Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 22:09
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

ZIMA DAJE PO KIESZENI

Zima w powiecie krapkowickim, choć często łagodniejsza niż w innych regionach Polski, stawia przed władzami lokalnymi szereg wyzwań związanych z utrzymaniem dróg w należytym stanie. Śnieg, oblodzenia i niskie temperatury mogą znacznie utrudnić codzienny ruch zarówno pojazdów, jak i pieszych. Jak się okazuje, zimowe utrzymanie dróg bywa dużym wyzwaniem logistycznym, organizacyjnym, ale też finansowym. Sprawdziliśmy jak tegoroczna „akcja zima” przebiega w poszczególnych gminach naszego powiatu.
ZIMA DAJE PO KIESZENI

Nagłe zmiany pogody, marznące opady czy gołoledź potrafią pojawić się niespodziewanie, co zmusza zarządców dróg do szybkiej reakcji i skutecznej koordynacji działań. Szczególnie wymagające są drogi lokalne i osiedlowe, gdzie natężenie ruchu jest mniejsze, ale bezpieczeństwo mieszkańców pozostaje priorytetem. Utrzymanie przejezdności tras, chodników i przystanków komunikacji publicznej wiąże się z dodatkowymi kosztami oraz koniecznością pracy w trybie całodobowym. A to wymaga stałej gotowości służb, odpowiedniego sprzętu oraz zapasów soli i piasku.

Zimowe wyzwania na drogach
Jak poinformował prezes WiK Krapkowice Piotr Wiora od początku sezonu zimowego, który wystartował 18 listopada 2025 roku, do 20 lutego 2026 roku koszt prac sięgnął około 370 tysięcy złotych netto.
Przedsiębiorstwo WiK odpowiedzialne za zimowe utrzymanie ma pod swoją opieką ogromny obszar – łącznie 618 tysięcy 80 metrów kwadratowych dróg i chodników na terenie gminy Krapkowice. Prace prowadzone są w ramach szerszego budżetu przeznaczonego na roczną obsługę dróg i terenów zielonych, co – jak wyjaśnia prezes Piotr Wiora – daje firmie elastyczność i zwiększa bezpieczeństwo finansowe działań. W obliczu tegorocznej aury na dzień 20 lutego nie ma konieczności drastycznego zwiększania wydatków na „akcję zima” ani zabezpieczania dodatkowych środków wynikających z sytuacji pogodowej.
W tym sezonie w gminie Krapkowice przeważają zadania związane z usuwaniem śliskości. Służby realizują je przy użyciu roztworu solankowego, mieszanki piasek-sól oraz soli drogowej. Jak przyznaje prezes WiK-u, podczas realizacji zadań pojawia się szereg problemów, które na bieżąco są rozwiązywane. Największym utrudnieniem okazują się nieprawidłowo zaparkowane pojazdy, które blokują przejazd sprzętu. W efekcie ekipy muszą wracać w te same miejsca, aby poprawić odcinki jezdni i chodników, które wcześniej nie mogły być obsłużone.
WiK Krapkowice stara się utrzymywać porównywalny poziom wydatków w stosunku do poprzednich sezonów, z ukierunkowaniem na ich zmniejszanie poprzez optymalizację działań. Nie wszystko jednak zależy od samych starań firmy. Jak podkreśla Piotr Wiora, czynniki cenotwórcze w dużej mierze kształtują koszty. Chodzi przede wszystkim o inflację, rosnące ceny paliw i materiałów eksploatacyjnych, a także wyższe koszty wynagrodzeń i ich pochodne.
Prezes zwraca również uwagę na stałe poszerzanie się infrastruktury drogowej. W Krapkowicach przybywa nowych osiedli, a wraz z nimi nowych dróg gminnych, które w kolejnych latach będą wymagały zimowego utrzymania. To zjawisko w naturalny sposób będzie wpływać na wzrost zakresu obowiązków służb drogowych i związanych z tym wydatków w przyszłości.

Budżety kontra zimowe warunki
Zimowe utrzymanie infrastruktury drogowej to zadanie, którego zakres i koszty w dużej mierze zależą od kaprysów pogody, dlatego władze samorządowe muszą pozostawać elastyczne i przygotowane na różne scenariusze.
Gmina Zdzieszowice na zimowe utrzymanie swoich dróg w 2026 roku zabezpieczyła w budżecie 300 tysięcy złotych. Środki te na obecnym etapie uznawane są za wystarczające. Przebieg zimy w pierwszym kwartale nie był nadzwyczaj intensywny i nie wymusił konieczności zwiększania nakładów. Ostateczna ocena adekwatności budżetu będzie jednak możliwa po zakończeniu sezonu, szczególnie po analizie warunków pogodowych w listopadzie i grudniu.

Pełny artykuł dostępny w e-wydaniu gazety. 👉 Kup wydanie papierowe z 24 lutego lub online.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama