Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 16 września 2026 10:29
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Spotkanie bez mieszkańców – czy gmina naprawdę chciała rozmawiać?

Po publikacji (7 października) na łamach naszej gazety artykułu pt. „Więcej śmieci w Krapkowicach?” do redakcji „Tygodnika Krapkowickiego” zwróciła się mieszkanka Otmętu (dane do wiadomości redakcji), która wyraziła swoje zniesmaczenie z powodu braku jasnego komunikatu o spotkaniu z mieszkańcami, które odbyło się 30 września w sprawie mającego powstać zakładu magazynowania, sortowania i przetwarzania śmieci przy ul. Papierników.
Spotkanie bez mieszkańców – czy gmina naprawdę chciała rozmawiać?

- To nie pierwszy raz, kiedy gmina informuje mieszkańców o tego typu spotkaniach, w taki sposób, aby ta informacja w gruncie rzeczy nie dotarła do jak największej liczby osób – przyznaje pani Małgorzata. – Temat śmieci w Krapkowicach jest kontrowersyjny. Organizacja spotkania w godzinach, kiedy mieszkańcy są w pracy, (chodzi o godz. 14.00) świadczy o tym, że gminie wcale nie zależało na tym, aby krapkowiczanie na takie spotkanie się stawili. 

Mieszkanka Otmętu zaznaczyła, że nie zgadza się ze słowami wiceburmistrza Krapkowic Arnolda Joszki, które zacytowaliśmy we wspomnianym artykule. Chodziło o zdanie: „Myślę, że jest to dobry sposób na pokazanie tego, jak ta inwestycja będzie wyglądała, jak będzie ona wpływała na otoczenie, aby mieszkańcy mogli czuć się poinformowani i mieli okazję bezpośrednio w trakcie tej debaty zadać pytania i rozwiać swoje wątpliwości” – mówił 30 września Arnold Joszko.  

W ocenie kobiety, mieszkańcy nie zostali należycie poinformowani, a co za tym idzie wcale nie mogli rozwiać swoich wątpliwości, zadać pytań lub też stawić się na spotkaniu, z powodu wspomnianej słabej informacji o tym wydarzeniu. 

- Może są takie przepisy, że takie spotkanie musi się odbyć, ale gmina zrobiła to w taki sposób, aby to po prostu odfajkować i mieć z głowy – dodaje kobieta. – Mieli zorganizować, to zorganizowali, ale faktem jest, że nie było w tym widać woli spotkania. 

Kobieta przyznała także, że zamieszczenie wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej, gdzie mieszkańcy regularnie nie zaglądają lub też opublikowanie jej gdzieś „głęboko” na stronie w internecie nie jest transparentnym powiadomieniem mieszkańców. Faktem jest, że informacja o tego typu spotkaniu, w tak ważnej dla mieszkańców sprawie, nie została opublikowana chociażby na oficjalnej stronie gminy na Facebooku. Zabrakło jej także na oficjalnej stronie gminy Krapkowice w zakładce „Strefa mieszkańca”… 

Pani Małgorzata w kontekście mającego powstać zakładu przy ul. Papierników, zwróciła również uwagę na problem ze śmieciami, które można zauważyć w różnych częściach miasta. 

- Jesteśmy zalewani śmieciami i można mieć w tej sprawie wiele do życzenia – mówiła kobieta. – Służby odpowiedzialne za porządek w naszym mieście, nie dbają należycie, aby takowy w nim panował. Nawet podczas odbierania odpadów, kiedy coś wypadnie z pojemnika, służby potrafią pozostawić to na chodniku i odjechać. Brakuje także regularnych wywózek śmieci wielkogabarytowych, nie wspominając o tekstyliach. Nikt z mieszkańców nie będzie z jednym starym swetrem jechał na PSZOK. Dlaczego nie ma gdzie wyrzucać tego typu rzeczy, tak jak w innych miejscowościach?

Mieszkanka Otmętu ponadto zaapelowała do radnych, o zwrócenie uwagi na problem czystości w Krapkowicach. 

- Brakuje także jakiejś informacji, gdzie i kiedy nasi radni są do dyspozycji mieszkańców, kiedy oni urzędują? – pytała pani Małgorzata. – Gdzie można się z nimi spotkać i w jakich godzinach? Gdzie jest na ten temat jakaś informacja? 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH
Reklama
Reklama
Reklama