Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 01:30
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Różne oblicza jesieni

Jesień to czas w przyrodzie, kiedy wszystko wokół nas zaczyna się zmieniać w oczekiwaniu na nadchodzącą zimę. Choć dni stają się krótsze, a temperatura spada, jesień przynosi bogactwo barw, zapachów i dźwięków, które sprawiają, że jest to jedna z najpiękniejszych pór roku.
Różne oblicza jesieni

Źródło: flickr.com, Robert Bogusz, kafcia.flog.pl

Liście na drzewach zmieniają kolor na intensywne odcienie czerwieni, złota i brązu, a zwierzęta oraz rośliny przygotowują się do przetrwania chłodniejszych miesięcy. W tym czasie natura zachwyca swoją dynamiką, a obserwacja tych zmian może dostarczyć niezapomnianych wrażeń.

Jesienne zmiany
Jesień to okres, w którym drzewa liściaste przygotowują się na zimę, zrzucając liście. Proces ten, znany jako abscyzja, zaczyna się, gdy dni stają się krótsze, a temperatury niższe. Drzewa przestają produkować chlorofil – zielony barwnik niezbędny do fotosyntezy – co powoduje, że inne barwniki, takie jak karotenoidy (żółte i pomarańczowe) i antocyjany (czerwone i fioletowe), stają się widoczne. Dzięki temu lasy stają się wielobarwnym krajobrazem, pełnym intensywnych kolorów. Ale dlaczego drzewa tracą liście? To strategia przetrwania. Gdyby drzewa zachowały liście, narażałyby się na utratę dużej ilości wody przez parowanie w czasie, gdy dostęp do wody w glebie jest ograniczony. Zrzucając liście, drzewa minimalizują ryzyko wyschnięcia w trakcie zimy. Ponadto opadające liście, rozkładając się na ziemi, wzbogacają glebę w substancje odżywcze, co pomaga w rozwoju roślin wiosną.

W lesie jesienią dzieje się jednak dużo więcej. Zwierzęta, takie jak dziki, jelenie czy wiewiórki, intensywnie poszukują pożywienia, aby zgromadzić zapasy energii na zimę. Wiewiórki chowają żołędzie i orzechy w różnych miejscach, tworząc swoje spiżarnie. Co ciekawe, nie wszystkie zakopane nasiona zostaną przez nie znalezione, a te "zapomniane" mogą wykiełkować na wiosnę, przyczyniając się do rozprzestrzeniania się nowych drzew.

Ptaki wędrowne – podróż do ciepłych krajów
Jesień to także czas migracji ptaków. Wiele gatunków, takich jak żurawie, dzikie gęsi czy bociany, odlatuje do cieplejszych rejonów, gdzie mogą znaleźć więcej pożywienia i odpowiednie warunki do przetrwania zimy. Ptaki te często pokonują tysiące kilometrów, lecąc w stadach i tworząc na niebie charakterystyczne formacje w kształcie litery "V". Migracje ptaków są jednym z najbardziej fascynujących zjawisk w przyrodzie. Dzięki nowoczesnym technologiom, takim jak nadajniki GPS, naukowcy mogą śledzić ich trasy i dowiadywać się więcej o ich podróżach. Okazuje się, że zmiany klimatyczne wpływają na te migracje – niektóre ptaki decydują się skracać swoje trasy, ponieważ zimy w Europie stają się łagodniejsze. Cieplejsze zimy sprawiają, że ptaki nie muszą lecieć tak daleko, jak kiedyś, aby znaleźć dogodne warunki do przetrwania.

Przygotowania zwierząt do zimy
Wraz z nadejściem chłodów wiele zwierząt podejmuje intensywne przygotowania do zimy. Dla niektórych oznacza to zbieranie pożywienia, dla innych – budowę schronień, a jeszcze inne zapadają w sen zimowy, zwany hibernacją. Przykładem takiego zwierzęcia jest jeż, który w jesieni intensywnie się tuczy, aby zgromadzić zapasy tłuszczu, które pomogą mu przetrwać zimowe miesiące.

Jeże, przed nadejściem zimy, poszukują odpowiednich schronień, takich jak sterty liści lub zarośla, w których mogą spędzić zimę w stanie hibernacji. W tym czasie ich temperatura ciała znacznie się obniża, a funkcje życiowe zwalniają, co pozwala im zaoszczędzić energię. Niestety, nie wszystkie jeże znajdują odpowiednie schronienia, dlatego czasami mogą potrzebować pomocy człowieka. Na przykład, przygotowanie w ogrodzie specjalnych miejsc do zimowania – sterty liści czy specjalnych domków – może pomóc jeżom przetrwać zimę.
Nie tylko jeże przygotowują się na zimowe miesiące. Wiele innych zwierząt, takich jak borsuki czy nietoperze, również zapada w zimowy sen. Inne, jak sarny i jelenie, zmieniają swoją dietę i sierść, aby lepiej dostosować się do trudniejszych warunków.

Jesień to także doskonały czas na obserwowanie zwierząt. Ślady zwierząt, takie jak odciski łap, ślady pożywienia czy pozostawione futro, są bardziej widoczne na wilgotnej ziemi, co pozwala lepiej poznać leśnych mieszkańców. Dla miłośników przyrody to doskonała okazja do nauki śledzenia i rozpoznawania różnych gatunków.

Jesień to czas zbiorów
Jesień to także okres obfitych zbiorów. W sadach zbierane są jabłka, gruszki, śliwki, a na polach dojrzewają ostatnie warzywa, takie jak dynia, pasternak czy marchew. Jesienne plony są nie tylko smaczne, ale też pełne wartości odżywczych. Z nich można przygotować pyszne zupy, gulasze czy sałatki na zimne dni. Dzięki bogactwu świeżych, lokalnych składników, jesienna kuchnia jest nie tylko zdrowa, ale też zrównoważona ekologicznie. Wybierając sezonowe produkty, wspieramy lokalnych rolników i zmniejszamy emisję dwutlenku węgla związaną z transportem żywności z dalekich krajów.

Jesień to czas intensywnych zmian w przyrodzie, które dostarczają nam wielu okazji do obserwacji i nauki. Kolorowe liście, migracje ptaków, przygotowania zwierząt do zimy i obfitość zbiorów sprawiają, że jest to fascynująca pora roku. Spacerując po lesie czy parku, możemy lepiej zrozumieć, jak skomplikowany i wzajemnie powiązany jest świat przyrody. Jesień to także czas, kiedy warto zastanowić się nad naszym wpływem na środowisko i starać się żyć w zgodzie z naturą, wspierając zrównoważony rozwój oraz ochronę naszej planety.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama