Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 04:41
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Kultura | Muzyka | Krapkowice

[ZDJĘCIA] Początek roku i karnawału z filmową nutą z najwyższej półki

Pełna sala, filmowe przeboje i wyjątkowa atmosfera. Karnawałowy Koncert 2026 w Krapkowickim Domu Kultury stał się eleganckim, muzycznym otwarciem nowego roku i karnawału w Krapkowicach.
Karnawałowy Koncert 2026 w Krapkowickim Domu Kultury – Wrocławska Orkiestra Festiwalowa na scenie

Autor: Tygodnik Krapkowicki

Sala widowiskowa Krapkowickiego Domu Kultury w niedzielne popołudnie 18 stycznia wypełniła się do ostatniego miejsca. Karnawałowy Koncert 2026, na który zaprosił burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura, okazał się nie tylko muzycznym świętem, ale również ważnym wydarzeniem towarzyskim i symbolicznym początkiem nowego roku dla lokalnej wspólnoty.

Na widowni zasiedli licznie mieszkańcy gminy, ale także przedstawiciele życia samorządowego. Obecni byli włodarze sąsiednich gmin: burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert, burmistrz Zdzieszowic Sylwester Gidel, burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka oraz zastępca wójta Walec Ilona Wyciślok. Powiat krapkowicki reprezentowali członek zarządu Sabina Kasiura oraz dyrektor gabinetu starosty Witold Rożałowski. Przybyli również radni Rady Miejskiej w Krapkowicach z przewodniczącym Ireneuszem Żyłką na czele, a także zastępca burmistrza Krapkowic Arnold Joszko. Gospodarzem wydarzenia był burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura, który tuż przed koncertem zwrócił się do publiczności z krótkim, ale znaczącym wystąpieniem.

– To będzie rok, w którym zmierzymy się z wieloma ważnymi sprawami. Przed paroma dniami podpisałem wraz z burmistrzem Krzysztofem Reinertem umowę z wykonawcą budowy nowego mostu na Odrze. W tym roku mamy dużo zadań do zrealizowania, dużo planów, dużo chęci. Chcemy, aby ten rok był dla nas dobry. Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia, radości i optymizmu oraz tego, by otaczali nas ludzie życzliwi – mówił burmistrz.

Po tych słowach nadszedł czas na prawdziwą muzyczną ucztę. Na scenie wystąpiła Wrocławska Orkiestra Festiwalowa Johanna Straussa, działająca od 1993 roku, pod batutą Bartosza Żurakowskiego – dyrygenta i gospodarza wieczoru. Publiczność zachwycili także znakomici soliści: Anna Wicher (śpiew), Paweł Ostrowski (saksofon) oraz Wiktor Kuźniecow (skrzypce).

Program koncertu został zbudowany z przebojów wielkiego i srebrnego ekranu. Wybrzmiały m.in. utwory Wojciecha Kilara z „Pana Tadeusza”, walc Dymitra Szostakowicza z „Anny Kareniny”, motywy filmowe Henry’ego Manciniego, Johna Williamsa i Ennia Morricone, a także kompozycje Nino Roty, Krzysztofa Komedy czy Leonarda Bernsteina. Nie zabrakło musicalowych klasyków i nastrojowych wiązanek piosenek filmowych Louisa Armstronga i Franka Sinatry. Każdy z utworów spotykał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, a finał koncertu nagrodzono owacjami na stojąco.

