Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 13:44
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Największe karniaki Opolszczyzny

Rekord na obrowieckich karniakach! 38 drużyn, wielkie emocje i… motocykl dla pani Teresy

Obrowieckie karniaki znów pokazały swoją siłę. XV edycja turnieju, który 16 lat temu zaczął się od kilku koleżeńskich „jedenastek”, dziś przyciąga tłumy, rekordową liczbę drużyn i emocje większe niż niejeden ligowy mecz. W finale Korona Krępna zdetronizowała Drink Team, ale prawdziwym hitem imprezy okazała się zabawa, w której pani Teresa… odjechała do domu na motocyklu crossowym.
„Zawodnik wykonujący rzut karny podczas XV edycji obrowieckich karniaków na boisku LKS Obrowiec, w tle kibice i bramkarz przygotowany do obrony.”

Zaczęło się 16 lat temu od kilku koleżeńskich rzutów karnych, a dziś obrowieckie karniaki to jedna z największych piłkarskich tradycji regionu. XV edycja imprezy przyciągnęła rekordową ilość 38 drużyn, ale sportowa rywalizacja była tylko częścią tego wyjątkowego święta.

Kiedy ponad półtorej dekady temu Łukasz Machura i Przemysław Landas wymyślili konkurs rzutów karnych, zapewne nie przypuszczali, że z kilku koleżeńskich „jedenastek” narodzi się impreza, która z czasem będzie przyciągać setki osób i dziesiątki drużyn z różnych zakątków Opolszczyzny, a nawet gości z zagranicy. XV edycja obrowieckich karniaków pokazała, że ten turniej dawno przestał być tylko turniejem. To jest już małe święto wielkiej piłkarskiej rodziny. Bo gdzie indziej można jednego dnia zobaczyć kilkudziesięciu bramkarzy próbujących zostać bohaterami, dzieci szalejące na dmuchańcu, kibiców grających w cymbergaja, a chwilę później panią odjeżdżającą motocyklem crossowym, czyli główną wygraną w loterii? Właśnie w Obrowcu! 

Tegoroczna edycja pobiła rekord frekwencji. Do rywalizacji zgłosiło się bowiem blisko czterdzieści drużyn, które wystawiły w sumie 170 zawodników! Najpierw trzeba było przebrnąć przez fazę grupową, a później rozpoczęła się prawdziwa wojna nerwów. Po dwie najlepsze ekipy z każdej grupy awansowały do fazy pucharowej, gdzie nie było już miejsca na kalkulacje. Tutaj jeden źle uderzony karniak, jedna fantastyczna interwencja bramkarza albo odrobina szczęścia mogły zdecydować o wszystkim. W wielkim finale zameldował się Drink Team, czyli obrońca tytułu sprzed roku i zarazem ekipa, która uczestniczy w obrowieckiej zabawie od pierwszej edycji. Tym razem obowiązywało stare sportowe hasło: „bij mistrza!”. Znalazł się bowiem ktoś, kto potraktował je wyjątkowo poważnie. To gracze Korony Krępna pokonali Drink Team 5:4 i zgarnęli główne trofeum XV edycji. Mistrzowską ekipę tworzyli: Grzegorz Haręża, Michał Kauf, Marcel Haręża, Tomasz Gawliczek i Michał Piecha. W spotkaniu o trzecie miejsce FC Chorulołki pokonały Mur Beton Interget 4:1. 

Kibice, którzy pojawili się w sobotnie popołudnie na obiekcie obrowieckiego LKS-u z pewnością nie żałowali. Organizatorzy zadbali bowiem o to, by nawet ci, którzy futbol „mają w nosie” – choć w Obrowcu takich osób chyba nie ma – znaleźli coś dla siebie. Był zatem tzw. boxer, piłkarski dart, konsultacje treningowo-dietetyczne, a nawet darmowe zajęcia jogi. Czyli można było najpierw sprawdzić siłę ciosu, później celność nogi, następnie kondycję, a na koniec rozciągnąć się po tych wszystkich sportowych emocjach. Prawdziwym hitem okazała się jednak loteria fantowa. Lista nagród była tak długa, że niejeden uczestnik mógł pomyśleć, iż pomylił turniej piłkarski z telewizyjnym show. Rower, hulajnoga elektryczna i mnóstwo innych fantów znalazły swoich właścicieli. Największy skarb przypadł jednak pani Teresie z Obrowca, która sięgnęła po nagrodę główną – motocykl crossowy. Można więc śmiało powiedzieć, że niektórzy przyjechali na turniej po piłkarskie emocje, a wrócili do domu na dwóch kołach. 

Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudini Treść komentarza: A milicja ile w tym momencie miała 🫣 kmh😱 Data dodania komentarza: 17.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: 201 km/h na DK 45. BMW pędziło o 131 km/h za szybko. Kierowca stracił prawo jazdy Autor komentarza: TakiJeden Treść komentarza: Jak widzę stojących na poboczu z radarem to mam ochotę zapytać ile było zdarzeń drogowych w tym miejscu. W ok 80% stoją w miejscu wygodnym, gdzie nie zobaczysz pieszego. Niech staną np w Gogolinie na głównej drodze ale na dwa auta w jakieś odległości to będzie to miało jakiś sens. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 10:23 Źródło komentarza: Piratów drogowych przybywa. W powiecie krapkowickim policja zatrzymała ich o 40 proc. więcej Autor komentarza: Lechu Treść komentarza: "odpowiednio potraktować" poproszę o doprecyzowanie myśli? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 07:50 Źródło komentarza: Paliła w piecu płytami meblowymi. Straż miejska interweniowała Autor komentarza: Leonid Treść komentarza: Podać nazwisko kapusia do publicznej wiadomości mieszkańcy powinni wiedziec z kim mieszkają w wiosce i odpowiednio potraktować Data dodania komentarza: 8.08.2026, 07:05 Źródło komentarza: Paliła w piecu płytami meblowymi. Straż miejska interweniowała Autor komentarza: jan Treść komentarza: powinne zapłacić za nieuzasadnione wezwanie straży ą strażacy chętnie jadą bo za każdą rozpoczętą godzinę mają zapłacone Data dodania komentarza: 6.08.2026, 18:44 Źródło komentarza: Kuchenka turystyczna nagle stanęła w ogniu. Na działki w Otmęcie ruszyły cztery zastępy straży pożarnej Autor komentarza: Marian Treść komentarza: Znajdźcie fontannę którą komuniści sprzedali .Była piękna. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 11:30 Źródło komentarza: Ruszyła przebudowa krapkowickiego Rynku. Plac budowy został już ogrodzony
Reklama
Reklama
Reklama