To była jedna z najbardziej intensywnych ulew tego lata. Ciemne chmury pojawiły się nad powiatem krapkowickim w poniedziałek, 17 sierpnia, a około godziny 16.00 rozpętało się prawdziwe oberwanie chmury.
W wielu miejscach deszcz był tak intensywny, że kanalizacja nie nadążała z odbiorem wody. Nawet w centrum Krapkowic ulice na chwilę zamieniły się w rwące potoki. W Otmęcie mieszkańcy zwracali uwagę na uszkodzoną pokrywę studzienki kanalizacyjnej, a kilka minut po ulewie do akcji ruszyły pierwsze zastępy straży pożarnej.
Najgroźniej było przy oczyszczalni ścieków
Jednym z najpoważniejszych zgłoszeń była zalana oczyszczalnia ścieków przy ul. Fabrycznej w Krapkowicach.
O godzinie 16.38 do działań skierowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krapkowicach oraz dwa zastępy OSP Rogów Opolski. Woda po ulewnym deszczu zaczęła zalewać obiekt, stwarzając realne zagrożenie awarii. Strażacy prowadzili pompowanie wody i zabezpieczali infrastrukturę oczyszczalni.
Zalane domy i ulice
Silne opady dały się we znaki mieszkańcom kilku gmin powiatu.
W Krapkowicach strażacy z JRG oraz OSP Dąbrówka Górna wypompowywali wodę z zalanego budynku jednorodzinnego. Z kolei w Gogolinie druhowie z OSP Gogolin pomagali usuwać wodę z podtopionej posesji.
W Brożcu sytuacja była szczególnie trudna. O godzinie 18.30 strażacy z OSP Brożec i OSP Stradunia zostali zadysponowani do wypompowywania wody z zalanej ulicy Reymonta. Chwilę później, o 18.46, te same jednostki zostały skierowane do kolejnego zgłoszenia – zalania przy ul. Polnej oraz farmy drobiu.
Interwencje prowadzono również w Racławiczkach, gdzie strażacy ze Strzeleczek i Racławiczek usuwali skutki podtopienia prywatnej posesji.
Burza łamała także drzewa
Nie tylko woda była problemem.
W Zdzieszowicach druhowie z OSP Żyrowa usuwali powalone drzewo, natomiast w Zakrzowie do podobnego zdarzenia zadysponowano strażaków z OSP Obrowiec i OSP Zakrzów.
Silny wiatr i nasiąknięte wodą podłoże sprawiły, że drzewa w kilku miejscach nie wytrzymały naporu żywiołu.
Dach zagrożony podczas budowy
Jedno ze zgłoszeń dotyczyło również budynku w trakcie budowy. Strażacy z JRG Krapkowice oraz OSP Zielina zostali wezwani do zabezpieczenia dachu, który po ulewie wymagał pilnej interwencji.
Kilkadziesiąt minut deszczu wystarczyło
Poniedziałkowa burza pokazała, jak szybko lokalne podtopienia mogą sparaliżować codzienne życie. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut strażacy wyjeżdżali do zalanych ulic, domów, gospodarstw, oczyszczalni ścieków i powalonych drzew.
Na szczęście według dotychczasowych informacji nikt nie odniósł obrażeń. Działania strażaków pozwoliły ograniczyć skutki gwałtownej ulewy i zabezpieczyć najbardziej zagrożone miejsca.
Gdzie interweniowali strażacy?
Krapkowice, ul. Fabryczna - Zalana oczyszczalnia ścieków
Krapkowice- Wypompowywanie wody z domu jednorodzinnego
Brożec, ul. Reymonta - Zalana ulica
Brożec, ul. Polna - Zalanie oraz interwencja na farmie drobiu
Gogolin - Zalana posesja
Racławiczki - Podtopiona posesja
Zdzieszowice - Powalone drzewo ul. Góry Świętej Anny
Zakrzów - Usuwanie powalonego drzewa


Napisz komentarz
Komentarze