Karnawałowy Koncert w Krapkowicach po raz kolejny potwierdził, że kultura wysoka – podana w przystępnej, atrakcyjnej formie – potrafi jednoczyć mieszkańców i budować poczucie wspólnoty. Był to wieczór elegancki, pełen emocji i dobrych życzeń, który z pewnością na długo pozostanie w pamięci uczestników jako mocny, optymistyczny akcent na początku nowego roku.
 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacjiAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: Wchodzę tutaj co jakiś czas i czytam co się dzieje w moim rodzinnym mieście. Z jednej strony ręce opadają, z drugiej jest mi po prostu smutno i przykro. Doświadczam tej bylejakości przyjeżdżając tutaj i wiem że bez wypożyczenia auta już nic nie załatwię, nie dojadę do Opola, bo w samych Krapkowicach życie już zamiera po południu. Brudno, szaro, w powietrzu smog i nic nie działa tak jak powinno. Czasami odnoszę wrażenie że to wymierające miasto / wioska. Lata zaniedbań i dotychczasowej polityki doprowadziło do tego, że tysiące ludzi (w tym ja) stąd wyjechało. Zamiast coś zmienić to dalej brną w to samo co jest drogą do totalnej zapaści. Słyszę że zlikwidowano budżet obywatelski, nie organizuje się konsultacji społecznych, o młodzieżowej radzie miejskiej nigdy nawet nie mówiono, urząd nie odpowiada mieszkańcom a burmistrz zabarykadował się w urzędzie i nie zauważa bolączek miasta gołym okiem. Sama przyjeżdżając tu do rodziny pociągiem 400 km największy problem będę mieć z dotarciem z Opola do Krapkowic, to jest przecież chore ! Władzom Krapkowic polecała bym zapoznać się ze modelem " Social Determinants of Health" według którego powinno się nowocześnie zarządzać miastem. Wątpię że p. burmistrz i jego koledzy kiedykolwiek o tym słyszeli a powinni bo niedługo kolejne osoby stąd wyjadą i nie będzie komu utrzymywać tego grajdołku. Szkoda mi osób które tam zostały ale myślę że niedługo też się przeprowadzą podobnie jak ja. Wielu moich znajomych trzyma tam tylko praca i strach przed szukaniem nowej w innym miejscu. Niepotrzebny, dacie sobie radę a poza Krapkowicami żyje się naprawdę lepiej i zdrowiej (także psychicznie). Pozdrawiam rodzinne miasto :)Data dodania komentarza: 16.01.2026, 10:10Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: dramatTreść komentarza: Samorządowcy zaczęli „gasić pożar” kiedy już się stało najgorsze. Oczywiście metodą „na ślinę i sznurek”, jak wszystko w Krapkowicach. Gdzie byli wcześniej ? Dlaczego nie dofinansowywali kursów ? Dlaczego nie sięgnęli po środki z funduszu rozwoju połączeń autobusowych tylko naiwnie uwierzyli że KOMERCYJNY (!) przewoźnik weźmie na siebie cały ciężar. Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja opolska na czele której dumnie stoi pan Kasiura ? Można odnieść wrażenie że tym grajdołkiem rządzą gamonie.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: dramatTreść komentarza: Samorządowcy próbują "gasić pożar" na ślinę i sznurek" kiedy już się stało. Gdzie byli przez tyle lat że nie dofinansowywano żadnych połączeń ? Czemu nie sięgnięto po środki z funduszu przywracania połączeń autobusowych tylko naiwnie wierzono w to że KOMERCYJNY przewoźnik weźmie to tylko na siebie ? Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja Opolska na czele której dumnie stoi pan burmistrz Kasiura ? Można odnieść wrażenie że rządzą nami gamonie.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 10:31Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MichaelTreść komentarza: Ten tzw. Tramwaj za 7km kosztuje 5,50 zł dodaj do tego koszt biletu za pociąg to masz co najmniej 15 zł. Bilet PKS kosztuje 12 zł. Bilans jest oczywisty. Do tego ostatni kurs "tramwaju" jest o 21:20 i tutaj mówimy tylko o tygodniu, bo w soboty są już tylko 4 kursy. W niedzielę brak. do tego nie raz zdarzyło się, ze "tramwaj" sobie odjechał z Gogolina nie czekając na pociąg, który miał 5 minut opóźnienia i ludzie musieli radzić sobie sami. Część musiała zrobić sobie wieczorny spacer do Krapkowic. Nie polecam zimą.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 08:59Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: BozenaTreść komentarza: Czyli rodzina pani starosty🤣Data dodania komentarza: 14.01.2026, 17:19Źródło komentarza: Ważny krok w kierunku budowy Centrum Przesiadkowego
Reklama
Reklama