Dobra wiadomość dla kierowców przed końcem wakacji. Premier Donald Tusk poinformował w czwartek o decyzji dotyczącej ponownego uruchomienia programu „Ceny Paliw Niżej”. Rząd chce w ten sposób obniżyć koszty tankowania w okresie wzmożonych powrotów z urlopów oraz początku roku szkolnego.
– Polacy czekali z utęsknieniem, jeżdżąc po Polsce. Wspólnie z ministrem finansów i energii podjęliśmy decyzję o przywróceniu programu „CPN” – powiedział premier podczas konferencji.
Kluczowym elementem programu ma być czasowa obniżka podatku VAT na paliwa. W „krytycznych dniach”, jak określił okres końca wakacji i powrotów do szkół Donald Tusk, stawka VAT na paliwa ma zostać obniżona z 23 do 8 proc.
Według zapowiedzi premiera powinno to przełożyć się na spadek cen paliwa o około 90 groszy do ponad złotówki za litr, w zależności od rodzaju paliwa. Ostateczna cena na stacjach będzie jednak zależała również od sytuacji na światowych rynkach.
– Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak ceny paliw będą kształtowały się na świecie, ale dzięki tej decyzji paliwo będzie tańsze o około 1 zł – przekazał Tusk.
Rząd liczy również na to, że dzięki obniżce Polska znajdzie się w europejskiej czołówce pod względem cen paliw. Ministerstwo Energii ma codziennie publikować maksymalny poziom cen, co ma ułatwić kierowcom ocenę, czy stacje stosują się do założeń programu.
Obniżki mają wejść w życie w najbliższy poniedziałek i obowiązywać do 31 sierpnia. Dla wielu kierowców oznacza to możliwość tańszego zatankowania samochodu przed powrotem z wakacyjnych wyjazdów.
Na razie nie wiadomo, jak sytuacja na rynku paliw będzie wyglądała po zakończeniu programu. Jak podkreślił premier, dalszy poziom cen będzie zależał między innymi od sytuacji na światowych rynkach surowców.


Napisz komentarz
Komentarze