Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 20:38
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/

Ojcowizna przecięta drogą

W Kamieniu Śląskim trwa budowa nowej drogi dojazdowej do dwóch posesji. Inwestycja bulwersuje właścicieli gruntu, przez który ta ulica ma biec. „Zabrali nam część naszej ojcowizny” – mówią interweniujący. I choć burmistrz tłumaczy, iż wszystko odbywa się zgodnie z prawem, to żal u mieszkańców pozostaje.
Ojcowizna przecięta drogą

O całej sprawie „Tygodnik Krapkowicki” został poinformowany przez mieszkańców Kamienia Śląskiego, będącymi właścicielami gruntu. Jak mówią, sprawa ciągnie się już od dawna. Sporny teren znajduje się za ich domem rodzinnym przy Placu Myśliwca. Od niepamiętnych lat były to tereny uprawne.

- Moja mama siała tam m.in. zboże – mówi interweniująca (dane do wiadomości redakcji). – To nie był żaden ugór, tylko ziemia potrzebna rolnikom. Z tych dobrodziejstw korzystaliśmy od niepamiętnych lat. 

Już parę lat temu w pobliżu tego gruntu wybudowano dwa nowe domy. Sęk w tym, że nie miały one bezpośredniego dojazdu, więc trzeba było wytoczyć drogę. W 2016 roku, gdy włodarzem Gogolina był jeszcze poprzedni burmistrz Joachim Wojtala, powstał plan zagospodarowania przestrzennego dla wsi Kamień Śląski. W dokumencie wyznaczono drogę gminną, która po wybudowaniu miała „przeciąć” grunt osób interweniujących na dwie części. Wtedy były to plany, które ucichły na dobrych kilka lat.

- Spotykaliśmy się z poprzednim burmistrzem Joachimem Wojtalą, tłumaczyliśmy mu, że nie wyrażamy zgody na budowę tej drogi – dodają właściciele gruntu. – Ale nasze głosy nie przebijały się po naszej myśli.

Sytuacja diametralnie zmieniła się paręnaście dni temu. Właściciele gruntu zaorali pole i przygotowali je pod dalszą uprawę. I wtedy niespodziewanie wjechał ciężki sprzęt oraz drogowcy. To zaniepokoiło właścicieli tego terenu.

- Budowa ruszyła, a nas nikt o tym nie poinformował – opowiadają właściciele. – To jest nasza ojcowizna, którą uprawiamy od lat. I nagle ktoś nam to zabiera. Nie jesteśmy złymi ludźmi, potrafimy się dogadać. Więc może trzeba było przyjść i porozmawiać z nami, znajdując jakiś kompromis? Płaciliśmy za to podatki, tereny ubezpieczaliśmy i nagle ktoś nam to wziął.

Jak ustaliła nasza redakcja, wszystkie procedury odbywają się zgodnie z obowiązującym prawem. Właściciele gruntu mają też otrzymać odszkodowanie, ale jak wyznają, nie o pieniądze chodzi. 

- Na budowę tej drogi nigdy naszej zgody nie było i nie będzie – słyszymy w relacji interweniującej.

A co na to burmistrz? 
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Krzysztofa Reinerta, burmistrza Gogolina. Włodarz tłumaczy, że cała procedura przebiega zgodnie z prawem.

- Samorząd gminy Gogolin, w odpowiedzi na rozwój zabudowy mieszkaniowej, prowadzi systematyczne i konsekwentne działania, związane z planowaniem i realizacją nowych inwestycji drogowych – mówi Krzysztof Reinert. - Naszym priorytetem jest dostosowywanie infrastruktury do potrzeb mieszkańców, którzy decydują się na budowę domów na terenie gminy. 

Jak dodaje włodarz, droga w Kamieniu Śląskim została uwzględniona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego już w 2016 roku za poprzedniego burmistrza Joachima Wojtalę. 

- W związku z zabudową tego obszaru, rozpoczętą w 2022 roku, podjęta została decyzja o przystąpieniu do realizacji inwestycji, polegającej na budowie nowej drogi – dodaje włodarz Gogolina. - Przedsięwzięcie realizowane jest zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, na podstawie decyzji ZRID, wydanej przez starostwo powiatowe w Krapkowicach.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama