Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 16 stycznia 2026 13:44
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Nowy szyld, wspólny cel: kultura w jednym miejscu

Kiedy biblioteka przestaje być tylko miejscem ciszy, a dom kultury wychodzi poza scenę, zaczyna się coś więcej niż administracyjna zmiana. Od 1 stycznia w gminie Walce działa Centrum Kultury i Czytelnictwa – nowa instytucja, która łączy książkę, muzykę, edukację i lokalną energię. O tym, co naprawdę kryje się za tym połączeniem i jakie ambicje ma nowa placówka, opowiada jej dyrektor Rafał Magosz w rozmowie z Dominiką Bassek.
Nowy szyld, wspólny cel:  kultura w jednym miejscu

- Od 1 stycznia działa Centrum Kultury i Czytelnictwa w Walcach. Co było głównym impulsem do połączenia GOK-u i biblioteki w jedną instytucję?
- Głównym impulsem była chęć stworzenia jednego, silnego ośrodka, który skupi wszystkie zasoby kulturalne gminy. Świat się zmienia – dziś granica między czytelnikiem a uczestnikiem koncertu czy warsztatów coraz bardziej się zaciera. Połączenie Gminnego Ośrodka Kultury i Biblioteki pozwala nam lepiej zarządzać całym procesem animacji kultury w gminie. Zamiast dwóch osobnych instytucji budujemy jeden kreatywny zespół, który może planować działania, wzajemnie się inspirując.

- Jakie realne korzyści z tej zmiany odczują mieszkańcy gminy Walce już w najbliższych miesiącach?
- Przede wszystkim większą spójność oferty. Dzięki połączeniu sił możemy organizować wydarzenia, które wcześniej były trudne do zrealizowania. Ujednolicamy kalendarz imprez, poprawiamy koordynację działań. Mieszkańcy zyskują jedno rozpoznawalne miejsce, w którym znajdą „pełen pakiet” usług kulturalnych – od wypożyczenia bestsellera po naukę gry na instrumentach.

- Czy połączenie oznacza zmiany w codziennym funkcjonowaniu biblioteki i dostępie do księgozbioru?
- Dostęp do książek pozostaje absolutnym priorytetem. Zmiany będą, ale wyłącznie na lepsze. Chcemy, by biblioteka była żywym miejscem – takim, w którym po wizycie przy regałach można zostać na prelekcji, spotkaniu czy po prostu na kawie. Połączenie struktur ułatwia logistykę i, mam nadzieję, w przyszłości pozwoli nam poszerzać ofertę wydawniczą. W tym okresie bardzo liczę na wsparcie pani dyrektor Edyty Garus, która przeszła na emeryturę. Jej doświadczenie i głos doradczy będą dla mnie i nowego zespołu biblioteki niezwykle cenne.

- CKiC obejmuje także filie w Brożcu, Rozkochowie i Straduni. Jaką rolę będą one odgrywać w nowej strukturze?

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 15 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: dramatTreść komentarza: Samorządowcy zaczęli „gasić pożar” kiedy już się stało najgorsze. Oczywiście metodą „na ślinę i sznurek”, jak wszystko w Krapkowicach. Gdzie byli wcześniej ? Dlaczego nie dofinansowywali kursów ? Dlaczego nie sięgnęli po środki z funduszu rozwoju połączeń autobusowych tylko naiwnie uwierzyli że KOMERCYJNY (!) przewoźnik weźmie na siebie cały ciężar. Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja opolska na czele której dumnie stoi pan Kasiura ? Można odnieść wrażenie że tym grajdołkiem rządzą gamonie.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: dramatTreść komentarza: Samorządowcy próbują "gasić pożar" na ślinę i sznurek" kiedy już się stało. Gdzie byli przez tyle lat że nie dofinansowywano żadnych połączeń ? Czemu nie sięgnięto po środki z funduszu przywracania połączeń autobusowych tylko naiwnie wierzono w to że KOMERCYJNY przewoźnik weźmie to tylko na siebie ? Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja Opolska na czele której dumnie stoi pan burmistrz Kasiura ? Można odnieść wrażenie że rządzą nami gamonie.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 10:31Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MichaelTreść komentarza: Ten tzw. Tramwaj za 7km kosztuje 5,50 zł dodaj do tego koszt biletu za pociąg to masz co najmniej 15 zł. Bilet PKS kosztuje 12 zł. Bilans jest oczywisty. Do tego ostatni kurs "tramwaju" jest o 21:20 i tutaj mówimy tylko o tygodniu, bo w soboty są już tylko 4 kursy. W niedzielę brak. do tego nie raz zdarzyło się, ze "tramwaj" sobie odjechał z Gogolina nie czekając na pociąg, który miał 5 minut opóźnienia i ludzie musieli radzić sobie sami. Część musiała zrobić sobie wieczorny spacer do Krapkowic. Nie polecam zimą.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 08:59Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: BozenaTreść komentarza: Czyli rodzina pani starosty🤣Data dodania komentarza: 14.01.2026, 17:19Źródło komentarza: Ważny krok w kierunku budowy Centrum PrzesiadkowegoAutor komentarza: Fan KasiuryTreść komentarza: Ciekawe czy dla miasta znów będzie za drogo na stacje z wodą dla uczestników.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 21:25Źródło komentarza: Rewolucja na trasie Krapkowickiego Biegu Ulicznego! Nowa „dycha” z atestem PZLA i gwarancją rekordówAutor komentarza: ZaniepokojonyTreść komentarza: Tyle się mówi o likwidacji wykluczenia komunikacyjnego, a tu masz: nasz krapkowicki grajdołek jeszcze bardziej odcięty od świata. Temat oczywiście nie jest łatwy, a przewoźnik przecież nie bedzie sam z siebie dopłacał do nierentownych kursów (ci, którzy jeżdżą, wiedzą, iż podczas zlikwidowanych kursów autobusy woziły głównie powietrze). To jednak nie zwalnia samorządów, by zadbać o ich dofinansowanie (na to chyba można pozyskać odpowiednie środki). Ciekaw jestem, czy nasze władze gminno-powiatowe zostały o tym wcześniej poinformowane, a jeśli tak, to co z tą wiedzą zrobiły; jeśli zaś nie były poinformowane, to co zamierzają z tym zrobić? Nie dziwmy się potem, że kto może z Krapkowic wyjeżdża (vide: dołaczone w komentarzach słowa Pani Patrycji), bo to miasto prowincjonalnieje i traci na atrakcyjności coraz bardziej. Mam nadzieję, że redakcja Tygodnika nie odpuści tego tematu i zmusi naszych włodarzy do odpowiedniej reakcji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 13:02Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do Krapkowic
Reklama
Reklama