Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
poniedziałek, 8 czerwca 2026 00:55
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Ojcowizna przecięta drogą

W Kamieniu Śląskim trwa budowa nowej drogi dojazdowej do dwóch posesji. Inwestycja bulwersuje właścicieli gruntu, przez który ta ulica ma biec. „Zabrali nam część naszej ojcowizny” – mówią interweniujący. I choć burmistrz tłumaczy, iż wszystko odbywa się zgodnie z prawem, to żal u mieszkańców pozostaje.
Ojcowizna przecięta drogą

O całej sprawie „Tygodnik Krapkowicki” został poinformowany przez mieszkańców Kamienia Śląskiego, będącymi właścicielami gruntu. Jak mówią, sprawa ciągnie się już od dawna. Sporny teren znajduje się za ich domem rodzinnym przy Placu Myśliwca. Od niepamiętnych lat były to tereny uprawne.

- Moja mama siała tam m.in. zboże – mówi interweniująca (dane do wiadomości redakcji). – To nie był żaden ugór, tylko ziemia potrzebna rolnikom. Z tych dobrodziejstw korzystaliśmy od niepamiętnych lat. 

Już parę lat temu w pobliżu tego gruntu wybudowano dwa nowe domy. Sęk w tym, że nie miały one bezpośredniego dojazdu, więc trzeba było wytoczyć drogę. W 2016 roku, gdy włodarzem Gogolina był jeszcze poprzedni burmistrz Joachim Wojtala, powstał plan zagospodarowania przestrzennego dla wsi Kamień Śląski. W dokumencie wyznaczono drogę gminną, która po wybudowaniu miała „przeciąć” grunt osób interweniujących na dwie części. Wtedy były to plany, które ucichły na dobrych kilka lat.

- Spotykaliśmy się z poprzednim burmistrzem Joachimem Wojtalą, tłumaczyliśmy mu, że nie wyrażamy zgody na budowę tej drogi – dodają właściciele gruntu. – Ale nasze głosy nie przebijały się po naszej myśli.

Sytuacja diametralnie zmieniła się paręnaście dni temu. Właściciele gruntu zaorali pole i przygotowali je pod dalszą uprawę. I wtedy niespodziewanie wjechał ciężki sprzęt oraz drogowcy. To zaniepokoiło właścicieli tego terenu.

- Budowa ruszyła, a nas nikt o tym nie poinformował – opowiadają właściciele. – To jest nasza ojcowizna, którą uprawiamy od lat. I nagle ktoś nam to zabiera. Nie jesteśmy złymi ludźmi, potrafimy się dogadać. Więc może trzeba było przyjść i porozmawiać z nami, znajdując jakiś kompromis? Płaciliśmy za to podatki, tereny ubezpieczaliśmy i nagle ktoś nam to wziął.

Jak ustaliła nasza redakcja, wszystkie procedury odbywają się zgodnie z obowiązującym prawem. Właściciele gruntu mają też otrzymać odszkodowanie, ale jak wyznają, nie o pieniądze chodzi. 

- Na budowę tej drogi nigdy naszej zgody nie było i nie będzie – słyszymy w relacji interweniującej.

A co na to burmistrz? 
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Krzysztofa Reinerta, burmistrza Gogolina. Włodarz tłumaczy, że cała procedura przebiega zgodnie z prawem.

- Samorząd gminy Gogolin, w odpowiedzi na rozwój zabudowy mieszkaniowej, prowadzi systematyczne i konsekwentne działania, związane z planowaniem i realizacją nowych inwestycji drogowych – mówi Krzysztof Reinert. - Naszym priorytetem jest dostosowywanie infrastruktury do potrzeb mieszkańców, którzy decydują się na budowę domów na terenie gminy. 

Jak dodaje włodarz, droga w Kamieniu Śląskim została uwzględniona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego już w 2016 roku za poprzedniego burmistrza Joachima Wojtalę. 

- W związku z zabudową tego obszaru, rozpoczętą w 2022 roku, podjęta została decyzja o przystąpieniu do realizacji inwestycji, polegającej na budowie nowej drogi – dodaje włodarz Gogolina. - Przedsięwzięcie realizowane jest zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, na podstawie decyzji ZRID, wydanej przez starostwo powiatowe w Krapkowicach.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Zuziu,bardzo często o Tobie myślę. Smutno mi bardzo . Leć Motylku tam,gdzie powinno być już dobrze i bez bólu. Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:08 Źródło komentarza: Żegnaj, nasza Zuziu… Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: Przepraszam, ale jak można być tak naiwnym? Już samo kliknięcie w podejrzany li*** jest wyrazem skrajnej głupoty, a jeszcze późniejsze wykonanie przelewów na jakieś konta? Data dodania komentarza: 20.05.2026, 12:39 Źródło komentarza: Sprzedawał felgi w sieci. Stracił ponad 37 tys. zł po jednym kliknięciu
Reklama
Reklama
Reklama