Wieczór 1 listopada to w polskiej tradycji czas wyciszenia, modlitwy i refleksji nad życiem tych, którzy odeszli. To chwila, kiedy w blasku zniczy szukamy pociechy i łączności z naszymi bliskimi. Niestety, tegoroczny wieczór na krapkowickim cmentarzu, zamiast sprzyjać zadumie, stał się źródłem frustracji dla wielu odwiedzających.
Mieszkaniec naszej gminy w liście do redakcji wspomina, że tamtego wieczoru około godziny 20.00 spokój nekropolii został skutecznie zakłócony przez tłum młodzieży zgromadzonej na sąsiadującym z cmentarzem placu zabaw. Wspomnianego wieczoru miejsce to zamieniło się w arenę głośnej „balangi”. Donośne krzyki, śmiechy i muzyka nie pozwalały na chwilę skupienia – zaznacza mieszkaniec. Jednak to, co budzi największy sprzeciw, to zachowania wykraczające poza zwykły hałas. Młodzi ludzie załatwiali potrzeby fizjologiczne pod cmentarnym murem, a kulminacją braku szacunku była wizyta pijanego młodego mężczyzny, który zaczepiał osoby odwiedzające groby i wykrzykiwał pod ich adresem wulgarne obelgi.
Poważne pytanie, które się nasuwa, brzmi: dlaczego służb porządkowych w takim dniu nie było w pobliżu i dlaczego nikt nie interweniował? Naprawdę lokalne władze nie potrafią zadbać o porządek w tak ważnym w naszej tradycji dniu? – pyta mieszkaniec gminy.
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 10 listopada - E-WYDANIE dostępne tutaj.




![[ZDJĘCIA] Żniwniok 2025 w Obrowcu – cała gmina świętowała na dożynkach [ZDJĘCIA] Żniwniok 2025 w Obrowcu – cała gmina świętowała na dożynkach](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/sm-4x3-zdjecia-zniwniok-2025-w-obrowcu-cala-gmina-swietowala-na-dozynkach-1756711858.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze