W jednym z poprzednich wydań „Tygodnika Krapkowickiego” zaprosiliśmy naszych czytelników do Kujaw, by odkryć dzieło morawskiego mistrza Františka Šebesty. Dziś przenosimy się do Głogówka, by zobaczyć kolejne jego dzieła. Być może część z nas nawet nie wie, jakie skarby można znaleźć w tym niepozornym miasteczku.
Głogówek to miasto o bogatej i burzliwej historii. Jego architektura nosi ślady wielu epok, a wśród nich szczególnie wyraźny jest ślad dojrzałego baroku. W drugiej połowie XVIII wieku, po niszczycielskim pożarze, który w 1765 roku nie oszczędził nawet sakralnych budowli, miasto potrzebowało artystów zdolnych podnieść je z popiołów. Taką osobą okazał się malarz Franciszek Sebastini, któremu powierzono kluczowe zadanie – barokizację wnętrza kolegiaty św. Bartłomieja.
Barokowy skarb
Kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła, wzniesiony w XIII wieku, wielokrotnie był przebudowywany. Jednak to po pożarze w 1765 roku przeszedł najgłębszą metamorfozę. W latach 1776–1781 prace nad nowym, pełnym przepychu wystrojem świątyni powierzono tandemowi wybitnych artystów. Rzeźbiarską oprawę stworzył mistrz Schubert, a całą polichromię, freski i obrazy – właśnie Franciszek Sebastini. Ich wspólne dzieło nadało wnętrzu jednolity, dynamiczny i podniosły charakter, typowy dla schyłkowego baroku. Dziś, patrząc na sklepienie i ściany kolegiaty, podziwiamy nie tylko kunszt artystyczny, ale także symbol odrodzenia Głogówka po katastrofie.
Freski w kaplicy
Gdzie indziej, w tym samym mniej więcej czasie, talent Sebastiniego służył utrwaleniu niezwykłej, międzynarodowej dewocji. W kościele franciszkanów znajduje się bowiem jeden z zaledwie pięciu w Polsce „Domków Loretańskich” – wierna kopia słynnej Santa Casa z Włoch. Kapliczkę tę w 1630 roku ufundował właściciel zamku Jerzy III Oppersdorf, po pielgrzymce do Loreto. Według tradycji, w oryginalnym domku w Nazarecie Maryja otrzymała od archanioła Gabriela Zwiastowanie.
Półtora wieku później, w 1780 roku, Henryk Ferdynand Oppersdorf zlecił Sebastiniemu udekorowanie zewnętrznych ścian tej wyjątkowej kaplicy freskami. Artysta stworzył subtelną i symboliczną dekorację. Namalował on widok samego Domku Loretańskiego. Kolejny fresk, na sąsiedniej ścianie, przedstawia klasyczną scenę Pokłonu Trzech Króli i pasterzy, łącząc w ten sposób hołd mędrców ze Wschodu z prostotą miejscowych pasterzy, a wszystko przed obliczem Dzieciątka Jezus.
I piękny dom
Tworząc dla głogóweckich świątyń Sebastini, nie był… gościem przelotnym. Na czas swoich intensywnych prac – w latach 1775-1781 – wynajął mieszkanie w reprezentacyjnej kamienicy stojącej przy samym rynku, pod numerem 25.
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 22 grudnia - E-WYDANIE dostępne tutaj.




![[ZDJĘCIA] Żniwniok 2025 w Obrowcu – cała gmina świętowała na dożynkach [ZDJĘCIA] Żniwniok 2025 w Obrowcu – cała gmina świętowała na dożynkach](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/sm-4x3-zdjecia-zniwniok-2025-w-obrowcu-cala-gmina-swietowala-na-dozynkach-1756711858.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze