Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 10 października 2026 02:49
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Rolnictwo na zakręcie cywilizacyjnym

Rolnictwo regeneratywne zamiast przemysłowego? Eksperci wskazują, że to jedyna droga do odbudowy gleb i klimatu

Współczesny system żywnościowy osiągnął granice wytrzymałości. Intensywne rolnictwo przemysłowe degraduje glebę 30 razy szybciej, niż ta potrafi się regenerować, a produkcja mięsa i nabiału generuje ogromne emisje. Dlatego coraz większą uwagę zdobywają modele zrównoważone i regeneratywne — takie, które nie eksploatują natury, lecz odbudowują jej zasoby. Przykłady z Polski pokazują, że to nie tylko ekologia, ale również realne korzyści ekonomiczne.
„Pastwisko regeneratywne z wypasem rotacyjnym — bydło Angus na tle odnowionej, żyznej gleby.”

Autor: pexels-oliwia-kwarciak, pexels-orlovamaria, pexels-florence-mathiot

Współczesny system żywnościowy znajduje się w punkcie zwrotnym. Przez ostatnie pół wieku rolnictwo przemysłowe pozwoliło niemal trzykrotnie zwiększyć produkcję żywności, jednak sukces ten osiągnięto ogromnym kosztem dla środowiska. Dziś wiemy, że intensywne stosowanie nawozów sztucznych prowadzi do degradacji gleby około 30 razy szybciej, niż jest ona w stanie naturalnie się regenerować, a sektor produkcji mięsa i nabiału odpowiada za znaczącą część globalnej emisji gazów cieplarnianych. W odpowiedzi na te wyzwania coraz częściej mówi się o konieczności transformacji w kierunku rolnictwa zrównoważonego i regeneratywnego – modeli, które zamiast eksploatować naturę, opierają się na współpracy z nią.

Zrównoważenie jako złoty środek
Rolnictwo zrównoważone (ang. sustainable agriculture) to koncepcja, która narodziła się jako próba pogodzenia celów ekonomicznych z ochroną zasobów przyrodniczych i potrzebami społecznymi. Opiera się na trzech filarach: środowisku, społeczeństwie i ekonomii. W praktyce oznacza to takie zarządzanie gospodarstwem, które zapewnia opłacalność produkcji, ale jednocześnie chroni glebę, wodę i powietrze przed degradacją.  W tym modelu środki chemiczne są traktowane jako ostateczność, stosowana zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin. Rolnictwo zrównoważone promuje płodozmian, siew roślin okrywowych oraz precyzyjne nawożenie, co pozwala na stopniową redukcję gazów cieplarnianych i lepsze retencjonowanie wody w glebie. Jest to swoisty kompromis pomiędzy wysoce eksploatującym rolnictwem konwencjonalnym a restrykcyjnym rolnictwem ekologicznym.

Cel: uzdrowienie ekosystemów
Choć terminy te są często używane zamiennie, rolnictwo regeneratywne idzie o krok dalej niż zrównoważone. O ile zrównoważenie dąży do utrzymania obecnego stanu zasobów, o tyle regeneracja ma na celu odbudowę i uzdrowienie już zdegradowanych ekosystemów. Koncepcja ta zyskała popularność w latach 80. XX wieku dzięki Instytutowi Rodale, a jej fundamenty stworzyli m.in. Robert Rodale i Allan Savory. Savory, twórca koncepcji holistycznego zarządzania, krytykował redukcjonistyczne podejście do rolnictwa, skupione wyłącznie na uprawie ziemi. Udowodnił on, że brak zwierząt gospodarskich na pewnych terenach może paradoksalnie prowadzić do ich obumierania i pustynnienia. Jako przykład przywoływał Afrykę lat 50. XX wieku, gdzie usunięcie stad i wybicie słoni (posądzanych o niszczenie roślinności) drastycznie pogorszyło stan gleb. Kluczem okazało się zrozumienie, że odpowiednio zarządzane stada zwierząt, poprzez udeptywanie roślinności i naturalne nawożenie, chronią glebę przed przesychaniem i stymulują procesy biologiczne organizmów glebowych.

Trzy filary regeneracji
Rolnictwo regeneratywne opiera się na trzech wzajemnie uzupełniających się zasadach: zachowaniu różnorodności roślin, utrzymaniu stałego pokrycia gleby oraz integracji zwierząt z systemem produkcji. Uprawa wielu gatunków roślin, czyli polikultur, zwiększa odporność upraw na szkodniki i poprawia strukturę gleby dzięki zróżnicowanym systemom korzeniowym. Równie istotne jest utrzymywanie gleby pod stałą osłoną roślin okrywowych lub warstwy resztek roślinnych pozostawionych na powierzchni gleby, co chroni ją przed erozją wiatrową i wodną oraz sprzyja zatrzymywaniu wilgoci.  Trzecim filarem jest włączenie zwierząt gospodarskich do systemu upraw. Wypas na pastwiskach pozwala domknąć obieg materii organicznej, ponieważ zwierzęta przekształcają resztki roślinne w naturalny, wartościowy nawóz. W tym podejściu gleba nie jest jedynie podłożem dla roślin, lecz żywym organizmem. Jeden gram zdrowej gleby zawiera miliony bakterii, grzybów i innych mikroorganizmów, które tworzą z korzeniami roślin wyjątkową strefę współzależności – ryzosferę, często porównywaną do ludzkiego jelita. Dzięki rozbudowanej sieci grzybni rośliny mogą wymieniać sygnały i efektywniej pobierać składniki odżywcze, co przekłada się na większą odporność całego ekosystemu.

Polska praktyka: Lubuskie Angusowo
Teoria znajduje potwierdzenie w praktyce, czego przykładem jest Lubuskie Angusowo – jedno z pierwszych gospodarstw regeneratywnych w Polsce. Właściciel gospodarstwa, bazując na doświadczeniach światowych ekspertów, przekształcił nieużytki w wysokiej klasy pastwiska bez użycia nawozów sztucznych. Kluczową metodą jest tu kontrolowany wypas rotacyjny bydła rasy Angus oraz tzw. bale grazing (udostępnianie bel siana pod gołym niebem poza sezonem wegetacyjnym). Efekty są mierzalne: badania wykazały, że zawartość próchnicy w glebie w tym gospodarstwie wzrosła do 5,31% na głębokości 30 cm. Dzięki regeneracji gleba stała się bardziej odporna na susze i potrafi przyjąć znacznie więcej wody podczas gwałtownych ulew. Co więcej, właściciel podkreśla, że głównym motywatorem do zmian była ekonomia – metody regeneracyjne pozwalają na znaczną redukcję kosztów utrzymania dzięki rezygnacji z drogiego nawożenia i chemicznych środków ochrony roślin.

Wpływ na zdrowie i klimat
Rolnictwo regeneratywne to nie tylko ochrona przyrody, ale przede wszystkim produkcja żywności o wyższej gęstości odżywczej. Badania dr. Stephana Van Vlieta wykazały, że mięso i mleko z gospodarstw regeneratywnych zawierają więcej witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Z perspektywy klimatu rolnictwo to ma potencjał bycia ujemnym pod względem śladu węglowego (ang. carbon negative). Zdrowa gleba działa jak potężny magazyn węgla, co czyni rolnictwo kluczowym sojusznikiem w walce z globalnym ociepleniem. Eksperci wskazują, że rezygnacja z przemysłowej produkcji mięsa na rzecz metod zrównoważonych i regeneratywnych mogłaby znacząco obniżyć emisję CO2.

Wyzwania i przyszłość
Mimo licznych zalet, transformacja systemu napotyka bariery. W Polsce aż 38% rolników deklaruje brak wiedzy na temat tego, czym jest rolnictwo regeneratywne. Przejście na nowe metody wymaga nie tylko nakładów finansowych, ale przede wszystkim zmiany mentalności i zdobycia specjalistycznej edukacji. Istnieje również ryzyko tzw. greenwashingu, czyli nadużywania terminów „eko” czy „regeneratywny” przez wielkie korporacje spożywcze w celach marketingowych. Programy przebudowy wsi zakładają, że kluczem do sukcesu będzie skrócenie łańcuchów dostaw i wsparcie lokalnego przetwórstwa. Rolnik powinien być nie tylko producentem surowca, ale partnerem dla świadomego konsumenta, który jest gotowy zapłacić uczciwą cenę za produkt wysokiej jakości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji
Reklama
Reklama
Reklama