Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 02:46
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

„Straganek”: zapach domowej spiżarni znów w Krapkowicach

Świeże warzywa, miody prosto z pasieki, wędzone ryby, domowe ciasta i specjały, których na sklepowych półkach na próżno szukać. W czwartek, 4 grudnia, plac Eichendorffa ponownie zamieni się w mały, pachnący smakami regionu bazarek – „Straganek”. I wszystko wskazuje na to, że znów przyciągnie tłumy.
„Straganek”: zapach domowej spiżarni znów w Krapkowicach

Choć „Straganek” to zaledwie kilka stoisk, zdążył już zapracować na opinię wydarzenia, którego mieszkańcy Krapkowic i okolic wyczekują z niecierpliwością. Nie jest to typowy handel pod chmurką – to raczej spotkanie z regionalnymi smakami i ludźmi, którzy wkładają w produkcję swoich wyrobów serce, czas i tradycję.

Najbliższa edycja odbędzie się w czwartek, 4 grudnia, w godzinach od 14.00 do 17.00. Miejsce pozostaje bez zmian: plac Eichendorffa, który w ostatnich miesiącach stał się swoistą sceną dla tego cyklicznego, kameralnego bazarku.

Uczestnicy mogą spodziewać się bogatej palety smaków – od świeżych warzyw z lokalnych gospodarstw, przez miody wprost z pasieki, po wypieki, których zapach zwykle kojarzy się z domową kuchnią babci. Na stoiskach pojawią się także: ryby wędzone na drewnie bukowym, tradycyjne wędliny, rzemieślnicze sery, kiszone warzywa i przetwory, aromatyczne zupy, konfitury i dżemy, jajka z wolnego wybiegu.

Krótko mówiąc – oferta, która potrafi zaspokoić najbardziej wymagające podniebienia, a przy tym sprzyja zdrowemu, świadomemu jedzeniu.

„Straganek” to jednak nie tylko zakupy. Organizatorzy podkreślają, że siła targu tkwi w bezpośrednim kontakcie z wytwórcami. To właśnie oni opowiadają o kulisach swojej pracy, metodach produkcji, rodzinnych recepturach i pochodzeniu składników. Ten element buduje atmosferę, której nie da się odtworzyć w żadnym supermarkecie. Coraz więcej mieszkańców docenia tę możliwość: kupując, wiedzą od kogo kupują, a niekiedy wracają po konkretne produkty do tych samych wystawców.

Organizatorzy zachęcają także nowych wytwórców, by dołączyli do wydarzenia. Mile widziani są wszyscy – od właścicieli małych gospodarstw po rzemieślników produkujących domowe wyroby i regionalne smakołyki. Zgłoszenia przyjmowane są pod numerem telefonu 537 001 968.

To szansa nie tylko na sprzedaż produktów, ale też na dotarcie do nowych odbiorców i promocję własnej marki w regionie.

Pierwsza grudniowa edycja „Straganka” zapowiada się smakowicie. Kto szuka produktów „jak kiedyś”, komu marzą się chrupiące ogórki kiszone, świeże warzywa prosto z pola czy wędliny bez długiej listy dodatków – ten nie powinien przeoczyć czwartkowego spotkania.

Koszyki i torby na zakupy w dłoń – regionalny minitarg ponownie rozkłada się w Krapkowicach i, jak zawsze, pachnie swojskimi zapachami. 
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama