Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 10 października 2026 02:50
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
GOGOLIN | COOLTURALNI LUDZIE POWIATU KRAPKOWICKIEGO

COOLTURALNI LUDZIE POWIATU KRAPKOWICKIEGO: Od Gogolina do wielkiego świata tańca

Zaczynała jako tancerka WTR w Gogolinie, dziś prowadzi pięć grup i otwiera młodym mieszkańcom drogę do ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów. Najmłodsi mają zaledwie 3 lata, najstarsi 23. Co sprawiło, że do Gogolina na treningi zaczęli przyjeżdżać także tancerze z Krapkowic, sąsiednich gmin, a nawet Opola?
Karolina Konieczna z tancerzami grupy WTR z Gogolina podczas wspólnego występu

Autor: archiwum prywatne Karoliny Konieczny

Taniec zachwyca wielu. Jego różnorodność sprawia, że każdy znajduje w nim coś dla siebie. Daje także możliwość szansy pokazania się szerokiemu gronu odbiorców. Choć  Karolina Konieczna, instruktorka grup tanecznych WTR (Wielka Taneczna Rewolucja) przy Gminnym Ośrodku Kultury w Gogolinie  na co dzień trenuje lokalnie grupy, wielokrotnie otwierała przed swoimi podopiecznymi drzwi do konkursów w Polsce i za granicą.

Początki kariery

Rozpoczęcie przygody  Karoliny Konieczny z tańcem związane jest od początku z Gogolinem. Już w 2013 roku rozpoczęła treningi w grupie WTR. Jej nazwa wzięła się od pomysłu jednego z ówczesnych członków grupy.  W tamtym czasie trenerką była pani Estera Świerk. W 2019 Karolina przejęła najpierw jedną grupę taneczną, by później stworzyć cztery następne. Jak sama podkreśla, zainteresowanie tańcem z roku na rok jest coraz większe: 

- W momencie, kiedy przejmowałam zespoły, były trzy grupy wiekowe, a aktualnie mamy ich pięć – mówi Karolina Konieczny. - Widać więc, że zainteresowanie jest duże, to się rozrasta, jest coraz więcej dzieci i młodzieży, która chce wybrać taką aktywność jako zajęcie dodatkowe. Jeśli popatrzy się na skalę ogólnopolską, wygląda to podobnie. Jest naprawdę bardzo dużo tych grup i to bardzo dobrych, które świetnie radzą sobie nie tylko na arenie polskiej, ale też międzynarodowej – dodaje. 

Dzięki jej działaniom, powstały w Gogolinie drużyny, które zrzeszają szeroki wachlarz wieku. Najmłodsze osoby mają po 3 lata, najstarsze – 23. Każda grupa wymaga innego podejścia – związane jest to z różnym doświadczeniem podopiecznych oraz samymi układami. Jest to bardzo duże wyzwanie, ponieważ trzeba dopasować swoją postawę  do poszczególnych zadań oraz konkretnych osób. Najważniejszymi elementami, które wymagają zmian, to organizacja czasu i sam wygląd treningu. Wymagania podopiecznych są rożne, szczególnie w zakresie spraw techniki.  Ważny element stanowi także integracja poszczególnych członków, która pomaga im lepiej współpracować. 

Małe miasteczko – atut, czy wyzwanie?

Początku organizacji grup tanecznych w Gogolinie były trudne, z racji na małą liczbę mieszkańców. 

- Większość uczestników te parę lat temu to były osoby z miasta lub gminy Gogolin. Aktualnie mamy to szczęście, że dojeżdżają do nas dzieciaki z Krapkowic czy z innych sąsiednich gmin. Mieliśmy nawet przypadki, że osoby z Opola do nas dojeżdżały – mimo że w Opolu jest tak dużo szkół tańca i wybór jest ogromny. Te pięć grup, które mamy teraz, powstało po części dzięki większemu zainteresowaniu z okolicznych gmin i miast. Kręgi znajomych pomagają, ale to też zasługa ogromu pracy, którą włożyliśmy w ostatnich latach – przyznaje Karolina Konieczny. 

Działania grupy nie opierają się tylko na treningach w salach. Grupy Karoliny Konieczny regularnie występują na zawodach, imprezach czy festynach – nawet poza granicami powiatu krapkowickiego. Dla przykładu, w tym roku gościły na Dniach Opola czy Dniach Kędzierzyna-Koźla. Pozwala to na promowanie swoich działań poza granicami gminy.

Emocje na treningach i na zawodach

Treningi i zawody to zupełnie różne działania. Pierwszy element wymaga ciągłej koncentracji, analizy i układania poszczególnych elementów w jedną całość. Szczególnie na początku sezonu, gdy pracuje się nad nowym materiałem. Trzeba cały czas obserwować podopiecznych, wprowadzać poprawki oraz ciągle analizować poszczególne działania, po to, by ostateczny układ był jak najlepszy. 

- Jednak zawody – jak podkreśla Karolina Konieczna - i wszelkie występy zawsze budzą emocje. One nigdy nie są takie same, nawet jeśli co roku jeździ się na tę samą imprezę. Mogą być inne drużyny, z którymi rywalizujemy, inni sędziowie, którzy zwracają uwagę na inne elementy. Każdy taki start to całkiem nowe emocje i tym się po prostu żyje. Do tego nie da się przyzwyczaić, każda impreza to coś innego – podsumowuje. 

Uczestnictwo w konkursach z innymi zespołami to także możliwość inspiracji i nauki od innych, szczególnie w aspekcie tańca, techniki oraz pomysłów. Także pozwala na obycie się ze strefą mentalną – stresem, emocjami czy strachem.

Historia Karoliny Koniecznej pokazuje, że nawet w niewielkiej społeczności można zbudować przestrzeń, która otwiera młodym ludziom drogę do wielkiego świata tańca. Jej konsekwencja, praca u podstaw i umiejętność inspirowania kolejnych pokoleń sprawiły, że Gogolin stał się miejscem, w którym rodzą się talenty, a lokalne grupy taneczne z powodzeniem rywalizują na ogólnopolskich i międzynarodowych scenach. To przykład, jak pasja jednej osoby potrafi zmienić kulturę całej gminy i dać młodzieży realną szansę na rozwój.

Matt

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji
Reklama
Reklama
Reklama