Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 02:33
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Ja sobie wybrałem za obronę, babkę Chrysta Pana…

Jest takie niepozorne miejsce nieopodal Odry, kryjące w sobie wiele tajemnic i legend. To Dolina Świętej Anny w Odrowążu, do której przybywa wielu wiernych, by się pomodlić i na chwilę odpocząć. Warto tu zajrzeć będąc na spacerze lub wycieczce rowerowej.
Ja sobie wybrałem za obronę, babkę Chrysta Pana…

Choć to miejsce zna każdy mieszkaniec Odrowąża, to jednak ciężko powiedzieć, jakie były jego początki. Nie brak jednak licznych legend i opowiastek. Jedna z nich mówi, że dawno temu nadodrzańską ścieżką jechał pewien gospodarz z furą. W tym czasie panowała straszna burza. Nagle w pobliżu lipy miał uderzyć piorun w zaprzęg, przewracając go. Jak podaje legenda, mimo to rolnik cudownie ocalał.

W dowodzie wdzięczności gospodarz powiesił na lipie wizerunek Matki Boskiej Gidelskiej. Nieprzypadkowo, bo ta słynąca cudami figurka Maryi miała uratować stratowanych przez konie dorosłych. To jeden z chętniej wymienianych cudów gidelskich. Matka Boska z Gidli uwalniała nie tylko od chorób, ale i od rozmaitych tragedii i nieszczęść. I nadal to czyni.

Na przestrzeni lat kult świętych w nadorzańskiej dolinie w Odrowążu się zmieniał. Przez wiele lat wisiał tam wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Najistotniejsze zmiany nastąpiły, gdy proboszczem parafii Malnia, do której należy Odrowąż, został śp. ksiądz Hubert Skomudek. Z jego inicjatywy, a także determinacji wiernych, postanowiono wybudować w tym miejscu kapliczkę poświęconą świętej Annie, babci Jezusa Chrystusa, oraz głównej patronce diecezji opolskiej.

Od obrazka do kapliczki
Pierwszą drewnianą kapliczkę wykonał w tym miejscu zmarły już mieszkaniec Odrowąża oraz stolarz Rudolf Thomas. Konstrukcja składała się z niewielkiej skrzyni przykrytej daszkiem. Za szybką umieszczono wizerunek świętej Anny Samotrzeciej, ale także obrazek Matki Boskiej Opolskiej. Od momentu poświęcenia miejsce to zaczęto nazywać Doliną Świętej Anny. Do kapliczki coraz chętniej zaczęli przybywać mieszkańcy Odrowąża, parafianie oraz inne osoby, by na chwilę odpocząć i pomedytować. Niejedno dziecko uczyło się tu modlitw i śpiewów do babci Jezusa Chrystusa, tak bliskiej Ślązakom.

Kult religijny w Dolinie Świętej Anny rozwijał się. Organizowano tu nabożeństwa, a mieszkańcy Odrowąża troszczyli się o piękno tego wyjątkowego zakątka. Przynosili kwiaty, zapalali świece. Z czasem pojawiły się tu ławki i elementy małej architektury. Niestety nie każdy potrafił uszanować piękno i świętość tego miejsca. Na przestrzeni lat kapliczka była wielokrotnie przedmiotem aktów wandalizmu. Rzucano w nią kamieniami, uszkadzano święte wizerunki. Zniszczenia były na tyle poważne, że figurki trzeba było wymieniać aż kilkukrotnie. W konsekwencji wybudowano także zupełnie nową i trwalszą obudowę kapliczki.

Świętość żyje
Mimo wielu trudnych zdarzeń kult w Dolinie Świętej Anny przetrwał do dziś. Mieszkańcy Odrowąża nadal gorliwie troszczą się o to miejsce – koszą trawę, zapalają świece i dbają o porządek. Dzięki staraniom księdza proboszcza parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Malni pod kapliczką organizowane są nabożeństwa przeplatane licznymi śpiewami, modlitwami i kazaniami. Najczęściej organizowane są one pod koniec lipca, czyli w czasie gdy przypada liturgiczne wspomnienie świętej Anny.

Dolina Świętej Anny to urokliwy, cichy zakątek modlitwy. Warto tu przyjechać odbywając na przykład wycieczkę rowerową. Miejsce to znajduje się nieopodal śluzy, pośród pól. Najłatwiej dostać się do niej od ulicy Krótkiej w Odrowążu lub od strony drogi wiodącej pod most autostradowy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama