Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
niedziela, 8 listopada 2026 08:16
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
LUDZIE Z REGIONU | SZTUKA

Jego pies tworzy obrazy GPS, a rzeźby potrafią mówić. Artysta ze Strzeleczek zaskakuje światem sztuki

Mówiąca rzeźba Bartosza Zmarzlika, pies tworzący obrazy na podstawie tras spacerów GPS i artystyczne eksperymenty łączące technologię z codziennością. Artur Klose, urodzony w Krapkowicach były mieszkaniec Strzeleczek, nie boi się niekonwencjonalnych pomysłów. Choć dziś mieszka w Niemczech, wciąż chętnie wraca do Polski i czerpie inspiracje z naszego regionu.
Artur Klose, artysta pochodzący z Krapkowic i związany ze Strzeleczkami, autor nietypowych rzeźb i projektów artystycznych.
Artur Klose, artysta pochodzący z Krapkowic i związany ze Strzeleczkami, autor nietypowych rzeźb i projektów artystycznych.

Autor: archiwum prywatne

Sztuka jest miejscem dzielenia się swoimi pasjami, opowiadania historii i komentowania rzeczywistości. Jej różnorodność sprawia, że w jednym dziele można przedstawić wiele znaczeń. Wielu twórców sięga po różne rodzaje sztuki, by szerzej opowiedzieć o tym, co mają światu do przekazania.

Pierwszy street art na przystankach

Artur Klose od lat szuka własnych sposobów na takie opowieści. Inspiracje czerpie między innymi z miejsc, w których dorastał, oraz z polskiej kultury. Jego artystyczna przygoda zaczęła się zresztą w okolicach Krapkowic.

- W tych czasach takiego szarego komunizmu, socjalizmu, którego Krapkowice było wyjątkiem, muszę powiedzieć, bo pamiętam te wszystkie fasady wymalowane kiedyś. – wspomina Artur Klose. - Także Krapkowice są tutaj czymś specyficznym. Dokonywałem tu czegoś w rodzaju  street artu, co jest właściwie, jako dziecko już, jako młody człowiek, wandalizmem, ponieważ z kolegą, który też jest ze Strzeleczek, jeździliśmy na przystankach autobusowych w regionie. Malowałem taką postać leśnego ludka i przedstawiałem jego przygody. Także to był pierwszy street art w moim życiu.

Po jakimś czasie zdecydował się na emigrację do Niemiec. Jednak pod kątem sztuki do dnia dzisiejszego utrzymuje bardzo wyraźne związki z naszym krajem i lokalnym regionem. W swoich pracach regularnie przemyca elementy związane z folklorem, mając na uwadze, że żyje aktualnie w kraju o odrębnej kulturze i rozumieniu twórczości. 

- Po prostu Niemcy i Polska to są bardzo różne kraje, bardzo różne kultury, bardzo różny język. – dodaje Artur Klose. - I przecież ten wyjazd do Niemiec – ja, to jest moje prywatne zdanie – czuję się jakby, w cudzysłowie, lepszym i bardziej prawdziwym człowiekiem, ponieważ umiem się porozumiewać w dwóch różnych językach i kulturach. A ze względu na to, że tam mieszkam, wracam chętnie do Polski, bo tu jest inny język, kultura i sztuka. Przebywanie tutaj to dla mnie bardzo miła odmiana.

Żużel jako artystyczna inspiracja

Jak sam podkreśla, jednym z największych magnesów przyciągających go do Polski jest żużel. Od dłuższego czasu pasjonuje go ten sport. Pasja ta stała się również inspiracją dla jego twórczości. 

- Największym magnesem, który mnie do Polski przyciąga, jest żużel. Byłem fanem tego sportu, jak już dzieci były małe, a studiując w Akademii Sztuk Pięknych, nie musiałem tam ileś godzin codziennie być w pracy, tylko mogłem sobie czas dowolnie kształtować. I organizowaliśmy wyjazdy do Polski, wszystkie miasta żużlowe tak zwiedzaliśmy. Jak kiedyś odbywały się ciekawe rzeczy, nie jeździliśmy tylko na mecze, ale zwiedzaliśmy inne miasta, muzea, teatr. Moje dzieci też aktywnie brały udział w tym wszystkim. Przy okazji meczów żużlowych zwiedzaliśmy miasta i poznawaliśmy polską kulturę”.

(...)

Tym razem artystą jest pies

Jego najnowsze dzieło powstaje przy pomocy psa, który wabi się Aurora. Zwierzę uczestniczy w tworzeniu rysunku, opartego między innymi na podstawie tras spacerów.

- Teraz mój pies rysuje. – uśmiecha się Artur Klose. -  Moja Aurora wykonuje rysunek. I ona rysuje obrazek na podstawie trasy GPS. Spacerowaliśmy po Prudniku i ona całą drogą ten GPS narysowała, tam, gdzie ona chciała iść. Ale kierowałem oczywiście, żeby szła po przejściu dla pieszych i by wszystko działo się w bezpiecznych warunkach. I to jest tryptyk. 

Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mario Treść komentarza: A nie lepiej odwrotnie? Latem lodowisko a zimą skatepark ? Data dodania komentarza: 4.11.2026, 20:39 Źródło komentarza: Gogolin buduje całoroczne lodowisko. Zimą łyżwy, latem skatepark – inwestycja za ponad 6,2 mln zł Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: A jak do mnie znajomi przyjadą to gdzie mają parkować, jak w pobliżu żadnych miejsc nie ma. To wina spółdzielni, że wyznaczyła za mało miejsc. Przecież nie zmuszę przyjaciół czy rodziny, żeby dwa kilometry z buta szła, bo spółdzielnia nie potrafi wyznaczyć odpowiedniej liczby miejsc parkingowych. Jak sobie pensje podnieść to juz potrafią. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 01:25 Źródło komentarza: Parking tylko dla mieszkańców, ale miejsca zajmują inni. Problem na osiedlu w Otmęcie Autor komentarza: Arkadio Treść komentarza: Most na dk45 nagle stał się przejezdny, ale tylko dla dostarczenia materiałów do budowy mostu południowego, cała reszta transportu ciężkiego musi jeździć objazdami. Kpina z przewoźników. Włodarze krapkowiccy powini odpowiedzieć za wcześniejsze ekspertyzy że most na dk 45 nie nadaje sie do użytku. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 22:25 Źródło komentarza: Budują most na środku Odry. Sprzęt i beton trzeba transportować barką Autor komentarza: Zimne zimno Treść komentarza: Awaria nadal nie usunięta, zimno jak w psiarni, brawa dla ECO. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 16:47 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Wiadomo. Treść komentarza: Tygodnik pisze, że awaria ma być usunięta w nocy. Dzisiaj 28.10.25r. Kaloryfery nada zimne. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania Autor komentarza: Kogut sołtysa Treść komentarza: Ja mam tylko jedno pytanie, dlaczego odbiorcy płacą za straty w przesyle energii między ciepłownią, a odbiorcą skoro to nie jego stare rury? Wiedzieliście o tym? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 18:02 Źródło komentarza: Druga awaria ciepłownicza w ciągu tygodnia. Krapkowice znów bez ogrzewania
Reklama
Reklama
Reklama