Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:32
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

„Życie na zamku” – niezwykłe wspomnienia córki ostatniego właściciela pałacu w Mosznej

To jedna z tych książek, które czyta się jak rozmowę przy kawie, a odkłada z poczuciem obcowania z historią zapisaną z pierwszej ręki. „Życie na zamku” to poruszające wspomnienia córki Hansa Wernera von Tiele-Wincklera, ostatniego właściciela pałacu w Mosznej.
„Życie na zamku” – niezwykłe wspomnienia córki ostatniego właściciela pałacu w Mosznej

Autor: archiwum prywatne

Ostatnio trafiła mi się prawdziwa gratka: książka, która powinna znaleźć się w każdej śląskiej biblioteczce. To dokładnie taki rodzaj publikacji, który zasługuje na częstsze wydania i zdecydowanie większy nakład.

„Życie na zamku” autorstwa Wiktorii Ernst to zapis rozmowy z Evą Dorothy von Kleist-Retzow, która była córką Hansa Wernera von Tiele-Wincklera – ostatniego właściciela pałacu w Mosznej. Autorka, młoda pisarka, zaprasza czytelnika na swoisty Kaffeeklatsch, spotkanie przy kawie z dojrzałą wiekiem arystokratką, która wciąż zachowuje niezwykłą jasność pamięci, choć powoli zbliża się do setnych urodzin. W tym miejscu należy życzyć jej wiele zdrowia i siły – co z radością czynię.

Jesienią 2024 roku, podczas wizyty potomków rodziny von Tiele-Winckler w Mosznej, Eva Dorothy po raz pierwszy od lat skłoniła się ku wspomnieniom i zgodziła się na rozmowę, dzięki czemu powstał zapis będący jednym z ostatnich tak autentycznych świadectw życia arystokracji związanej z tym miejscem. Choć dla Evy Dorothy prawdziwym domem pozostała rezydencja Vollratsruhe w Meklemburgii, opowieści o Śląsku zachowała w pamięci z niezwykłą wyrazistością. To wspomnienia pełne detali, które mógł znać jedynie ktoś, kto mieszkał w pałacu i był częścią jego codzienności.

Z książki dowiadujemy się między innymi: jak wyglądało życie młodych arystokratów w Mosznej, jak nazywały się lwy stojące przed pałacem, gdzie młodzi kąpali się i jak spędzali wolny czas, kto odpowiadał za pałacowe srebra, jak wyglądała tułaczka rodziny z terenów wschodnich w 1945 roku. To jedne z wielu ciekawych historii, zapisanych w książce.

Autorka konsekwentnie stara się dotrzeć do sedna poruszanych tematów, bada relacje między arystokracją a mieszkańcami Mosznej i konfrontuje świat wspomnień z lokalną historią. Szkoda jedynie, że w niektórych fragmentach wywiadu nie pozwoliła hrabinie rozwinąć tych wątków, które ta chciała szerzej opowiedzieć. Najprawdopodobniej wynikało to z ograniczeń czasowych, wieku i stanu zdrowia rozmówczyni. W mojej opinii ta historia aż prosi się o uzupełnienie – w czytelniku pozostaje bowiem wiele pytań.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  16 grudnia - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama