Głośna sprawa dotyczy wydatków posła krapkowickiej ziemi Adama Gomoły, w tym wykorzystania ryczałtu na biuro poselskie w 2025 roku. Zgodnie z dokumentami ujawnionymi przez dolnośląskiego przedsiębiorcę i byłego działacza Polski 2050 Aleksandra Twardowskiego, pochodzącymi z Kancelarii Sejmu, Adam Gomoła zawarł umowę najmu pojazdu z prywatną firmą. Jej współwłaścicielką, którą prywatnie – według doniesień medialnych – ma być narzeczona posła. Co ciekawe to ta sama osoba, której nazwisko przewijało się w głośnych stenogramach z 2024 roku dotyczących rzekomego nakłaniania do wpłat na rzecz jej agencji w zamian za miejsce na listach wyborczych.
Sam poseł Adam Gomoła, pytany o sprawę wynajmu samochodu w maju 2026 r. przez reportera TVN24, mówił wówczas, że nie posiada prywatnego pojazdu i podchodzi do wydatków rozsądnie. Jednak po ujawnieniu przez Twardowskiego szczegółów umowy sprawa nabrała nowego wymiaru.
Konkretne pytania, niepełne odpowiedzi
W związku z pojawiającymi się wątpliwościami redakcja „Tygodnika Krapkowickiego” zwróciła się do biura poselskiego Adama Gomoły z zestawem konkretnych pytań. Zapytaliśmy m.in. o brak umowy najmu samochodu oraz faktur stwierdzony podczas kontroli w biurze poselskim w lipcu 2026 roku, o możliwość udostępnienia pełnej dokumentacji finansowej transakcji, o wyjaśnienie rozbieżności dotyczących rzekomej obecności faktur w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) oraz o ewentualny związek obecnej sprawy z wcześniejszą tzw. aferą taśmową. Zapytaliśmy też, czy poseł obawia się konsekwencji prawnych po zapowiedzi zawiadomienia prokuratury przez Aleksandra Twardowskiego.
Jaką odpowiedź nadesłał na skrzynkę mailową naszego dziennikarza poseł Adam Gomoła? Co dokładnie w tym temacie powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty? Czytaj w papierowym wydaniu "Tygodnika Krapkowickiego" bądź w e-wydaniu:


Napisz komentarz
Komentarze