Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
niedziela, 7 czerwca 2026 21:29
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Koniec znanego miejsca na rynku

Koniec kultowego „Pieczywka” w Krapkowicach. Po 36 latach znika sklep, który był czymś więcej niż piekarnią

Po 36 latach działalności z rynku w Krapkowicach zniknął sklep „Pieczywko”, dawniej znany jako „Dom chleba”. Dla wielu mieszkańców nie był to zwykły sklep z pieczywem, lecz miejsce spotkań, rozmów i codziennych życzliwości. Zamknięcie lokalu wpisuje się w coraz bardziej widoczny proces znikania małego handlu z centrum miasta.
Zamknięty sklep „Pieczywko” na rynku w Krapkowicach – dawniej popularny punkt sprzedaży pieczywa i miejsce spotkań mieszkańców.

Od 17 marca 2026 roku drzwi sklepu „Pieczywko” na rynku w Krapkowicach pozostają zamknięte. Witryna, przez którą jeszcze niedawno można było zobaczyć świeże bochenki chleba i drożdżówki, dziś świeci pustką.

W ostatnich dniach działalności do sklepu przychodzili mieszkańcy, aby pożegnać się z obsługą – sprzedawczyniami, które przez lata znały klientów, ich zwyczaje i codzienne historie.

Przychodziło się po chleb… i rozmowę

Jak wspominają pracownice Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem w Krapkowicach, „Pieczywko” było czymś więcej niż sklepem.

Starsze osoby przychodziły tu nie tylko po zakupy, ale również po chwilę rozmowy. W sklepach z obsługą zza lady można było zapytać o produkt, poradzić się lub po prostu zamienić kilka słów o codziennym życiu.

W wielkopowierzchniowych marketach takie relacje są dziś niemal niemożliwe. Klienci robią zakupy w pośpiechu, często korzystając z kas samoobsługowych, a kontakt ze sprzedawcą bywa ograniczony do minimum.

Mieszkańcy wspominają sytuacje, gdy w drodze do lekarza prosili o odłożenie za ladą połowy chleba i kilku kromek, po które wracali później. Inna mieszkanka pamięta stoliczek i krzesło stojące w sklepie – można było przysiąść i chwilę odpocząć.

Historia sięga lat 60.

Historia tego miejsca zaczęła się około 1963 roku, kiedy na zapleczu działała piekarnia. Tradycyjne pieczywo wyrabiano tam ręcznie aż do około 1990 roku.

Produkcję zakończono m.in. z powodu dymu z kominów, który przeszkadzał mieszkańcom rynku.

W 1990 roku otwarto w tym miejscu sklep piekarniczy „Dom chleba”, który później zmienił nazwę na „Pieczywko”. Przez kolejne 36 lat sprzedawano tu nie tylko pieczywo, ale także nabiał, makarony, przyprawy, słodycze czy konserwy.

Dla uczniów pobliskiej szkoły największym przysmakiem były drożdżówki oraz słynne rurki z kremem.

Rynek, który kiedyś tętnił życiem

Wiadomość o zamknięciu sklepu wielu mieszkańców przyjęło z ogromnym smutkiem.

– Odnoszę wrażenie, że historia tętniącego rynku powoli się kończy – mówi jedna z mieszkanek Krapkowic. – Kiedyś było tu pełno sklepów i usług. Dziś coraz częściej widzimy puste witryny i kartki z napisem „lokal do wynajęcia”.

Kolejne sklepy znikają z mapy miasta

„Pieczywko” to nie jedyny punkt handlowy, który zniknął z Krapkowic w ostatnich latach. Mieszkańcy wspominają m.in.:

  • sklep z rybami na ulicy Sądowej,
  • pasmanterię przy ulicy Kościelnej,
  • sklep „Aline” z pościelą przy ulicy Opolskiej,
  • sklep z firanami działający od 1992 roku.

Każde z tych miejsc miało swoją historię i wiernych klientów. W minionym tygodniu powiat obiegła również informacja o zamknięciu kultowej księgarni Makama. Do tematu będziemy wracać. 

Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie] 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Zuziu,bardzo często o Tobie myślę. Smutno mi bardzo . Leć Motylku tam,gdzie powinno być już dobrze i bez bólu. Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:08 Źródło komentarza: Żegnaj, nasza Zuziu… Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: Przepraszam, ale jak można być tak naiwnym? Już samo kliknięcie w podejrzany li*** jest wyrazem skrajnej głupoty, a jeszcze późniejsze wykonanie przelewów na jakieś konta? Data dodania komentarza: 20.05.2026, 12:39 Źródło komentarza: Sprzedawał felgi w sieci. Stracił ponad 37 tys. zł po jednym kliknięciu
Reklama
Reklama
Reklama