Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 16:51
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Spotkanie bez mieszkańców – czy gmina naprawdę chciała rozmawiać?

Po publikacji (7 października) na łamach naszej gazety artykułu pt. „Więcej śmieci w Krapkowicach?” do redakcji „Tygodnika Krapkowickiego” zwróciła się mieszkanka Otmętu (dane do wiadomości redakcji), która wyraziła swoje zniesmaczenie z powodu braku jasnego komunikatu o spotkaniu z mieszkańcami, które odbyło się 30 września w sprawie mającego powstać zakładu magazynowania, sortowania i przetwarzania śmieci przy ul. Papierników.
Spotkanie bez mieszkańców – czy gmina naprawdę chciała rozmawiać?

- To nie pierwszy raz, kiedy gmina informuje mieszkańców o tego typu spotkaniach, w taki sposób, aby ta informacja w gruncie rzeczy nie dotarła do jak największej liczby osób – przyznaje pani Małgorzata. – Temat śmieci w Krapkowicach jest kontrowersyjny. Organizacja spotkania w godzinach, kiedy mieszkańcy są w pracy, (chodzi o godz. 14.00) świadczy o tym, że gminie wcale nie zależało na tym, aby krapkowiczanie na takie spotkanie się stawili. 

Mieszkanka Otmętu zaznaczyła, że nie zgadza się ze słowami wiceburmistrza Krapkowic Arnolda Joszki, które zacytowaliśmy we wspomnianym artykule. Chodziło o zdanie: „Myślę, że jest to dobry sposób na pokazanie tego, jak ta inwestycja będzie wyglądała, jak będzie ona wpływała na otoczenie, aby mieszkańcy mogli czuć się poinformowani i mieli okazję bezpośrednio w trakcie tej debaty zadać pytania i rozwiać swoje wątpliwości” – mówił 30 września Arnold Joszko.  

W ocenie kobiety, mieszkańcy nie zostali należycie poinformowani, a co za tym idzie wcale nie mogli rozwiać swoich wątpliwości, zadać pytań lub też stawić się na spotkaniu, z powodu wspomnianej słabej informacji o tym wydarzeniu. 

- Może są takie przepisy, że takie spotkanie musi się odbyć, ale gmina zrobiła to w taki sposób, aby to po prostu odfajkować i mieć z głowy – dodaje kobieta. – Mieli zorganizować, to zorganizowali, ale faktem jest, że nie było w tym widać woli spotkania. 

Kobieta przyznała także, że zamieszczenie wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej, gdzie mieszkańcy regularnie nie zaglądają lub też opublikowanie jej gdzieś „głęboko” na stronie w internecie nie jest transparentnym powiadomieniem mieszkańców. Faktem jest, że informacja o tego typu spotkaniu, w tak ważnej dla mieszkańców sprawie, nie została opublikowana chociażby na oficjalnej stronie gminy na Facebooku. Zabrakło jej także na oficjalnej stronie gminy Krapkowice w zakładce „Strefa mieszkańca”… 

Pani Małgorzata w kontekście mającego powstać zakładu przy ul. Papierników, zwróciła również uwagę na problem ze śmieciami, które można zauważyć w różnych częściach miasta. 

- Jesteśmy zalewani śmieciami i można mieć w tej sprawie wiele do życzenia – mówiła kobieta. – Służby odpowiedzialne za porządek w naszym mieście, nie dbają należycie, aby takowy w nim panował. Nawet podczas odbierania odpadów, kiedy coś wypadnie z pojemnika, służby potrafią pozostawić to na chodniku i odjechać. Brakuje także regularnych wywózek śmieci wielkogabarytowych, nie wspominając o tekstyliach. Nikt z mieszkańców nie będzie z jednym starym swetrem jechał na PSZOK. Dlaczego nie ma gdzie wyrzucać tego typu rzeczy, tak jak w innych miejscowościach?

Mieszkanka Otmętu ponadto zaapelowała do radnych, o zwrócenie uwagi na problem czystości w Krapkowicach. 

- Brakuje także jakiejś informacji, gdzie i kiedy nasi radni są do dyspozycji mieszkańców, kiedy oni urzędują? – pytała pani Małgorzata. – Gdzie można się z nimi spotkać i w jakich godzinach? Gdzie jest na ten temat jakaś informacja? 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama