenie funkcjonowania systemu – podkreślono w komunikacie.

Jak wyjaśniono, źródłem zamieszania były błędy w oprogramowaniu niektórych central alarmowych. To one doprowadziły do tego, że sygnały wybrzmiały w niezaplanowanych wcześniej miejscach w powiecie krapkowickim, a także w prudnickim, kędzierzyńsko-kozielskim, opolskim, oleskim, kluczborskim, strzeleckim oraz na terenie samego Opola.

Urząd Wojewódzki w Opolu przekazał, że takie sytuacje są jednym z powodów przeprowadzania ćwiczeń. Ich zadaniem jest nie tylko testowanie procedur, ale też identyfikacja usterek, zanim mogą mieć one wpływ na realne sytuacje zagrożenia. 

– Wszystkie wykryte problemy zostały przekazane właściwym podmiotom technicznym w celu ich niezwłocznego usunięcia i zwiększenia niezawodności systemu alarmowania ludności – poinformowano.

Choć czwartkowy incydent miał charakter wyłącznie techniczny, pokazał, jak ważna jest sprawność i precyzja systemu ostrzegania. W przypadku realnego zagrożenia – czy to powodzi, pożaru, czy sytuacji militarnej – każda niejasność i opóźnienie w komunikacji może mieć poważne konsekwencje.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH
Reklama
Reklama
Reklama