To był rok, w którym sporo „zagrało”. Żywocicki LZS zanotował najlepszy sezon w swojej historii, a lista osiągnięć robi wrażenie nie tylko na regionalnej mapie tenisa stołowego. Największym symbolem przełomu był premierowy medal mistrzostw Polski od czasu reaktywacji klubu w 2012 roku. Brązowy krążek wywalczony przez Annę Klimę w grze podwójnej młodziczek miał w sobie coś więcej niż sportową wartość – był potwierdzeniem tego, że cierpliwa praca u podstaw potrafi zaprowadzić na krajowe salony. Warto przypomnieć, że klub reaktywował śp. Norbert Mnich – olimpijczyk, późniejszy zawodnik LZS-u i postać, bez której tej historii po prostu by nie było. Wśród ubiegłorocznych, indywidualnych sukcesów Żywociczan trzeba wspomnieć jeszcze o tytule Młodzieżowego Wicemistrza Polski Krajowego Zrzeszenia LZS Michała Wodniaka. W tej samej imprezie Dominika Niedźwiecka i Julia Jurczyk zajęły 5-6.lokatę.
Równie imponująco w ubiegłym roku prezentowała się rywalizacja ligowa w wykonaniu tenisistów stołowych z Żywocic. Męska drużyna zwyciężyła w II lidze (śląsko-opolska grupa II – przyp.red.) prezentując regularność i sportową dojrzałość. Efekty było widać także w ogólnopolskich rankingach. 14. miejsce w klasyfikacji klubów w Polsce to wynik, który stawia Żywocice w elitarnym gronie obok znacznie większych i bogatszych ośrodków. Jeszcze wyżej klub zawędrował na własnym podwórku zajmując 1.miejsce w wojewódzkim rankingu klubów Opolszczyzny. To tylko potwierdzenie kapitalnej pracy jaką wykonują działacze i zawodnicy naszego klubu.
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 7 stycznia - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze