Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 18:15
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/
Groźny pożar drewutni w Dobrej

Pożar drewutni w Dobrej. Domownicy zaczęli gasić ogień przed przyjazdem straży

W poniedziałek 29 grudnia w Dobrej doszło do pożaru drewutni tuż przy domu jednorodzinnym. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców, którzy użyli węża ogrodowego, ogień nie rozprzestrzenił się na budynek mieszkalny.
Strażacy gaszą pożar drewutni przy domu jednorodzinnym w Dobrej

Autor: zdjęcie poglądowe

Groźny pożar drewutni w Dobrej mógł skończyć się tragedią. W poniedziałek, 29 grudnia, o godzinie 21:52 ogień pojawił się w składziku z drewnem opałowym tuż przy budynku mieszkalnym. Dzięki szybkiej reakcji domowników i sprawnej akcji strażaków nikt nie ucierpiał, a zagrożenie zostało skutecznie opanowane.

Pożar drewutni przy budynku jednorodzinnym

Do zdarzenia doszło wieczorem w Dobrej. Składzik z drewnem opałowym znajdował się bezpośrednio przy domu, co stwarzało realne zagrożenie dla mieszkańców i samego budynku. Ogień rozprzestrzeniał się szybko, a bez natychmiastowej reakcji mogło dojść do pożaru całego domu.

– Domownicy jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej podjęli próbę ugaszenia ognia przy użyciu węża ogrodowego, dzięki czemu zagrożenie zostało ograniczone – relacjonuje bryg. Lucjan Lubaszka, oficer prasowy KP PSP w Krapkowicach.

Szybka akcja strażaków

Na miejsce zdarzenia skierowano dwa zastępy JRG Krapkowice oraz po jednym zastępie OSP Dobra i OSP Łowkowice. Strażacy ugasili ogień i dokładnie sprawdzili teren kamerą termowizyjną, aby wykluczyć tzw. tlenie się ukrytego ognia.

Działania zakończyły się powodzeniem – nikt nie odniósł obrażeń, a budynek mieszkalny nie ucierpiał.

Przyczyny powstania pożaru drewutni pozostają do ustalenia. Policja i straż pożarna prowadzą wstępne czynności wyjaśniające. Nie wyklucza się zarówno przypadkowego zaprószenia ognia, jak i innych czynników mogących doprowadzić do zdarzenia.

To kolejne przypomnienie, jak istotna jest czujność mieszkańców i szybka reakcja służb ratunkowych w powiecie krapkowickim. Dzięki nim potencjalnie tragiczna sytuacja zakończyła się bez ofiar.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama