Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 18:16
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://opolskielll.pl/
Inwestycje i protesty mieszkańców

[ZDJĘCIA] Biometanownia w Straduni? Mieszkańcy mówią stanowcze „nie” – gorące spotkanie z władzami gminy

Czy w Straduni powstanie biometanownia? Choć władze gminy przekonują, że nie ma konkretnych planów inwestycyjnych, mieszkańcy już teraz wyrażają zdecydowany sprzeciw. We wtorkowy wieczór ponad sto osób wzięło udział w burzliwym spotkaniu z władzami gminy Walce, które zakończyło się formalnym głosowaniem przeciwko takiej inwestycji.
Spotkanie mieszkańców Straduni z władzami gminy Walce w sprawie planów budowy biometanowni

Autor: Tygodnik Krapkowicki

We wtorek, 24 lutego, w Straduni odbyło się spotkanie mieszkańców miejscowości i okolic z władzami gminy Walce. Na zaproszenie mieszkańców przybyli wójt Rafał Miczka oraz jego zastępczyni Ilona Wyciślok, a także radni gminni i powiatowi. Głównym tematem rozmów była planowana – według krążących pogłosek – budowa biometanowni w Straduni.

Na spotkanie przyszło ponad sto osób. Początkowo miało ono charakter nieformalny, jednak w miarę rozwoju wydarzeń przerodziło się w zebranie wiejskie, podczas którego mieszkańcy zdecydowali w głosowaniu o wyrażeniu stanowczego sprzeciwu wobec budowy biometanowni.

Dyskusja trwała ponad dwie godziny i momentami była bardzo emocjonalna i burzliwa. Mieszkańcy domagali się jednoznacznych informacji i wyjaśnień dotyczących możliwej inwestycji. Pojawiały się zarówno personalne zarzuty, jak i szczegółowe pytania dotyczące potencjalnego wpływu instalacji na środowisko i codzienne życie mieszkańców.

Przedstawiciele władz gminy starali się tonować nastroje. Podkreślali, że na obecnym etapie nie istnieją konkretne plany budowy biometanowni w Straduni. Zapewniali również, że żadna decyzja w tej sprawie nie została podjęta.

Mimo tych deklaracji mieszkańcy przyszli na spotkanie dobrze przygotowani. Zadawali szczegółowe pytania i wskazywali na swoje obawy związane z ewentualną lokalizacją tego typu instalacji w pobliżu zabudowań mieszkalnych.

Jak pokazało wczorajsze spotkanie, temat biometanowni w Straduni – choć formalnie pozostaje na etapie niepotwierdzonych informacji – już teraz budzi duże emocje i mobilizuje lokalną społeczność.

To dopiero początek sprawy, do której wrócimy szerzej w kolejnym numerze.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama