Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 16 września 2026 17:51
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

[Wideo] Dziecko w majtkach na mrozie. Rodzice byli pijani

Nocą przed jednym ze sklepów w Zdzieszowicach pewien mężczyzna zauważył chłopczyka ubranego jedynie w koszulkę, majtki i skarpetki. Ekspedientka wpuściła zmarzniętego chłopca oraz mężczyznę do wnętrza sklepu, skąd został wezwany policyjny patrol.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Do zdarzenia doszło 1 lutego około godziny 23.00. Wówczas dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o skąpo ubranym dziecku znalezionym przed jednym ze Zdzieszowickich sklepów. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce zdarzenia. 

- Policjanci zajęli się wystraszonym chłopcem, z którym był utrudniony kontakt, ze względu na jego autyzm – mówi mł. asp. Dominik Wilczek, rzecznik krapkowickiej policji. – Jeden z policjantów zdjął swoją służbową bluzę i okrył 10-latka. Kiedy chłopczyk się uspokoił, nawiązał kontakt z mundurowymi i wskazał drogę do domu.

Gdy funkcjonariusze zapukali do drzwi mieszkania, otworzyli rodzice chłopca, kompletnie zaskoczeni, że syn niezauważony przez nikogo, opuścił mieszkanie. Rodzice przypuszczali, że syn mógł chcieć pójść do domu swojego dziadka, z którym ma bardzo dobry kontakt. 

W czasie rozmowy z rodzicami policjanci wyczuli od nich woń alkoholu. Badanie trzeźwości wskazało, że ojciec 10-latka miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, a matka chłopca blisko pół promila. W takich okolicznościach chłopiec nie mógł zostać pod opieką rodziców i został przekazany dziadkowi.

- Na szczególne słowa uznania zasługuje mężczyzna, który nie był obojętny wobec chłopca i natychmiast zareagował, zabierając go do sklepu i powiadamiając policję – dodaje Dominik Wilczek. – Dzięki jego czujności i szybkiej reakcji udało się zapobiec tragedii i udzielić pomocy chłopcu.

Zdzieszowiccy policjanci prowadzą czynności w sprawie narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. O losie dziecka zadecyduje Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dawidek 05.02.2025 15:44
No toście znaleźli sensację! Kto ma dzieci ,to się w cyrku nie śmieje! Matka po dri***u to już patologia! Fala hejtu sięgnie teraz zenitu. Sami święci wkoło!

Paweł 05.02.2025 23:28
Dawidek 05.02.2025 15:44
No toście znaleźli sensację! Kto ma dzieci ,to się w cyrku nie śmieje! Matka po dri***u to już patologia! Fala hejtu sięgnie teraz zenitu. Sami święci wkoło!
Bo to jest patologia. Dziecko należałoby dać pod opiekę normalnym ludziom, a nie zachlanym patusom.

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH
Reklama
Reklama
Reklama