Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 21 października 2026 15:40
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Koniec znanego miejsca na rynku

Koniec kultowego „Pieczywka” w Krapkowicach. Po 36 latach znika sklep, który był czymś więcej niż piekarnią

Po 36 latach działalności z rynku w Krapkowicach zniknął sklep „Pieczywko”, dawniej znany jako „Dom chleba”. Dla wielu mieszkańców nie był to zwykły sklep z pieczywem, lecz miejsce spotkań, rozmów i codziennych życzliwości. Zamknięcie lokalu wpisuje się w coraz bardziej widoczny proces znikania małego handlu z centrum miasta.
Zamknięty sklep „Pieczywko” na rynku w Krapkowicach – dawniej popularny punkt sprzedaży pieczywa i miejsce spotkań mieszkańców.

Od 17 marca 2026 roku drzwi sklepu „Pieczywko” na rynku w Krapkowicach pozostają zamknięte. Witryna, przez którą jeszcze niedawno można było zobaczyć świeże bochenki chleba i drożdżówki, dziś świeci pustką.

W ostatnich dniach działalności do sklepu przychodzili mieszkańcy, aby pożegnać się z obsługą – sprzedawczyniami, które przez lata znały klientów, ich zwyczaje i codzienne historie.

Przychodziło się po chleb… i rozmowę

Jak wspominają pracownice Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem w Krapkowicach, „Pieczywko” było czymś więcej niż sklepem.

Starsze osoby przychodziły tu nie tylko po zakupy, ale również po chwilę rozmowy. W sklepach z obsługą zza lady można było zapytać o produkt, poradzić się lub po prostu zamienić kilka słów o codziennym życiu.

W wielkopowierzchniowych marketach takie relacje są dziś niemal niemożliwe. Klienci robią zakupy w pośpiechu, często korzystając z kas samoobsługowych, a kontakt ze sprzedawcą bywa ograniczony do minimum.

Mieszkańcy wspominają sytuacje, gdy w drodze do lekarza prosili o odłożenie za ladą połowy chleba i kilku kromek, po które wracali później. Inna mieszkanka pamięta stoliczek i krzesło stojące w sklepie – można było przysiąść i chwilę odpocząć.

Historia sięga lat 60.

Historia tego miejsca zaczęła się około 1963 roku, kiedy na zapleczu działała piekarnia. Tradycyjne pieczywo wyrabiano tam ręcznie aż do około 1990 roku.

Produkcję zakończono m.in. z powodu dymu z kominów, który przeszkadzał mieszkańcom rynku.

W 1990 roku otwarto w tym miejscu sklep piekarniczy „Dom chleba”, który później zmienił nazwę na „Pieczywko”. Przez kolejne 36 lat sprzedawano tu nie tylko pieczywo, ale także nabiał, makarony, przyprawy, słodycze czy konserwy.

Dla uczniów pobliskiej szkoły największym przysmakiem były drożdżówki oraz słynne rurki z kremem.

Rynek, który kiedyś tętnił życiem

Wiadomość o zamknięciu sklepu wielu mieszkańców przyjęło z ogromnym smutkiem.

– Odnoszę wrażenie, że historia tętniącego rynku powoli się kończy – mówi jedna z mieszkanek Krapkowic. – Kiedyś było tu pełno sklepów i usług. Dziś coraz częściej widzimy puste witryny i kartki z napisem „lokal do wynajęcia”.

Kolejne sklepy znikają z mapy miasta

„Pieczywko” to nie jedyny punkt handlowy, który zniknął z Krapkowic w ostatnich latach. Mieszkańcy wspominają m.in.:

  • sklep z rybami na ulicy Sądowej,
  • pasmanterię przy ulicy Kościelnej,
  • sklep „Aline” z pościelą przy ulicy Opolskiej,
  • sklep z firanami działający od 1992 roku.

Każde z tych miejsc miało swoją historię i wiernych klientów. W minionym tygodniu powiat obiegła również informacja o zamknięciu kultowej księgarni Makama. Do tematu będziemy wracać. 

Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie] 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama